Minister o odstrzale wilków i odszkodowaniach. "Moje stanowisko jest jasne"
Limanowa. - Powinniśmy zarządzać populacją drapieżników. Powinniśmy reagować tam, gdzie są te problemy i wyzwania - powiedział goszczący w Limanowej minister Stefan Krajewski, ministra rolnictwa i rozwoju wsi, pytany o ataki drapieżników na zwierzęta gospodarskie oraz kwestie odszkodowań dla rolników.
Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi, gościł w poniedziałek w Limanowej. Podczas konferencji prasowej zapytaliśmy szefa resortu o kwestię zdarzających się cyklicznie ataków drapieżników na zwierzęta gospodarskie.
Jak wskazaliśmy, na terenie powiatu limanowskiego gospodarstwa rolne są niewielkie, rozproszone i bardzo często przylegają do kompleksów leśnych. Lokalni hodowcy zwierząt od kilku lat podkreślają, że do ataków dochodzi, ponieważ nie ma kontroli populacji drapieżników. Twierdzą również, że wysokość odszkodowań wypłacanych przez Skarb Państwa jest nieadekwatna do strat, jakie ponoszą.
Moje stanowisko w tej sprawie jest jasne. Dziś powinniśmy zarządzać populacją drapieżników. Powinniśmy reagować tam, gdzie są te problemy i wyzwania. To rosnąca populacja wilka, ale też straty, które powodują dzikie zwierzęta. Z jednej strony widzimy, że ta lista zwierząt chronionych się zaczyna nam wydłużać, a z drugiej strony nie ma to odpowiedniego wsparcia. Jest w tej chwili procedowany w parlamencie projekt poselski, który miałby zapewnić odszkodowania rolnikom, bo rolnicy starają się zabezpieczyć swoje stada, swoje zwierzęta, ale przegrywają w tej walce z drapieżnikami. I to musimy zmienić - powiedział Stefan Krajewski.
Minister podkreślił również, że ochrona zwierząt powinna iść w parze z systemem rekompensat oraz działaniami w ramach gospodarki łowieckiej.
Zobacz również:
Historia w kadrze: koronacja na kilka dni przed wojną
Karton wrap-around czy tray&hood? Jak dobrać rodzaj kartonu zbiorczego do swojego produktu?
Skoro chcemy chronić, powinniśmy płacić odpowiednie odszkodowania. Ale też na tym polega gospodarka łowiecka, że powinniśmy dbać o zwierzęta, których populacje się nam zmniejszają, chronić to, co jest w niedoborze, ale też regulować to, co mamy w nadmiarze. Europejski status ochrony wilka został obniżony właśnie po to, żeby reagować w sytuacji, kiedy tych wilków jest za dużo - dodał.
Minister w dalszej części wypowiedzi przypomniał, że od 2001 roku w Polsce obowiązuje tzw. moratorium na łosia, czyli całkowity zakaz polowań, wprowadzony w celu odbudowania populacji.
Wtedy, kiedy ono było wprowadzane mieliśmy 1 500 sztuk łosi w Polsce. Dzisiaj to jest około nawet 40 000, jak wynika z danych. I to niesie oczywiście realne straty i w gospodarce, ale też dochodzi do różnego rodzaju zdarzeń drogowych, szkód komunikacyjnych. Często w tych wypadkach ludzie tracą życie bądź zdrowie. I na to wszystko powinniśmy reagować - zaznaczył Stefan Krajewski.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej






Komentarze (23)
daje się zauważyć że wzrasta nie tylko populacja wilków ale zaczyna rosnąć również pogłowie baranów
i to jest właśnie sedno sprawy,najprościej jak się da, ale społeczeństwo ma klepki na oczach, tworzone od kilkudziesięciu lat. po komentarzach widać że ciężko uświadomić..
"dobre czasy tworzą słabych ludzi" smutne i jak najbardziej prawdziwe..
pędzla porządnego to ty nie masz ;)
Według Winstona Churchilla "Niemcy powinno się bombardować co 50 lat, profilaktycznie, bez podania przyczyny"