„Koniec ciuciubabki”
Laskowa. Wojewoda małopolski Stanisław Kracik chce, by poszkodowane w wyniku osuwisk rodziny na terenie gminy Laskowa w tym roku otrzymały pomoc i zapowiada „koniec ciuciubabki”.
Wczoraj na zaproszenie wójt Laskowej Stanisławy Niebylskiej na teren gminy Laskowa przyjechał wojewoda Stanisław Kracik.
- Pani wójt na każdym spotkaniu z wójtami i burmistrzami mówiła żebym przyjechał do Laskowej i zobaczył osuwiska – mówił Stanisław Kracik. - Myślałem „baba jak to baba”, natomiast jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co tu zobaczyłem. Osuwisko w Kłodnem ma 30 hektarów, natomiast tutaj same Przyczki mają 20 hektarów, a takich osuwisk jest na terenie gminy dużo więcej.
Rodziny poszkodowane osuwiskami na terenie całej gminy Laskowa nie chciały skorzystać z programu przygotowanego przez Rząd, tak jak np. odbyło się to w Kłodnem. Wybrali pomoc przez Opiekę Społeczną (rodziny mogą m.in. same wybrać miejsce odbudowy). Przekazanie pomocy trwa dłużej, jednak by ją otrzymać należy posiadać decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o rozbiórce budynków. Na terenie Laskowej połowa z nich (6) otrzymała taką decyzję w ostatnim czasie, pozostali wciąż mają decyzję tylko o wyłączeniu z użytkowania, co pomoc blokuje.
Zobacz również:
Mała retencja górska w limanowskich lasach
Asfaltują drogę do osiedla Kurki-Gwałty. Będą utrudnienia
- Tutaj są niedogadane sprawy z domami, które jeszcze stoją, ale ziemia na nie jedzie – mówił wojewoda. – W najbliższych tygodniach spotkamy się u starosty w Limanowej z Powiatowym i Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego i dom po domu omówimy. Po prostu dość grania w ciuciubabkę przez pana Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. On ma swoje racje natomiast ma obowiązek spojrzeć na całość i otoczenie. Tutaj (Kamionka – przyp. red.) są dwa domy na górze pod którymi jest osuwisko, a nie ma do nich drogi dojazdowej, czyli nie nadają się do zamieszkania. Trzeba je wyburzyć. Teraz nie da się nic zrobić, bo nie ma decyzji rozbiórkowej. Inspektor więc niech wskaże drogę, której nie ma, albo niech wyda decyzję i tyle. To trzeba przyspieszyć. My zarezerwowaliśmy spore pieniądze, które powinniśmy w większości już wypłacić, by ludzie mieli czas na odbudowę albo gminy na przetargi. Jeśli tego czasu nie będzie to ludzi zastanie kolejna zima. Tę sprawę trzeba zakończyć w tym roku.
Może Cię zaciekawić
Przedszkolaki i urzędnicy sadzili rośliny
W czwartek (30 lipca) na płycie rynku w Limanowej przeprowadzono akcję sadzenia roślinności pod nazwą „Zielona Przystań Limanowa”. Inicjatyw...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 24-latka. Został zatrzymany w Krakowie i trafi do więzienia
Funkcjonariusze Zespołu ds. Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Limanowej zakończyli poszukiwania ...
Czytaj więcejOpóźnienie konsultacji - plan ogólny do poprawki
Urząd Gminy Limanowa poinformował o konieczności przesunięcia terminu rozpoczęcia konsultacji społecznych dotyczących projektu planu ogólnego....
Czytaj więcejNocne wyłączenia wody w całym mieście
W piątek (31 lipca) Zakład Gospodarki Komunalnej w Mszanie Dolnej poinformował o planowanych ograniczeniach w dostawie wody na terenie całego mias...
Czytaj więcejSport
Kolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejHarnaś zdominował Sokoła. Tymbark w finale.
Harnaś Tymbark 2 września zagra w finale. Rywalem będzie zwycięzca meczu Turbacz Mszana Dolna (V liga) – Limanovia Limanowa (IV liga). Mecz ...
Czytaj więcejW V lidze powalczą o pieniądze stawiając na młodzież
Program obejmuje wszystkie mecze ligowe obu grup V ligi – wschodniej i zachodniej. Kluby nie muszą składać żadnych dodatkowych zgłoszeń, po...
Czytaj więcejKolejny cios w Limanovię. Poważna kontuzja.
Lista ubytków kadrowych czwartoligowej Limanovii jest zatem bardzo długa. Jak już informowaliśmy przyczyniły się do tego odejścia do innych...
Czytaj więcejPozostałe
Podpatrywali rozwiązania w polityce senioralnej
To druga wizyta delegacji z Torunia w Limanowej – pierwsza odbyła się 9 lipca. Powtórny przyjazd zorganizowano w związku z realizacją projektu ...
Czytaj więcejSusza w kolejnej gminie. Urząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Urząd Gminy Słopnice opublikował apel skierowany do mieszkańców pobierających wodę z sieci gminnej. Działania samorządu mają związek z wyst...
Czytaj więcejCzad w bloku. Czujka uratowała matkę z dzieckiem
Dzisiaj (31 lipca) kilkanaście minut po godzinie 11:00 służby otrzymały zgłoszenie o uruchomieniu się czujnika tlenku węgla w jednym z mie...
Czytaj więcejPodczas prac zapalił się kombajn
Dzisiaj (31 lipca) po godzinie 13:30 na terenie miejscowości Młynne w gminie Limanowa doszło do pożaru maszyny rolniczej. Podczas prac na polu zap...
Czytaj więcej
Komentarze (37)
Kto i kiedy wreszcie się odwarzy powiedzieć prawdę.Może czas go zwolnić lub odwołać. Może jak by się wszyscy którzy prowadzili budowę domu i mieli z nim do czynienia zaczeli pisać o jego 'wybrykach'przesadnej i nieuzasadnionej formalnej biurokracji która tak oficjalnie reprezentuje. O tym ....... i tamtym . Tylko ile osób się boi iż przyjkedzie na kontrol i dowali mandat.Albo że jak się będzie budować to nie wyzbiera się z pismami i poprawkami a zamiast wybudować dom 1 rok będzie budować 4 i dojdzie do stanu zamkniętego. Kto ma odwagę powiedzieć iż ktoś jest za bardzo .......
adres e-mail gdzie można poinformować o nieprawidłowościach.
8 lat z nim wojowalem! z tym 'CAREM' M. 8 lat mi wmawial ze mam samowole budowlana a i tak przegral w sądzie. powinni go wywalic na zbity..... aroganta jednego!!
traktuje petentow jak kadafi libijczykow.
oby w tym roku juz nie bylo osuwisk...
Piotr Mamak MAP/IS/4164/01 - skreślony
Wpisując datę, w porządku rok-miesiąc-dzień, możemy sprawdzić czy w/w był członkiem izby i posiadał ubezpieczenia OC
(art. 6 ust. 1 i 2 oraz art. 41 pkt 4 Ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów).
Odpowiadamy słowem 'TAK' lub 'NIE'.
Uwaga. Poprawne wyniki uzyskamy podając datę późniejszą niż 2007-01-01.
Data 2011-03-11
NIE!!!
Widocznie jest to niewymagalne wiec nie można mieć o to pretensji…
Dane są jawne i zamieszczone na stronie PINB w Limanowej wraz ze zdjęciem natomiast pracowników nie znalazłem...
http://www.wrotamalopolski.pl/NR/rdonlyres/123D4962-81BA-4B85-924F-145699EB5022/374258/20080218_KontrolaPINBLm2007.pdf
tak że zlosciwiec, bardzo mi przykro ale w Twojej wypowiedzi nie ma za grosz racji..
Nie wiadomo, kto ją ma konkretnie nadzorować. Część inspektorów działa bowiem przy wojewodach, część z kolei przy samorządach. Inspektorzy mają problemy nawet ze znajomością przepisów, których przestrzegania mają pilnować. Brak wiedzy na temat przepisów to jest dopiero niepokojąca sprawa. Okazuje się, że nie marginalna. Można powiedzieć, że w 80 procentach znali, ale to jest niepokojące. 20 procent źle interpretowało prawo, źle nakładało mandaty.
Rzecznik NIK wymienia kolejne szokujące ustalenia kontrolerów o polskim nadzorze: Zatrudnia np. jako kontrolujących – a tak było w 10 procentach kontrolowanych inspektoratów nadzoru budowlanego – pracowników, którzy nie mają uprawnień budowlanych. Można to oczywiście tłumaczyć brakiem pieniędzy, bardzo słaba obsadą, bo w niektórych powiatach jest jeden inspektor. Jednak podobnie jak z lekarzami, powinien to być zawód olbrzymiego zaufania.