Poniedziałek, 22 lipca
Maria, Magdalena, Albin, Pankracy, Milena

Miasto w tym sezonie bez letnich atrakcji

30.06.2019 06:51:00 PAN 23 7846

W tym sezonie miasto nie może zaoferować zbyt wielu letnich atrakcji dla mieszkańców i odwiedzających je gości. Wszystkiemu winna rewitalizacja, która na dobrą sprawę, nadal się nie rozpoczęła.

Kolejny rok bez basenu

Odkryty basen przy ul. Spacerowej, na obrzeżach Parku Miejskiego, nie zostanie uruchomiony już trzeci rok z rzędu. Kilka lat temu miasto miało problemy ze znalezieniem ratownika, który czuwałby nad bezpieczeństwem użytkowników. Gdy się to udało, obiekt uruchomiono i cieszył się on ogromną popularnością – w upalne dni okoliczni mieszkańcy szukając ochłody chętnie zażywali kąpieli. Jednak dwa lata temu samorząd zrezygnował z uruchomienia kąpieliska z uwagi na warunki jakie postawił sanepid, kąpieliska nie uruchomiono, bo wiązałoby się to z wydatkiem rzędu 100 tys. zł. Teraz przeszkodą okazała się rewitalizacja i poszerzenie parku.

Basen w parku to niechlubna wizytówka miasta sprzed lat, kiedy to połowa jego powierzchni została... zasypana. Sam burmistrz Władysław Bieda w swoich wypowiedziach nie krył, że przez decyzję jego poprzedników, z Limanowej „śmiała się cała Polska”. Jak mówił, nadal zdarza się, że gdy w rozmowie z kimś wspomina, że jest z Limanowej, słyszy: „Tak, wiem, to miasto w którym zasypano piaskiem pół basenu”. W 2015 roku coraz głośniej zaczęto mówić o konieczności modernizacji obiektu. Zatrudniony przez miasto ratownik z Krakowa z własnej inicjatywy zorganizował naukę pływania dla najmłodszych, co bardzo spodobało się rodzicom dzieci i młodzieży. Basen cieszył się dużym zainteresowaniem – bywało, że jednego dnia korzystać miało z niego nawet 300 osób.

Obecnie odstąpiono od tego pomysłu. W miejscu basenu samorząd zamierza stworzyć wodny park zabaw dla dzieci z wieloma różnymi atrakcjami wodnymi. Mieszkańcom przyjdzie na nie jeszcze poczekać.

Fontanna bez wody

Zlokalizowana obok tzw. Buzodromu miejska fontanna na stałe wpisała się w krajobraz limanowskiego rynku. W upalne dni na jej obrzeżu chętnie przesiadywała młodzież, ale największą atrakcję stanowiła dla małych dzieci – mimo iż nie powinny one kąpać się w niej czy nawet brodzić ze względów bezpieczeństwa.

– Mamy upały, a fontanna na środku rynku w Limanowej nie działa, znajduję się w niej śmieci. Może wpływ redakcji jakoś pomoże w zapełnieniu fontanny wodą. Dzieci bedą szczęśliwe – zwróciła niedawno uwagę jedna z Czytelniczek portalu w wiadomości do redakcji.

W ramach planowanej rewitalizacji limanowska fontanna ma zmienić swój kształt. Oprócz tego, w innym miejscu na płycie rynku powstanie druga fontanna – w posadzce, wyposażona w instalację świetlno-dźwiękową. Dodatkowo, zaplanowane jest też oczko wodne z mostkiem.

Parasolki się nie pojawią

Każdego roku miasto rozpisywało przetarg na wynajęcie powierzchni płyty rynku pod uruchomienie ogródka gastronomicznego. Mieszkańcy chętnie przesiadywali pod parasolkami, racząc się chłodnymi napojami. Obok z reguły zlokalizowane były atrakcje dla dzieci (np. interaktywne automaty, tzw. bujaki), a także budka z lodami.

W tym roku i tych atrakcji zabrakło. Miasto nie ogłosiło przetargu, bo płyta rynku jeszcze tego lata ma stać się placem budowy.

Dom kultury i kino w tymczasowych siedzibach

Ważnym miejscem związanym z kulturą i rozrywką jest również Limanowski Dom Kultury wraz działającym w jego strukturach kinem Klaps. W tym roku, z uwagi na trwającą przebudowę budynku przy ul. Bronisława Czecha, mieszkańcy nie znajdą tam jednak niczego interesującego.

LDK przeniósł się bowiem do budynku miejskiej szkoły przy oddalonej o kilka kilometrów od centrum ul. Reymonta, zaś kino tymczasowo mieści się w budynku remizy OSP przy ul. Łososińskiej.

Przy ul. Czecha pozostał jedynie skatepark, ale i on może cieszyć się mniejszą popularnością z uwagi na sąsiedztwo z terenem budowy.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in