Miesiąc od tragedii w Starej Wsi. Śledztwo nadal trwa
Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu prowadzi dwa śledztwa w sprawie tragicznych wydarzeń w Starej Wsi. Częściowe ekspertyzy spływają, ale nadal oczekiwane są najważniejsze opinie biegłych. Zabezpieczono kilka sztuk broni, trwa analiza materiału dowodowego, przesłuchiwani są kolejni świadkowie.
W tym tygodniu mija miesiąc od tragicznych wydarzeń, do których doszło w przysiółku Zakopane w Starej Wsi w gminie Limanowa. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu prowadzi dwa postępowania: śledztwo dotyczące podwójnego zabójstwa i usiłowania trzeciego oraz śledztwo w sprawie okoliczności śmierci 57-letniego Tadeusza Dudy.
Jak poinformowała prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy nowosądeckiej prokuratury, do postępowania spływają częściowe ekspertyzy, m.in. z zakresu balistyki, jednak nie zawierają one jeszcze kluczowych dla sprawy informacji.
Śledztwo trwa, częściowe ekspertyzy m.in. w zakresie balistyki spływają, ale nie zawierają one najistotniejszych informacji dla tego postępowania. Nadal czekamy więc na te najważniejsze opinie. Przesłuchujemy też świadków - mówi nam prokurator Justyna Rataj-Mykietyn.
Śledczy nie zdradzają żadnych szczegółowych informacji - jak wyjaśniają, trwający etap postępowania przygotowawczego objęty jest tajemnicą. Dostęp do materiałów mogą mieć wyłącznie strony postępowania.
Prokuratura potwierdza, że w toku prowadzonych czynności zabezpieczono kilka sztuk broni. Skierowano ją do badań, by stwierdzić, czy należała ona do 57-latka.
Obecnie oczekujemy na opinie, które stwierdzą czy na tych egzemplarzach znajduje się materiał biologiczny lub odciski palców, które pozwolą przypisać tę broń do konkretnej osoby - tłumaczy rzecznik prasowy nowosądeckiej prokuratury.
Obecnie prokuratura ma tylko jednego podejrzanego - to Tadeusz Duda. W związku z jego śmiercią do sądu nie trafi akt oskarżenia - po zakończeniu postępowania śledztwo zostanie umorzone.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek (27 czerwca) na terenie przysiółka Zakopane w Starej Wsi w gminie Limanowa. 57-latek najpierw skierował się do domu teściów i ciężko ranił swoją 73-letnią teściową, a następnie udał się do oddalonego o około 600 metrów kolejnego budynku. Tam najpierw śmiertelnie postrzelił w głowę swojego 31-letniego zięcia, a później przez okna domu dwukrotnie ranił swoją 26-letnią córkę, która zmarła na miejscu mimo reanimacji. W chwili zdarzenia młoda kobieta miała na ręku swoją roczną córkę, która nie odniosła żadnych obrażeń.
W jednej z publikacji przedstawiliśmy szczegółowy przebieg zdarzenia. W materiale zawarliśmy niepublikowane wcześniej relacje służb oraz informacje uzyskane od świadków. Przeczytaj: Kulisy zbrodni, która wstrząsnęła całą Polską.
Po dokonaniu podwójnego zabójstwa uzbrojony mężczyzna zbiegł do pobliskiego lasu. W tym czasie zarządzono poszukiwania na ogromną skalę. W obławie trwającej łącznie ponad 100 godzin wykorzystywano śmigłowiec Black Hawk, drony z kamerami termowizyjnymi, quady i samochody. Na miejsce ściągnięto psy wyszkolone do nawęszania molekularnego. W akcję zaangażowano policjantów oddziałów prewencji i wydziałów kryminalnych z całej Polski. Ściągnięto zespoły kontrterrorystyczne, w tym jednostkę “BOA”, a także CBPŚ i straż graniczną. Do akcji zaangażowano także wojskowego drona Bayraktar TB2.
Po pięciu dniach bezskutecznej obławy, podczas której Tadeusz Duda raz (28 czerwca) został zauważony przez policjantów, ale zdołał uciec po oddaniu strzału w ich kierunku, we wtorek (1 lipca) około 20:30 ciało mężczyzny zostało zauważone przez patrol prewencji i postronnych kierowców na leśnej drodze, tuż przy jezdni drogi powiatowej Limanowa - Kamienica.
Może Cię zaciekawić
Arcytrudna rekrutacja na medycynę
Jak podaje dziennik, o miejsce na medycynie na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym walczy średnio 16,9 osób, w Lublinie – 14,5, a w Białymstoku –...
Czytaj więcejGmina znana z odwiertu geotermalnego przed referendum ws. odwołania wójta
Pełnomocnik Komitetu Referendalnego Rafał Wilkus powiedział PAP, że w ciągu dwóch tygodni zebrano 1276 podpisów mieszkańców popierających re...
Czytaj więcejMezo i Feel gwiazdami festiwalu
W dniach 1–2 sierpnia 2026 r. w Laskowej odbędzie się XV Festiwal Śliwki, Miodu i Sera. Wystąpią m.in. Mezo, Feel oraz zespół Pogwizdani.&nbs...
Czytaj więcejZamkną most - turyści muszą się liczyć z utrudnieniami
Gorczański Park Narodowy poinformował o planowanych pracach technicznych, które spowodują czasową zmianę w organizacji ruchu turystycznego i lok...
Czytaj więcejSport
Zmiany w regulaminie rozgrywek piłkarskich
Najważniejsze zmiany w rozgrywkach seniorskich Nowe terminy okien transferowych Od tego sezonu kluby IV ligi i niższych klas będą mogły reje...
Czytaj więcejLimanovia zaprasza najmłodszych. Ruszył nabór.
Zajęcia prowadzone są w formie dostosowanej do wieku dzieci. Najważniejsze są ruch, dobra zabawa oraz stopniowe rozwijanie podstawowych umieję...
Czytaj więcejKolejny wychowanek wraca do Harnasia. Jan Urbański dołącza do starszych braci
Będzie zatem występował w jednej drużynie razem ze swoimi dwoma starszymi braćmi. Jak żartobliwie podkreślono w klubowym komunikacie, do rod...
Czytaj więcejLimanovia kompletuje skład, wkrótce następne transfery
Definitywnie zawodnikiem Limanovii został Patryk Mrózek. Obrońca, który wcześniej występował w Limanowej na zasadzie wypożyczenia z Sandec...
Czytaj więcejPozostałe
Woda skażona - sanepid nakazuje gotowanie
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeprowadził analizę wyników badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Piekiełko ...
Czytaj więcejAwanse i odznaczenia na rynku. Limanowscy policjanci świętowali (ZDJĘCIA)
Dziś (28 lipca) na rynku w Limanowej zorganizowano obchody Powiatowego Święta Policji. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele samorządów, s...
Czytaj więcejAwarie i susza dają się we znaki. Problem z wodą powraca
Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej przekazał informację o wprowadzeniu czasowych ograniczeń w dystrybucji wody na terenie miasta. Decyz...
Czytaj więcejFiasko przetargu na „dołek” - znów nie było chętnych
Czwartkowy (23 lipca) przetarg na sprzedaż nieruchomości przy zbiegu ulic Bulwary i Targowej zakończył się niepowodzeniem. Samorząd wystawił dz...
Czytaj więcej
Komentarze (16)
A jeżeli tak to tylko po to aby ci którzy żyją
w podobnych konfliktach i nienawiści w porę opamietali się i przekazali sobie znak pokoju
i miłości.
Czy tutaj tego nie zabrakło, przecież to jedna rodzina,osiedle,parafia, i do jednego kościoła chodzili.
I jeszcze taka refleksja czy PCPR, niebieskie karty itp spełniają właściwą rolę, czy przypadkiem nie potęgują jeszcze tych podziałów i nienawiści w rodzinach?
Sprawę znacie tylko z mediów a najwięcej macie do powiedzenia tak jakbyście wszystko wiedzieli. Szkoda że media niestety nie chcą pisać prawdy o teściowej Tadka