Sobota, 04 lutego
Weronika, Mariusz, Andrzej, Józef

Korki na drogach, drogie paliwo - gdzie komunikacja publiczna?

27.11.2022 00:35:00 PAN 25 12222

Limanowa. Paliwo drogie, a miasto zakorkowane. Wielu mieszkańców mogłoby skorzystać z miejskiej komunikacji, ale dalej jej nie uruchomiono. - W pierwszym kwartale przyszłego roku powinny ruszyć autobusy - zapowiadają władze miasta.

W zasadzie każdego dnia na limanowskich ulicach tworzą się korki. Największe kłopoty kierowcy mają w godzinach szczytu – przed godziną 8:00, gdy wszyscy śpieszą się do szkoły i pracy oraz od godziny 14:00 do 16:00 – kiedy wracają do domów. 

Trudna sytuacja komunikacyjna w głównej mierze wynika z zamknięcia przejazdu ulicą Lipową i ulicą Bronisława Czecha, które było spowodowane wyburzeniem mostu nad potokiem Sowlina. W ostatnich tygodniach mówi się o budowie mostu tymczasowego, nie wiadomo jednak czy taki obiekt kiedykolwiek powstanie. 

Tymczasem termin zakończenia inwestycji i przywrócenia poprzedniej organizacji ruchu wyznaczono na koniec marca 2024 roku. Kierowców przejeżdżających przez Limanową czeka zatem jeszcze ponad rok utrudnień. 

- Trwają czynności odbiorowe dworca i montaż jego wyposażanie, chodzi o takie urządzenia jak na przykład tablice informacyjne itp. Gdy tylko uzyskamy pozwolenie na użytkowanie, zamierzamy uruchomić dworzec, nawet bez wszystkich systemów. Widzimy, że coraz więcej przewoźników korzysta z placu manewrowego, chcemy by pasażerowie mieli gdzie oczekiwać – powiedział nam Wacław Zoń. 

Wciąż trwają także - choć według władz miasta są już na ukończeniu - prace związane z wdrożeniem systemu poboru opłat. 

Podstawowym warunkiem uruchomienia publicznej komunikacji jest jednak wyłonienie jej operatora. Chodzi o podmiot prywatny, który będzie realizował kursy za pomocą miejskiej infrastruktury – w tym pięciu autobusów Iveco Crossway, które miasto kupiło już dwa lata temu za 5,1 mln zł. Przewoźnik ma zostać wybrany w przetargu. Przypomnijmy, że przygotowania do ogłoszenia postępowania miasto zapowiadało już w kwietniu 2021 roku, zapowiadano również robocze spotkanie z przewoźnikami, do którego ostatecznie nie doszło. 

- Upraszczamy zapisy, jak tylko możemy, żeby przetarg nie był problematyczny dla zainteresowanych przewoźników. Trzeba jednak pamiętać, że będzie to postępowanie na okres czterech lat, kwota będzie duża i wchodzimy w progi unijne – mówi Wacław Zoń.  

W rozmowie z zastępcą burmistrza Limanowej dowiedzieliśmy się, iż samorząd aktualnie zakłada, że jeśli przetarg się powiedzie i uda się wybrać operatora, to publiczna komunikacja będzie mogła ruszyć w pierwszym kwartale przyszłego roku. 

Przypomnijmy, że miasto Limanowa dofinansowanie w wysokości 11,3 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego otrzymało w październiku, 2017 roku, czyli przeszło pięć lat temu. 

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in