Niemiecki odwet - tragiczne pacyfikacje wsi na Limanowszczyźnie
80 lat po tragicznych wydarzeniach w Porąbce wspominamy ofiary pacyfikacji niemieckich, które dotknęły wieś w gminie Dobra w sierpniu 1944 roku.
Na przełomie lipca i sierpnia 1944 r. na pograniczu powiatów limanowskiego i myślenickiego rozpoczęła się działalność partyzancka związana z uruchomieniem akcji „Burza” i mobilizacją żołnierzy AK do oddziałów „leśnych”. Jednym z przejawów tej aktywności były akcje na posterunki niemieckie. Przeprowadzono m.in. atak na placówkę chroniącą wiadukt kolejowy w Dobrej, doszło też do ostrzelania kolumny niemieckiej w pobliżu Porąbki, w ostatnich dniach lipca 1944 r. - zginęło wówczas dwóch niemieckich żandarmów.
Poszukując sprawców tych ataków Niemcy penetrowali 1 sierpnia okolice Porąbki, a ich marsz obserwował jeden z pracujących w polu mieszkańców wsi, Stanisław Judka. Wzbudziło to podejrzenia okupantów. Wylegitymowali młodego mężczyznę, po czym zdecydowali o jego aresztowaniu. Judka postanowił uciec, ale został najpierw postrzelony w nogę, a następnie dobity przez Niemców - czytamy na stronie krakowskiego IPN.
Po tym zajściu kolumna ruszyła dalej w stronę Szczyrzyca, opuszczając Porąbkę, ale w godzinach popołudniowych niewielka grupa Niemców – prawdopodobnie żandarmów ewakuowanych z dystryktu Galicja – wróciła do wsi. Otoczyli dom Judków, po czym zamordowali Wojciecha Judkę (brata Stanisława) i jego matkę Marię, a zabudowania spalili.
Zobacz również:Ponownie Niemcy zjawili się w Porąbce 20 sierpnia 1944 r., trzy dni po uderzeniu oddziału AK „Wilk” na stację kolejową w Kasinie Wielkiej. Okupanci spodziewali się prawdopodobnie natrafić tam na rannych w akcji i ukrytych u miejscowych gospodarzy partyzantów. Do akcji pacyfikacyjnej wysłano karną kompanię SS z Tymbarku, dowodzoną przez SS-Untersturmführera Albrechta C. Matingena, członków Organisation Todt i funkcjonariuszy Bahnschutzpolizei.
Większość ofiar tego dnia stanowili mieszkańcy pobliskiej Skrzydlnej, ale okupanci zamordowali także doprowadzonych na osiedle Podlesie trzech mężczyzn z Porąbki.
Świadkiem bestialstwa Niemców była żona dróżnika Jana Pali:
Po kilku minutach zobaczyłam sześciu Niemców, SS-manów idących od strony Śnieżnicy. Niemcy ci zabrali Tomasza Stokłosę, Annę Stokłosę z córką Zofią, Józefa Kołodzieja z żoną Heleną i czworgiem dzieci i przyprowadzili do naszego domu. W domu był już mój mąż, który wrócił z pracy. Przyprowadzone wyżej wymienione osoby i nas, to jest mnie, męża i nasze dzieci, SS-mani poprowadzili w kierunku pociągu. W odległości kilkunastu metrów od pociągu zatrzymali nas, kazali kobietom i dzieciom wrócić do domu, a mężczyzn poprowadzili w kierunku pociągu. [...] Gdy pociąg odjechał w kierunku Dobrej, poszłam w stronę torów kolejowych i przed domem Władysława Klimka zobaczyłam zwłoki mojego męża Jana Pali, częściowo spalone. Na zgliszczach domu Władysława Klimka widziałam spalone zwłoki Józefa Kołodzieja, a na jabłoni rosnącej w pobliżu domu powieszonego Tomasza Stokłosę.
Następnych pięć osób zginęło podczas dwóch kolejnych najazdów na Porąbkę spowodowanych m.in. nieudaną próbą wysadzenia torów przez partyzantów sowieckich – 24 i 31 sierpnia 1944 r.
Część osób zamordowano podczas ucieczki, innych rozstrzeliwano przed domami i wrzucano do płonących zabudowań. Nie oszczędzano kobiet i dzieci - wskazują historycy z Instytutu Pamięci Narodowej.
W ten sposób zginęła m.in. uciekająca 24 sierpnia ze swojego domu Zofia Pazdur oraz jej dwoje dzieci – trzyletnia Maria i kilkumiesięczny Ludwik. Tego samego dnia spalony został żywcem w domu nieżyjącego już Jana Pali jego ojciec, Antoni. Z kolei 31 sierpnia Niemcy zabili Marię Smagę.
We wszystkich sierpniowych pacyfikacjach Porąbki spłonęło łącznie kilkadziesiąt budynków mieszkalnych i gospodarczych.
W czwartek 1 sierpnia Bogumiła Skwarczek - sołtys Porąbki, radna gminy Dobra Danuta Trzópek oraz dr Dawid Golik z krakowskiego oddziału IPN złożyli kwiaty i zapalili znicz pod pomnikiem ofiar niemieckiej pacyfikacji sprzed 80 lat.
Może Cię zaciekawić
Licytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejTo było największe zgromadzenie w historii miasta
11 września 1966 roku w Limanowej odbyła się uroczystość koronacji łaskami słynącej figury Matki Boskiej Bolesnej, znajdującej się w tamtejs...
Czytaj więcejPonad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejSport
Marwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejKolejny młody zawodnik dołączył do Limanovii
Zadebiutował we wczorajzym spotkaniu z Delinem Myślenice (porażka na wyjeździe 1:2). Czerwiński rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie. ...
Czytaj więcejPozostałe
Świadectwa, wykład i pamięć o poległych
W Skrzydlnej odbyły się obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz 60. rocznicy otwarcia Cmentarza Ofiar II Wojny Światowej. Obchody ro...
Czytaj więcejRocznica wybuchu wojny - na Mogile oddano hołd bohaterom
Uroczystości rozpoczęły się na cmentarzu parafialnym, gdzie delegacje złożyły kwiaty przy grobie żołnierzy 24. Pułku Piechoty z Kraśnika. N...
Czytaj więcejOdnowią nagrobek właścicielki dworu na Słomianej
Prace konserwatorsko-restauratorskie obejmują dwa kamienne pomniki znajdujące się na łososińskim cmentarzu. Jednym z nich jest nagrobek śp. Mari...
Czytaj więcejHistoria w kadrze: tajne szkolenia w dawnym dworze
Historia w kadrze Wracamy do cyklu "Historia w kadrze". W jego ramach prezentujemy archiwalne fotografie, artykuły prasowe oraz materiały źródło...
Czytaj więcej





