Miasto nie chce Pałacyku. Spółka proponuje zamianę za “Mój Rynek”
Limanowa. Spółka BiS Holding zaproponowała władzom miasta Limanowa zamianę nieruchomości - przekazanie nieczynnego targowiska Mój Rynek w zamian za położony obok Pałacyk pod Pszczółką.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa radny Piotr Zoń skierował do burmistrz Jolanty Juszkiewicz interpelację w sprawie Pałacyku pod Pszczółką - wiekowego budynku, zlokalizowanego przy ul. Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej.
Obiekt, należący wcześniej do Banku Spółdzielczego w Limanowej, od kilku lat stanowi prywatną własność, został bowiem kupiony przez spółkę BiS Holding. Podmiot, który jest także właścicielem dawnej siedziby limanowskiej biblioteki, znajdującej się w sąsiedztwie, planował wyburzenie charakterystycznego budynku o wyjątkowej przeszłości. Jednak wiosną, jeszcze przed wyborami, przedsiębiorcy skierowali do trzech lokalnych samorządów - miasta Limanowa, gminy Limanowa i powiatu limanowskiego - propozycję rozpoczęcia rozmów na temat ewentualnej sprzedaży bądź dzierżawy obiektu o dużym znaczeniu historycznym i walorach architektonicznych. Przypomnijmy, że gotowość do rozmów wyraziły władze gminy Limanowa.
Okazuje się jednak, że miasto Limanowa usłyszało od przedsiębiorców inną propozycję, niż gmina. Wspólnicy z BiS Holding w piśmie do Rady Miasta Limanowa zaproponowali miastu ewentualną zamianę na inną nieruchomość - obiekt nieczynnego targowiska “Mój Rynek”, które znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Pałacyku pod Pszczółką.
Jakie jest stanowisko miasta w tej sprawie? Burmistrz Jolanta Juszkiewicz wyraziła je w odpowiedzi na interpelację radnego. Okazuje się, że samorząd nie jest zainteresowany przejęciem budynku.
Z uwagi na upływającą kadencję rady, przewodniczący Rady Miasta Limanowa postanowił przekazać pismo do rozpatrzenia nowej Radzie Miasta. Miasto Limanowa na obecną chwilę nie jest zainteresowanie nabyciem Pałacyku pod Pszczółką, ale nie wyklucza przystąpienia do rozmów po omówieniu tematu przez radę - napisała Jolanta Juszkiewicz.
Pałacyk pod Pszczółką został zbudowany na początku XX wieku jako siedziba Towarzystwa Zaliczkowego i Ochrony Własności Ziemskiej, którego tradycję kontynuuje Bank Spółdzielczy w Limanowej. To jeden z najstarszych murowanych budynków w Limanowej – powstał wcześniej, niż zabytkowa limanowska bazylika.
W czasie okupacji w budynku stacjonowała niemiecka żandarmeria. Zimą 1945 roku została tam ulokowana siedziba Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Limanowej. To z tym okresem związana jest najbardziej tragiczna karta w długiej historii budynku.
Wiadomo, że na terenie nieruchomości dokonywano pochówków osób zabitych przez służby bezpieczeństwa. 17 kwietnia 1945 roku w strzelaninie, która wywiązała się podczas uwalniania aresztowanych akowców, zginęli Antoni Mruk „Guzik” i Franciszek Miśkowiec „Wacek”. Jak pisał dr hab. Tomasz Jan Biedroń, prof. Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie, „zwłoki ich ubowcy zakopali na podwórzu więziennym”.
Na terenie Pałacyku pod Pszczółką dochodziło do wielu zbrodni. Wojciech Dębski „Bicz” aresztowany i oskarżony o współudział w opisanym powyżej odbiciu więźniów, został w celi limanowskiej „bezpieki” zamordowany (oficjalnie w nocy z 18/19 kwietnia 1945 roku powiesił się na pasku). Obecnie szczątki limanowskich „wyklętych” są pochowane we wspólnej mogile na kwaterze wojskowej cmentarza parafialnego w Limanowej.
Udokumentowane są też relacje z torturowania więźniów politycznych, o czym przypominaliśmy w tym roku, dzień przed Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, gdy przy wejściu do budynku ktoś złożył wiązankę kwiatów z wymowną dedykacją: “Zamordowanym…”.
Skąd wzięła się nazwa budynku zlokalizowanego przy dzisiejszej ul. Matki Boskiej Bolesnej? Jak powiedział nam Karol Wojtas, lokalny historyk i regionalista, pierwotnie w szczycie fasady frontowej znajdowała się podobizna pszczoły, będącej symbolem pracowitości i zaradności ówczesnych mieszkańców. W okresie PRL przedstawienie owada zostało skute.
Czy miasto Limanowa powinno przystąpić do rozmów w sprawie zamiany nieruchomości z BiS Holding?
Może Cię zaciekawić
Blisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejJola Burzycielka
Że nic nie potrafi budować – widać na każdym kroku. Chwali się tym, że skończyła to, na co pieniądze były zabezpieczone (i że się przy...
Czytaj więcejSport
Pierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejPozostałe
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcej






Komentarze (24)
coś mi tu zajeżdża Koszarami ? Bałagan w parku miejskim to dla limanowian jest nie do przyjęcia tym bardziej że to trwa już kilkanaście lat. Przejdźcie przez park by zobaczyć te ohydne ploty z blachy i do tego oszpecone wstrętnymi bohomazami. jerzywiatr ma całkowitą rację bądźmy lojalni wobec podstawowych zasad obowiązujących w społeczności np. miejskiej. Kolo stodoły czy obory to macie rację ale nie w centrum miasta. Sorry !
Poza tym @vvv durniu doczytaj sobie przeznaczenie działki.
4) Przeznaczenie nieruchomości i sposób jej zagospodarowania.
W planie zagospodarowania przestrzennego miasta Limanowa zatwierdzonego Uchwałą Rady Miasta Limanowa Nr XXXIII/199/2004 z dnia 10.12.2004 r. działka ewidencyjna nr 16 położona jest w terenach usług kultury, rekreacji, sportu, gastronomii i turystyki przy
ul. Spacerowej, oznaczone symbolem UKSGT2/kz.
Teren zabudowany budynkiem, według oświadczenia użytkownika wieczystego, kilkukondygnacyjnym, zadaszonym, w trakcie realizacji oraz budynkiem portierni. Nieruchomość nie jest wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej.
Na tym portalu był artykuł z jakich pobudek spółka zdecydowała dać możliwość miejscowym samorządom
dzierżawy, wykupienia Pałacyku , bądź dodatkowo miastu jeszcze zamiany na "Mój Rynek", a nie czy rozbiórka i nowa budowa będzie kosztować krocie , bo o rozbiórkę właściciele Pałacyku występowali .
Obrońcy " Pałacyku pod Pszczółką " macie możliwość się teraz wykazać.
Tam powinno powstać muzeum, dom pamięci... w którym m.in. powinny się odbywać obowiązkowo lekcje historii dla dzieci i młodzieży nie tylko z Limanowej i okolic ale również z całego kraju. Po pierwsze aby oddać hołd tym, którzy polegli i byli nękani przez aparatczyków bestialskiego systemu i żeby pamięć o zamordowanych przez komunistyczny zbrodniczy system nigdy nie "zagasała". Po drugie ku przestrodze dla młodych żeby wiedzieli i pamiętali do czego doprowadza socjalizm i komunizm. I wreszcie by młodzi wiedzieli o przeszłości byłych i obecnych tzw. "elit" władzy i biznesu - na czym zbudowali swój obecny status społeczny i finansowy, kim byli ich przodkowie, których niejednokrotnie sposób działania kontynuują
Jak dla mnie sprawa jest jasna, budynek jest objęty ochroną konserwatorską, a o historii powinna przypominać tablica na fasadzie i tyle. Muzeum, którym się nikt nie będzie interesował, to po prostu wyrzucanie pieniędzy w błoto