Motocyklista jeżdżąc po lesie na zboczu góry złamał nogę, Z pomocą przyszły służby
Dobra. Dziś około 14:00 służby udzielały pomocy młodemu mężczyźnie, który jeżdżąc motocyklem w masywie leśnym na zboczu góry Łopień doznał wypadku, a w konsekwencji złamania otwartego nogi.
Zgłoszenie o zdarzeniu dotarło do Komendy Powiatowej PSP w Limanowej kilkanaście minut przed godz. 14:00. Zgłaszający informował, że w masywie leśnym jego kolega doznał złamania nogi. Dopiero w toku dalszych ustaleń służby sprecyzowały, że młody mężczyzna jeżdżąc po lesie na motocyklu crossowym na zboczu góry Łopień (od strony miejscowości) Dobra doznał wypadku.
Strażakom udało się zlokalizować mężczyznę. Do działań zadysponowano 3 zastępy (łącznie 14 ratowników), w tym 2 strażaków z limanowskiej PSP na quadzie oraz druhów z OSP Jurków i OSP Dobra, a także pogotowie ratunkowe, policję i Grupę Podhalańską GOPR, która ostatecznie nie wzięła udziału w akcji.
Poszkodowany mężczyzna został przetransportowany przez strażaków i przekazany oczekującemu zespołowi ratownictwa medycznego. Karetka zabrała go do szpitala.
Zobacz również:Czynności na miejscu prowadzi policja.
(Fot.: OSP Dobra, OSP Jurków)
Może Cię zaciekawić
Wykrywacze metalu w polach. Szukają śladów września 1939
W sobotę (26 września) w Kasinie Wielkiej odbył się pierwszy etap badań terenowych związanych z poszukiwaniem śladów walk z września 1939 rok...
Czytaj więcejFilmowe melodie w LDK
Koncert Muzyki Filmowej odbędzie się 18 października o godz. 17:00 w sali widowiskowej Limanowskiego Domu Kultury. Wystąpią na nim zespoły dziaÅ...
Czytaj więcejUrzędnicy zajrzą do pieców
W związku z rozpoczynającym się sezonem grzewczym na terenie gminy Niedźwiedź będą prowadzone kontrole palenisk domowych. Przeprowadzą je prac...
Czytaj więcejNowy odcinek ścieżki
Mieszkańcy Tymbarku od miesiąca mogą korzystać z nowego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej. Trasa łączy miasteczko rowerowe z ul. Armii Krajowej...
Czytaj więcejSport
Szkoły średnie walczyły o lekkoatletyczny prymat w powiecie
Poniżej najlepsze wyniki w poszczególnych konkurencjach. Dziewczęta: 100 m Martyna Sułkowska (ZSOiZ w Limanowej) – 13,77 Natalia...
Czytaj więcejStadion w Pisarzowej z nowym oświetleniem. Będzie można grać także wieczorami.
Nowe oświetlenie ma poprawić warunki prowadzenia treningów, a także organizacji rozgrywek w godzinach wieczornych. Dla Olimpia Pisarzowa oznacz...
Czytaj więcejZagrał w zwycięskim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze
Odra wygrała 2:0, po golach już w pierwszych minutach meczu. W drugiej połowie na murawie pojawił się m.in. Franciszek Franczak (od 71 minuty)...
Czytaj więcejAP Mam Talent Limanowa ma swojego przedstawiciela w kadrze Małopolski U-13
Konsultacja odbędzie się 5 października na obiektach Hutnika Kraków. Na liście powołanych znalazło się 39 zawodników reprezentujących...
Czytaj więcejPozostałe
Rozbiórka za kilka miejsc. Posłanka: "działanie niedopuszczalne i nieakceptowalne"
Kiedy dokładnie i z jakiego źródła dowiedziała się pani o planach wyburzenia stacji w Limanowej? Z mediów, od mieszkańców czy też ...
Czytaj więcejNasi strażacy na krajowych ćwiczeniach modułów gaśniczych
W dniach od 21 do 24 września w rejonie miejscowości Muszaki w województwie warmińsko-mazurskim odbyły się krajowe ćwiczenia Centralnego Odwodu...
Czytaj więcejMagazyn obrony cywilnej powstaje za ponad 1,4 mln zł
W Ujanowicach trwa budowa magazynu przeznaczonego do przechowywania żywności oraz sprzętu, który gmina Laskowa otrzymała z zakresu obrony lu...
Czytaj więcejUczestnicy przejdą drogą różańcową
W niedzielę (4 października) odbędzie się tradycyjna pielgrzymka drogą różańcową na Ćwilin, połączona z obchodami Dnia Papieskiego. ...
Czytaj więcej






Komentarze (38)
Stopery na uszy
kolega mógł go zapiąć na lince za zdrową nogę i zwieźć w dół!
Nie widziałeś nigdy turysty, który dostał kamieniem spod koła? Może zbyt szybko jechałeś i nie zatrzymałeś się nawet. Ja dostałem kilka razy. I kilkanaście razy goniłem za gnojkami, którzy kamieniami obsypali całą rodzinę z małymi dziećmi. Tyle, że gnojki okazały się dorosłymi ludźmi (niestety tylko z wyglądu). Dopóki zachowanie użytkowników motocykli się nie zmieni, trudno oczekiwać zmian w nastawieniu ludzi. Tym bardziej, że turyści akurat dzięki zrzeszeniu się w organizacjach zadbali o unormowanie prawne szlaków po których chcą się poruszać. Dlaczego motocykliści nadal tego nie zrobili? I kto to są ci mityczni "oni", którzy mają to zrobić za nich?
Niemniej, życzę powrotu do zdrowia człowiekowi, który uległ wypadkowi. Mam nadzieję, że to jednak nic poważnego.
p.s. Akcje ratunkowe w Polsce są nieodpłatne. I niech tak zostanie
Cieszczie się ze crosy i quady bo chodzili byscie po popiole i węglu grzewnym