Napięcia w ośrodku i dyskusja o uchodźcach na sesji
Na sesji Rady Powiatu Limanowskiego poruszono kwestię wzrastającej liczby uchodźców w ośrodku w Koninkach. Zwracano uwagę na obecność osób narodowości romskiej i problemy z kontrolą obiektu. Jak mówił starosta, na teren obiektu nie wpuszczono inspektorów z nadzoru budowlanego.
Dyskusję na temat, który opisaliśmy w artykule: "Dżentelmeńska umowa" z wojewodą ws. romskich uchodźców?, na ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego rozpoczęła radna Ewa Filipiak. Jak przypomniała, ośrodek w Koninkach otrzymał znaczne fundusze na utrzymanie uchodźców. Jej zdaniem, to jedyne z miejsc w powiecie, gdzie liczba uchodźców rośnie, zamiast spadać. Wskazała też, że wśród przebywających tam ludzi jest duża liczba osób narodowości romskiej, które nie mówią po ukraińsku.
Pewnie już państwo znają problem medialnie. Ja zainteresowałam się tym tematem trochę wcześniej. Większość tych osób melduje się przy pomocy Urzędu Gminy Mszana Dolna, więc mam kontakt z tymi ludźmi. Rozmawiałam z jednym panem, który tam mieszka, z Ukrainy. Zapytałam, skąd nagle tyle osób narodowości romskiej u was, czy mówią po ukraińsku? Okazuje się, że w ogóle nie mówią po ukraińsku. Panie starosto, nie wiem, na ile ma pan możliwości weryfikowania prawdziwości danych czy dokumentów, ale sytuacja jest nader dziwna. Robiłam analizę liczby uchodźców z Ukrainy, co było potrzebne do wniosku. Okazuje się, że wszędzie poza ośrodkiem w Koninkach ta liczba drastycznie się zmniejszyła, a w ośrodku w Koninkach tylko rośnie - powiedziała radna.
Ewa Filipiak alarmowała, że zaczynają się tam tworzyć problemy społeczne między osobami zamieszkującymi w ośrodku a lokalną społecznością niewielkiej miejscowości.
Te osoby przebywające w ośrodku często nie przebywają tam dłużej niż miesiąc, są meldowane, zgłaszane do wszelkich świadczeń, zakładają konta bankowe, a potem znikają. Musimy tę sprawę uszczelnić, poruszyć i rozwiązać, bo widzę kolejny problem. Mamy już na terenie powiatu limanowskiego problemy z osobami narodowości romskiej, teraz tworzy się kolejny problem w Koninkach i to jeszcze za pieniądze publiczne. Panie starosto, nie wiem, jakie pan widzi rozwiązanie, ale problem jest na pewno panu znany - zwróciła się do Mieczysława Urygi.
Sprawę starała się wyjaśnić skarbnik samorządu Elżbieta Nastałek, przekazując informacje na temat sposobu rozliczania kosztów kwaterowania przedsiębiorców.
Co do legalności przebywania obywateli Ukrainy, zasady trochę się zmieniły od 1 marca. Obywatele Ukrainy ponoszą opłatę, jeżeli nie spełniają warunków kryterium dochodowego, decydującego o ich trudnej sytuacji życiowej, która uprawnia do zwolnienia z opłat. Dokumentacja jest bardzo szczegółowa. Każdy obywatel Ukrainy, który na dzień dzisiejszy posiada nadany numer PESEL, jest rejestrowany. Dokumenty te są często od początku wojny, czyli od 2022 roku. Ustawa mówi, że są 120 dni przebywania bez opłat, w pełni finansowane z funduszu pomocy. Gminy zobowiązały się dostarczać nam na bieżąco dokumenty. Mamy nawet dostęp do ruchu, który odbywał się na granicy. Każde przekroczenie granicy oraz każda utrata statusu uchodźcy są dokumentowane - tłumaczyła.
Z wypowiedzi Elżbiety Nastałek wynika także, że w przypadku obywateli Ukrainy, którzy pracują lub prowadzą działalność, są zobowiązani do odpłatności.
Jeżeli zgłaszają, że ta odpłatność jest za wysoka, mamy prawo ich relokować do innych obiektów, na przykład do budynków OSP, gdzie odpłatność wynosi 40 zł od osoby za dzień. Standard przebywania w tych obiektach jest różny, od odrębnego lokalu mieszkalnego do warunków hotelowych. Nasze dokumenty i obecność w obiekcie są każdego dnia ewidencjonowane i do sprawdzenia. Wypłaty są pod naszą ścisłą kontrolą - zapewniała skarbnik samorządu.
Głos zabierał też radny z Niedźwiedzia, były wójt gminy Janusz Potaczek.
Ten temat był już dwukrotnie analizowany na dwóch kolejnych sesjach. Trwało to dosyć długo i dyskusje były ostre. Sentencja jest taka, że na ostatniej sesji został powołany zespół, który ma się tą sprawą zająć. Przy spotkaniu, czy na spotkaniu z panem wojewodą, pan starosta jest tylko informowany w tej sprawie. Niemniej ani on, ani my nie mamy możliwości ingerencji w tej sprawie, ponieważ to jest sprawa Pana Wojewody. Zobaczymy, jak temat zostanie dalej załatwiony - powiedział.
Także Mieczysław Uryga zapewniał, że prawidłowość wypłacania zasiłków i lokowanie uchodźców jest sprawdzana przez wydział spraw obywatelskich starostwa. Mówił też o sytuacji ośrodka w Koninkach.
Ośrodek miał już ustaloną ilość miejsc przez wojewodę, więc to było poza naszym zakresem. Brałem udział w spotkaniach z panem wójtem i dyrektorami zarządzania kryzysowego, aby monitować o tej ważnej sprawie. Ostatnio odbyła się wideokonferencja zainicjowana przez wydział wojewody, gdzie rozmawialiśmy o kontroli i zmniejszaniu ilości miejsc. Wydział, wraz z naszymi pracownikami, wyjaśniał pewne kwestie - mówił.
Co ciekawe, z wypowiedzi starosty wynika, że obiekt, w którym przebywa około 250 osób, miał zostać skontrolowany m.in. przez PINB, ale inspektorzy nie zostali wpuszczeni na teren ośrodka.
Z wydziału tam była kontrola wraz z naszymi pracownikami, by wyjaśnić pewne kwestie. Inspektor nadzoru budowlanego miał skontrolować stan techniczny budynku i tak dalej, ale z tego co mi meldował, to nie został wpuszczony na kontrolę. Podejmowane są działania zgodne z prawem i tak nie może być, że pan prowadzący ten ośrodek jest wyjęty spod prawa. Dlatego prosiłem wojewodę o spotkanie w szerszym gremium, żeby tę kwestię jeszcze raz przedyskutować. Pani radna pyta, jaki ja mam pomysł. Ale może pani ma jakiś pomysł, każdy pomysł się liczy. Dostrzegam ten problem mieszkańców, ale też trzeba po prostu być przygotowanym na to, że ktoś powie: “nie przyjmujemy potrzebujących i dyskryminujemy mniejszość narodową”. Nie jest to proste, ale jeszcze raz oświadczam: będziemy rozmawiać w szerszym gremium z wojewodą i służbami, żeby wyjaśniać te pewne kwestie, w tym właśnie niewpuszczenie na kontrolę inspektora nadzoru budowlanego - powiedział starosta.
Szczegółowe dane na temat liczby uchodźców w gminie Niedźwiedź przedstawił radny z Mszany Dolnej Grzegorz Wójcik.
Tydzień temu w samej gminie Niedźwiedź było 424 uchodźców. W szczytowym okresie, na populację prawie 7800 mieszkańców, było 900 uchodźców, co stanowiło 12%, co jest ewenementem w skali kraju, a na pewno Małopolski, że tak mała gmina gościła tak znaczną ilość uchodźców. Nastąpiły relokacje i wyjazdy. Teraz, jak moi przedmówcy mówili, pojawił się problem z mniejszością romską. Nie chodzi tu o żadne antyludzkie słowa czy rasizm, ludziom trzeba pomóc, ale w umiarkowanym i rozsądnym terminie. Ani pan wójt, ani większość Rady Gminy Niedźwiedź nie są zainteresowani stałym dopływem kolejnych uchodźców do gminy znanej z walorów turystycznych i agroturystycznych - mówił radny.
Jak przypomniał, już rok temu władze samorządu składał petycję do wojewody i teraz szykują kolejną, aby “wyjaśnić ten temat i dokonać relokacji”. Radny wskazał jeszcze na ryzyko pogłębienia problemu.
Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że ustawa o pomocy uchodźcom z lutego będzie wygaszona pod kątem pomocy kwotowej i rzeczowej. Co może się stać, jeśli ta ustawa zostanie wygaszona? Co z uchodźcami, którzy nie zdążą opuścić albo zostaną? Może nawet nastąpić złośliwość, że zostaną przywiezieni na rynek Niedźwiedzia i wtedy co gmina ma z tym zrobić, łącznie z nami? Obyśmy nie mieli takiego “problemu”.
Podkreślał, że nie chodzi o ograniczanie wolności przedsiębiorcy, ale o “mądrą politykę” oraz “zdecydowane, ale ludzkie rozwiązanie tej kwestii”.
W tak małej gminie i w naszym powiecie nigdy nie znajdziemy zatrudnienia dla tylu uchodźców, zwłaszcza tych najnowszych, którzy z natury w sobie nie mają ochoty podejmować pracy, nawet jeśli mieliby oferty pracy - ocenił Wojcik.
(Fot.: Powiat Limanowski)
Czy uważasz zwiększająca się liczby uchodźców romskich w ośrodku w Koninkach jest problemem?
Może Cię zaciekawić
Sikorski: rosyjskie bombardowania Ukrainy wpływają na bezpieczeństwo Polaków
Nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Jeden z nich uderzył 1 km od granicy z Polską,...
Czytaj więcejBlisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejSport
Pierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejPozostałe
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcej






Komentarze (35)
Dość już tego płacenia na nich bo Ukraińcy tu przyjeżdżają po socjal a swoje mieszkania we Lwowie wynajmują uchodźcom z Donbasu
Znacznie większe to będzie wyprowadzenie kasy niż sławetna afera watowa a z Polskiego "dziada" łupią z każdej strony.
Ludzie nie płaćcie za odbiór śmieci bo to przekracza wszystkie granice przyzwoitości jak nas traktuje państwo.
Na początku to jeszcze ludzie i instytucje zwoziły dary na utrzymanie tych uchodźców, ale jak właściciel ośrodka dostał wyrównanie to nie kazał odliczyć tych darów tylko własną kieszeń wypycha dzięki układom.
Utrzymywanie takiej rzeszy naroda to jest nie do pomyślenia - owszem miłosierdzie to najwyższa z cnót, ale w określonych granicach a nie na żywioł.
.
Każdy pracujący będzie mógł się chwalić że ten problem "rozwiązał" xD
Najlepiej to szerokim łukiem omijać układy i układziki - no fakt, że jest się niczym, ale najważniejsze to mieć cart blanche.
czyli; miłość i nienawiść, tolerancja i dyskryminacja,
korupcja i prywata, prawo i sprawiedliwość, polityka i bezprawie
mądrość i głupota,
naiwność i praworządność,
niemcy i demokracja,
Tusk i Kaczyński,
w prawo i w lewo,
i prawy do lewego'
E to pewnie w Maszkowice napadli. Tylko kto? Putin ? Pewnie chodzi o bogactwa naturalne jak w Donbasie, -zagłębie fabryk wypalania miedzi.
Ja bym radził meldować się romowi w każdym powiecie w Polsce a najlepiej w Niemczech tam dopiero jest zasiłek.