Maszt telekomunikacyjny tuż za płotem? Nowe prawo wiąże ręce sąsiadom. Do 12 metrów „bez dyskusji”
Od 7 stycznia obowiązują nowe przepisy, które w teorii mają dać nam szybszy internet i lepszy zasięg 5G. W praktyce? Rząd, w imię walki z biurokracją, wręczył operatorom potężny oręż. Anteny i maszty do 12 metrów wysokości wyrosną teraz na dachach budynków w trybie uproszczonym. Dla mieszkańców Limanowej i okolic oznacza to jedno: jeśli sąsiad wydzierżawi komin lub dach pod stację bazową, twoje szanse na skuteczny protest właśnie drastycznie zmalały.
Warszawa odtrąbiła sukces. Ministerstwo Cyfryzacji i branża telekomunikacyjna otwierają szampana, chwaląc się „końcem wieloletnich sporów interpretacyjnych”. Ale to, co w ministerialnych gabinetach nazywa się „usprawnieniem procesu inwestycyjnego”, w realiach gęstej zabudowy może oznaczać sąsiedzki konflikt, w którym głos zwykłego obywatela zostanie wyciszony przez pieczątkę „przyjęto zgłoszenie”.
12 metrów ponad dachem – granica twojego spokoju
Nowelizacja Prawa budowlanego, która weszła w życie 7 stycznia br., wprowadza rewolucję w montażu urządzeń na istniejących obiektach budowlanych. Ustawodawca pociął rzeczywistość na trzy kawałki, tworząc autostradę dla operatorów chcących dogęścić sieć w terenie zabudowanym:
Do 3 metrów wysokości: Hulaj dusza, piekła nie ma. Zero formalności. Operator montuje antenę na kominie czy dachu i nie musi pytać nikogo o zdanie (poza właścicielem budynku).
Od 3 do 12 metrów: Wymagane jedynie zgłoszenie.
Powyżej 12 metrów: Dopiero tutaj potrzebne jest pełne pozwolenie na budowę.
Gdzie leży problem? W trybie zgłoszenia. Do tej pory rozbudowa instalacji na dachu często wiązała się z procedurą, w której sąsiedzi mogli być stroną postępowania, jeśli inwestycja na nich oddziaływała. Mogli zgłaszać uwagi, żądać analiz, protestować.
Teraz, przy konstrukcji do 12 metrów nad obrysem budynku, procedura staje się niemal automatyczna. Urzędnik weryfikuje kompletność dokumentów i – jeśli wszystko się zgadza – wchodzi w życie tzw. „milcząca zgoda”. Sąsiad dowie się o maszcie, gdy ekipa monterów wejdzie na dach obok.
Dach czy trawnik? Zasadnicza różnica (Wyjaśniamy)
Tu trzeba postawić sprawę jasno, by nie ulegać dezinformacji. Opisywane ułatwienia (do 12 metrów na zgłoszenie) dotyczą instalacji na istniejących budynkach. Jeśli operator chciałby postawić nową, wolnostojącą wieżę na środku pola czy w ogródku sąsiada, wciąż obowiązują go bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące budowy nowych obiektów. Nie obudzimy się więc z dnia na dzień z 12-metrowym słupem wyrastającym z trawnika na „samo zgłoszenie”.
Zagrożenie jest inne: operatorom będzie się teraz znacznie bardziej opłacało „doklejać” wysokie maszty do istniejących domów, remiz czy hal magazynowych, zamiast budować wolnostojące wieże. Dlaczego? Bo to szybsza ścieżka biurokratyczna. Dla krajobrazu regionu i spokoju mieszkańców efekt może być jednak opłakany – zamiast jednej wieży za wsią, możemy mieć las anten na dachach w samym centrum.
Co więcej, nowe prawo pozwala postawić na zgłoszenie kontener telekomunikacyjny (do 35 mkw i 3 m wysokości). To oznacza, że o ile maszt na trawniku nie stanie „po cichu”, o tyle duży, blaszany kontener – już tak.
Operatorzy: „Koniec ze złymi praktykami urzędów”
Branża telekomunikacyjna nie kryje satysfakcji. Maciej Sokołowski z Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji wprost mówi o „ukróceniu złych praktyk organów”. Co to oznacza w praktyce? Że samorządowcy, którzy do tej pory – często pod presją lokalnych społeczności – skrupulatnie weryfikowali każdą śrubkę w projekcie, teraz stracili narzędzia do blokowania inwestycji dachowych.
Jan Ziętara z Ministerstwa Cyfryzacji dodaje, że z przepisów usunięto obowiązek składania oświadczenia o kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnej. Dla operatora to jeden „zbędny papierek” mniej. Dla mieszkańca, który obawia się o pole elektromagnetyczne tuż za sypialnią – to kolejny element kontroli, który znika z systemu.
Nowe przepisy to jasny sygnał: szybkość inwestycji staje się ważniejsza niż lokalne obiekcje. Jeśli w najbliższym czasie zobaczysz ekipę montującą 4-metrową sztycę na dachu sąsiada, nie biegnij wydziału budownictwa „dlaczego nikt mnie nie zapytał?”. Odpowiedź znajdziesz w nowym Prawie budowlanym: bo przy tej wysokości (3-12 m) twoja zgoda przestała być potrzebna.
Może Cię zaciekawić
Ponad 14 km nowych tras rowerowych na Szlaku wokół Tatr
W ramach przedsięwzięcia odnowiono stację kolejową w Czarnym Dunajcu, pochodzącą z początku XX wieku, i przystosowano ją do obsługi rowerzyst...
Czytaj więcej50-latek poszukiwany za udział w zbiorowym gwałcie
Funkcjonariusze Zespołu do spraw Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej prowadzą poszukiwan...
Czytaj więcejKleczka: Kościół nie ma odpowiedzi na liczne odejścia wiernych, zwłaszcza z pokolenia Z i millenialsów (wywiad)
Rozmowa Karola Kleczki z metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem pt. „Nie tracę nadziei” ukazała się pod koniec września nakładem wyd...
Czytaj więcejJan Tajster – urzędnik skazany m.in. za korupcję – w więzieniu
- Policjanci komendy powiatowej ustalili, że poszukiwany może przebywać w Krakowie. Wczoraj go zatrzymali. Trafił do więzienia do odbycia kary â€...
Czytaj więcejSport
Czołówka w Klasie A i Klasie B nie zawodzi
LIMANOWSKA KLASA „A”: ZENIT KASINKA MAŁA – GORCE KAMIENICA 3:0 (1:0) Piekarczyk 32, Polak 76, Stożek 86. PŁOMIEŃ LIMANOWA – ZALESIA...
Czytaj więcejWyróżnienie dla młodych piłkarzy! Trzech zawodników z Limanowszczyzny powołanych do kadry MZPN.
W kadrze są Fabian Bukowski z AP Limanovia, Aleksander Górski z AP Mam Talent Limanowa oraz Maksymilian Gzela z Bonito Mszana Dolna. Spotkani...
Czytaj więcejUjanowice z piłkarskim mistrzostwem powiatu. Łukowica z wicemistrzostwem, SP Łętowe na trzecim miejscu.
Drugie miejsce zajęła SP Łukowica, a na trzeciej pozycji rywalizację zakończyła SP Łętowe. Kolejne miejsca przypadły zespołom ze Szczyrzy...
Czytaj więcejSP Laskowa mistrzem powiatu w szachach drużynowych
W rywalizacji uczestniczyło osiem szkolnych zespołów. Najlepsza okazała się drużyna z Laskowej, która zdobyła 13 punktów. Drugie miejsce z...
Czytaj więcejPozostałe
Stacja, przystanki, wiadukty i tunele. Nowe zdjęcia z lotu ptaka
Najnowsze zdjęcia wykonane z lotu ptaka przedstawiają prace prowadzone przy modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku między Mordarką a Klęc...
Czytaj więcejUczniowie zasiedli w kajaku pod okiem medalistki olimpijskiej
W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 3 w Limanowej odbyło się spotkanie uczniów z Klaudią Zwolińską, jedną z najbardziej utytułowanych pols...
Czytaj więcejMłodzi na scenę. Rusza bezpłatne kółko teatralne
Limanowski Dom Kultury zaprasza dzieci i młodzież w wieku od 10 do 15 lat do udziału w bezpłatnym kółku teatralnym. Pierwsze spotkanie zaplanowa...
Czytaj więcejAborcja w przypadku ciężkiej wady płodu - jak głosowali nasi posłowie?
Za uchwaleniem ustawy głosowało 233 posłów, przeciw było 203, a 1 wstrzymał się od głosu. Wcześniej posłowie nie przyjęli wniosku o odrzuc...
Czytaj więcej-
Ponad 14 km nowych tras rowerowych na Szlaku wokół Tatr
-
50-latek poszukiwany za udział w zbiorowym gwałcie
-
Opinie Google dla lokalnej firmy – czy warto je kupić i jak robić to mądrze?
- Kleczka: Kościół nie ma odpowiedzi na liczne odejścia wiernych, zwłaszcza z pokolenia Z i millenialsów (wywiad)
- Jan Tajster – urzędnik skazany m.in. za korupcję – w więzieniu



Komentarze (8)
Swoją drogą, bardzo bawi fakt ,że najwięksi przeciwnicy 5G których znam, sami w domu używają wifi 2.4 GHz :)