List znaleziony przy ciele Tadeusza Dudy autentyczny
Stara Wieś/Nowy Sącz. Badania biegłych potwierdziły, że 57-letni Tadeusz Duda był autorem listu odnalezionego przy jego ciele. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu dysponuje już wynikami ekspertyz grafologicznych, daktyloskopijnych i genetycznych, które nie pozostawiają wątpliwości co do autentyczności listu.
Prokuratura potwierdziła: to Tadeusz Duda jest autorem listu, który został odnaleziony przy broni, z której miał odebrać sobie życie 57-letni zabójca ze Starej Wsi.
List, który został odnaleziony przy zwłokach, został napisany przez tego mężczyznę - powiedziała w rozmowie z nami prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, prowadzącej śledztwa w sprawie tragicznych zdarzeń, które miały miejsce na przełomie czerwca i lipca w Starej Wsi.
Autentyczność listu potwierdziły badania grafologiczne, daktyloskopijne i genetyczne. W ich świetle nie ulega wątpliwości, że Tadeusz Duda własnoręcznie napisał list przed śmiercią.
Autor listu odwołuje się do wydarzeń rodzinnych, z uwagi na dobro pokrzywdzonych nie ujawniamy jego treści - dodaje prok. Rataj-Mykietyn.
Czynności dowodowe w większości są zrealizowane. Przesłuchano już wszystkich świadków, w przygotowaniu są ostatnie ekspertyzy dotyczące broni i balistyki.
Teraz prokuratura zamierza zlecić sporządzenie opinii przez Instytut Ekspertyz Sądowych. Jak przekazała nam prok. Justyna Rataj-Mykietyn, na takie opinie czeka się kilka miesięcy.
Do zdarzenia doszło w piątek 27 czerwca na terenie przysiółka Zakopane w Starej Wsi w gminie Limanowa. 57-letni mężczyzna najpierw udał się do domu teściów, gdzie ciężko ranił 73-letnią teściową. Następnie przemieścił się do oddalonego o około 600 metrów drugiego budynku. Śmiertelnie postrzelił tam w głowę 31-letniego zięcia, a następnie przez okna ranił 26-letnią córkę, która mimo podjętej reanimacji zmarła na miejscu. W chwili zdarzenia miała na ręku roczne dziecko, które nie odniosło obrażeń.
Po ataku mężczyzna zbiegł do pobliskiego lasu. Policja rozpoczęła poszukiwania, w które zaangażowano m.in. śmigłowiec Black Hawk, drony z kamerami termowizyjnymi, quady, psy wyszkolone do nawęszania molekularnego oraz policjantów oddziałów prewencji i wydziałów kryminalnych. W działaniach brały udział zespoły kontrterrorystyczne, w tym jednostka „BOA”, a także CBŚP i straż graniczna. W akcji wykorzystano również wojskowego drona Bayraktar TB2.
Poszukiwania trwały pięć dni. W sobotę 28 czerwca mężczyzna został zauważony przez policjantów, jednak oddał strzał i zbiegł. We wtorek 1 lipca około godz. 20:30 ciało 57-latka zostało zauważone na leśnej drodze przy drodze powiatowej Limanowa – Kamienica przez patrol prewencji oraz postronnych kierowców.
W sprawie jedynym podejrzanym jest Tadeusz Duda. W związku z jego śmiercią do sądu nie trafi akt oskarżenia - po zakończeniu postępowania śledztwo zostanie umorzone.
Może Cię zaciekawić
Historia dwóch wsi - rusza nowy projekt edukacyjny
Limanowski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego oraz Muzeum Regionalne Ziemi Limanowskiej przystępują do realizacji projektu pod nazwą „M...
Czytaj więcejNiejednogłośne wotum zaufania
W piątek (19 czerwca) odbyła się sesja Rady Miasta Limanowa, której głównym punktem była debata nad raportem o stanie miasta za 2025 rok. Radni...
Czytaj więcejMilionowe straty i setki interwencji. Sześć lat od powodzi (ZDJĘCIA, WIDEO)
W czerwcu 2020 roku, nocą z soboty na niedzielę (20/21 czerwca) podczas nawałnic woda wystąpiła z koryt potoków i rzek w całym region...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
21 czerwca 2026 r. śp. Janina Boczoń, 66 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w D...
Czytaj więcejSport
Mistrz Polski wraca do Słopnic. Udany występ Gravity Revolt na krajowym czempionacie
Największy sukces odniósł Wojtek Ranosz, który zwyciężył w kategorii Elita i zdobył tytuł mistrza Polski 2026. Zawodnik Gravity Revolt ok...
Czytaj więcejKolejne zmiany w Orkanie Szczyrzyc
W spotkaniu uczestniczyli członkowie stowarzyszenia oraz zaproszeni goście, wśród nich zastępca wójta gminy Jodłownik Aneta Sara Pater oraz p...
Czytaj więcejMariusz Kutwa szykuje się do gry w Ekstraklasie
Dla 20-letniego środkowego obrońcy to kolejna szansa na walkę o miejsce w pierwszym zespole „Białej Gwiazdy” przed startem nowego sezonu w E...
Czytaj więcejBaraże: sytuacja w ligach regionalnych
Beskid Andrychów w walce o III ligę najpierw pokonał Lewart Lubartów, ale w finale barażów przegrał 0:1 Moravią Morawica. W przyszłym sezni...
Czytaj więcejPozostałe
Otwarcie sezonu na górze Paproć. Znamy program wydarzenia
W niedzielę (28 czerwca) na górze Paproć (645 m n.p.m.) zorganizowane zostanie Otwarcie Sezonu Turystycznego na Ziemi Limanowskiej. Wydarzenie rozp...
Czytaj więcejRuszają letnie szkolenia małopolskich terytorialsów
W piątek (26 czerwca) rozpocznie się pierwsze letnie szkolenie w 11. Małopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w ramach akcji „Wakacje z WOT”...
Czytaj więcejEkspert zbadał finanse archidiecezji
W pierwszym kwartale tego roku w Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Krakowskiej została przeprowadzona analiza finansowo-organizacyjna. Badanie zrea...
Czytaj więcejWojewoda wydał pozwolenie dla odcinka linii Podłęże – Piekiełko
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar w piątek (19 czerwca) podpisał decyzję o pozwoleniu na budowę fragmentu nowego odcinka linii kole...
Czytaj więcej
Komentarze (20)
No tak bo ty tam byłaś i mieszkałaś i wiesz wogóle wszystko co tam się działo. Dobrze nie zrobił ale nic nie dzieje się bez przyczyny
Jeśli twoja ręka jest powodem grzechu - odetnij ją.
Jeśli twoja głowa jest powodem grzechu - zetnij ją.
Jeśli twój język jest powodem grzechu - nie odcinaj go, bo w kościele nie będzie miał kto śpiewać.
Jest dużo więcej problemów po gminach. Tylko po co drażnić wladze