Środa, 26 stycznia
Paulina, Polikarp, Tymoteusz, Michał, Tytus, Lutosław, Norma

Kontrowersyjna publikacja Pawła Zastrzeżyńskiego w ogólnopolskich mediach

05.01.2022 09:18:00 PAN 40 10427

Za sprawą Pawła Zastrzeżyńskiego w ogólnopolskich mediach powrócił temat ks. Jacka Stryczka i domniemanego mobbingu w „Szlachetnej Paczce”.

W noworocznym magazynie Dziennika Polskiego opublikowano tekst limanowianina Pawła Zastrzeżyńskiego, który powrócił do tematu ks. Jacka Stryczka, twórcy „Szlachetnej Paczki”, któremu zarzucono w mediach stosowanie mobbingu wobec pracowników stowarzyszenia „Wiosna”. 

Jak napisał Paweł Zastrzeżyński, minęły trzy lata od wszczęcia postępowania przez prokuraturę, która do tej pory nie postawiła zarzutów ani jednej osobie. Z kolei tekst Onetu, w którym wypowiadali się byli współpracownicy księdza, nazwał „medialnym linczem” na kapłanie. 

- Przeprowadziliśmy własne śledztwo w tej sprawie. Rozmawialiśmy ze wszystkimi świadkami, którzy wystąpili z imienia i nazwiska w głośnym tekście opublikowanym przez portal Onet w 2018 roku. Tekście, w którym autor zarzucił księdzu Jackowi Stryczkowi, twórcy akcji Szlachetna Paczka, m.in. zarządzanie stowarzyszeniem „Wiosna” w sposób autorytarny, czy autorytarno-psychopatyczny, a nawet stosowanie mechanizmów przypominających sektę. W ten sposób „Wiosna” straciła nie tylko charyzmatycznego lidera, ale również dobre imię, prestiż, siłę, zdolność oddziaływania, a w konsekwencji charakter spontanicznej, bezinteresownej i ideowej akcji czynienia dobra, stając się organizacją coraz bardziej biznesową. Co by się stało, gdyby nagle Wielka Orkiestra Świąteczna Pomocy Jerzego Owsiaka straciła swojego lidera? To jasne, że wcześniej czy później zniknęłaby z przestrzeni społecznej – wskazał reżyser i publicysta z Limanowej. 

W odpowiedzi na publikację Pawła Zastrzeżyńskiego w Dzienniku Polskim autor reportażu sprzed trzech lat, Janusz Schwertner podjął polemikę na łamach portalu Onet. Opublikował w tekście screeny, fragmenty e-maili i relacje informatorów – według Onetu, przypominają one „raczej stalking niż dziennikarską pracę”. Pawłowi Zastrzeżyńskiemu już na wstępie zarzucono kłamstwo, do którego zresztą ten sam później przyznał się w mediach społecznościowych – wcale nie rozmawiał ze wszystkim informatorami Onetu, pomijając jedną z czterech osób. Z tekstu Janusza Schwertnera można dowiedzieć się także, iż jeden z jego rozmówców, z którym skontaktował się Paweł Zastrzeżyński, złożył zawiadomienie na działalność publicysty do prokuratury (chodzi o ujawnienie jego danych bez zgody). 

- Według dziennikarza „Dziennika Polskiego”, nim nastały rządy Prawa i Sprawiedliwości, Polacy „z głodu polowali na psy”. Potem ten sam autor zaczął badać, czy istnieje związek między szczepionką na koronawirusa a nazistowskimi eksperymentami medycznymi. Teraz atakuje byłych pracowników Szlachetnej Paczki, którzy przed trzema laty ujawnili prawdę na temat zarządzania organizacją przez ks. Jacka Stryczka – napisał Schwertner o Zastrzeżyńskim. 

Paweł Zastrzeżyński był już gościem m.in. Wiadomości na antenie TVP1 oraz Panoramy w TVP2. 


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in