Motocyklista jeżdżąc po lesie na zboczu góry złamał nogę, Z pomocą przyszły służby
Dobra. Dziś około 14:00 służby udzielały pomocy młodemu mężczyźnie, który jeżdżąc motocyklem w masywie leśnym na zboczu góry Łopień doznał wypadku, a w konsekwencji złamania otwartego nogi.
Zgłoszenie o zdarzeniu dotarło do Komendy Powiatowej PSP w Limanowej kilkanaście minut przed godz. 14:00. Zgłaszający informował, że w masywie leśnym jego kolega doznał złamania nogi. Dopiero w toku dalszych ustaleń służby sprecyzowały, że młody mężczyzna jeżdżąc po lesie na motocyklu crossowym na zboczu góry Łopień (od strony miejscowości) Dobra doznał wypadku.
Strażakom udało się zlokalizować mężczyznę. Do działań zadysponowano 3 zastępy (łącznie 14 ratowników), w tym 2 strażaków z limanowskiej PSP na quadzie oraz druhów z OSP Jurków i OSP Dobra, a także pogotowie ratunkowe, policję i Grupę Podhalańską GOPR, która ostatecznie nie wzięła udziału w akcji.
Poszkodowany mężczyzna został przetransportowany przez strażaków i przekazany oczekującemu zespołowi ratownictwa medycznego. Karetka zabrała go do szpitala.
Zobacz również:
Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze na dorocznym obozie
Spór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
Czynności na miejscu prowadzi policja.
(Fot.: OSP Dobra, OSP Jurków)
Może Cię zaciekawić
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Zielińska, 90 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Li...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcejSport
Zdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejPozostałe
“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcejZmiany w weterynarii po kontroli w schronisku
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Lech Pankiewicz miał zostać odwołany ze stanowiska. Informację przekazał w mediach społeczności...
Czytaj więcejFala upałów: wydano ostrzeżenie trzeciego stopnia
Dla obszaru powiatu limanowskiego wydano dzisiaj nowe ostrzeżenie meteorologiczne trzeciego stopnia dotyczące upałów. Prawdopodobieństwo wys...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcej






Komentarze (38)
Stopery na uszy
kolega mógł go zapiąć na lince za zdrową nogę i zwieźć w dół!
Nie widziałeś nigdy turysty, który dostał kamieniem spod koła? Może zbyt szybko jechałeś i nie zatrzymałeś się nawet. Ja dostałem kilka razy. I kilkanaście razy goniłem za gnojkami, którzy kamieniami obsypali całą rodzinę z małymi dziećmi. Tyle, że gnojki okazały się dorosłymi ludźmi (niestety tylko z wyglądu). Dopóki zachowanie użytkowników motocykli się nie zmieni, trudno oczekiwać zmian w nastawieniu ludzi. Tym bardziej, że turyści akurat dzięki zrzeszeniu się w organizacjach zadbali o unormowanie prawne szlaków po których chcą się poruszać. Dlaczego motocykliści nadal tego nie zrobili? I kto to są ci mityczni "oni", którzy mają to zrobić za nich?
Niemniej, życzę powrotu do zdrowia człowiekowi, który uległ wypadkowi. Mam nadzieję, że to jednak nic poważnego.
p.s. Akcje ratunkowe w Polsce są nieodpłatne. I niech tak zostanie
Cieszczie się ze crosy i quady bo chodzili byscie po popiole i węglu grzewnym