Kolejowa inwestycja za 6 mld szansą na rozwój regionu
Limanowa. - Dziś jest naprawdę realna szansa, by ta inwestycja stała się faktem - mówiono wczoraj w Starostwie Powiatowym w Limanowej na temat planowanej budowy nowej linii kolejowej, zwanej „Podłęże – Piekiełko”. Dzięki niej, czas przejazdu z Nowego Sącza do stolicy województwa ma skrócić się do 60 minut, a południe Małopolski stanie się „sypialnią Krakowa”.
Wczoraj w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Limanowej odbyło się spotkanie samorządowców, parlamentarzystów i przedstawicieli Polskich Kolei Państwowych. Uczestnicy dyskutowali na temat planowanej budowy szybkiego połączenia kolejowego, znanego pod roboczą nazwą „Podłęże – Piekiełko”.
W rozmowach, których inicjatorem był senator Stanisław Hodorowicz, udział wzięli m.in. Jacek Krupa z zarządu województwa, parlamentarzyści Andrzej Gut-Mostowy, Wiesław Janczyk i Andrzej Czerwiński; przewodnicząca małopolskiego sejmiku Urszula Nowogórska i radny Grzegorz Biedroń; przedstawiciele PKP PLK SA, członkowie Regionalnego Stowarzyszenia Przedsiębiorców z prezesem Stanisławem Gągałą na czele, wójtowie i burmistrzowie samorządów z terenu powiatu limanowskiego oraz wójt gminy Raciechowice Marek Gabzdyl, a także lokalni pasjonaci kolei, zrzeszeni w ramach inicjatywy „Lokomotywa – Koalicja Kolei Galicyjskiej”.
Dyskusję prowadził senator Stanisław Hodorowicz, który przekonywał zgromadzonych że niewykorzystanie realnej szansy wykonania tej inwestycji byłoby „grzechem zaniedbania”.
- Dziś jest naprawdę realna szansa, by ta inwestycja stała się faktem, bo w znacznej części zabezpieczone zostały środki na jej realizację - mówił o pomyśle budowy nowej linii oraz modernizacji istniejącej. Zaplanowane połączenie ma skrócić czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza do około 60 minut, a do Zakopanego do 90 minut. - Gdyby do tego doszło, te tereny staną się „sypialną Krakowa”, a mieszkańcom umożliwi się dojazd do pracy w stolicy województwa. Bez wątpienia, inwestycja ta niesie duże szanse dla regionu - stwierdził. - Mimo rozwoju dróg, transport kolejowy ma ogromne przełożenie na rozwój ziemi. Uważam, że byłoby to grzechem zaniedbania, gdybyśmy tej szansy nie wykorzystali. Apeluję więc, by była wola działania na rzecz tego, by tą inwestycję doprowadzić do skutku - zwrócił się do uczestników spotkania.
Poproszony o zabranie głosu Jacek Krupa z zarządu województwa małopolskiego apelował z kolei o jednoznaczny sygnał wszystkich środowisk naszego regionu, popierający te zamierzenia.
- Rzeczywiście, linia kolejowa Podłęże-Piekiełko przy przygotowywaniu mandatu negocjacyjnego dla kontraktu terytorialnego dla naszego województwa była jedną z najważniejszych rzeczy, właściwie była warunkiem podpisania kontraktu, obok budowy tzw. Sądeczanki - przyznał Krupa. - Sygnał dla województwa musi być jednoznaczny ze wszystkich środowisk: „chcemy tej inwestycji, bo ona jest ważna dla rozwoju naszego regionu”. Trzeba to powtarzać, trzeba również podkreślać aspekt międzynarodowy, jakim będzie komunikacyjne otwarcie Polski na południe. Dla zarządu województwa małopolskiego jest to inwestycja strategiczna i będziemy robić wszystko, aby ta inwestycja została zrealizowana - zapewnił.
Głos zabierali także posłowie. Nie tylko zapewniali o wsparciu inicjatywy, ale wskazywali również potencjalne zagrożenia dla jej realizacji. Andrzej Czerwiński martwił się, by nie stała się ona narzędziem politycznej walki w trwającej kampanii prezydenckiej i kolejnej, przed wyborami parlamentarnymi. Zwrócono jednak uwagę, że już samo spotkanie może świadczyć o próbie działania dla regionu ponad podziałami – przy jednym stole do rozmów zasiedli bowiem zarówno przedstawiciele rządzącej koalicji, jak i opozycji.
W kolejnym punkcie wczorajszego spotkania znalazła się prezentacja Piotr Majerczaka z PKP PLK SA, która dotyczyła postępu prac nad opracowaniem aktualizacji studium wykonalności inwestycji.
Głos zabierali również prezes Regionalnego Stowarzyszenia Przedsiębiorców w Limanowej Stanisław Gągała oraz reprezentujący lokalnych pasjonatów kolei Czesław Szynalik. - Bardzo się cieszę, że pojawiło się małe zielone światełko w sprawie budowy kolei - mówił, przekonując że „cegiełką” stowarzyszenia „Lokomotywa...” jest działalność polegająca m.in. na organizowaniu happeningów, takich jak bicie rekordu świata w śpiewaniu piosenki kolejowej na zabytkowej stacji w Kasinie Wielkiej – zgodnie z zapowiedzią, kolejna edycja tego wydarzenia odbędzie się w lipcu. - Trzeba robić dobry klimat wokół kolei - tłumaczył.
Spotkanie zakończyło się odczytaniem petycji, która zostanie skierowana do premier Ewy Kopacz oraz minister Marii Wasiak.
Niezależnie od wybranego wariantu, inwestycja będzie bardzo kosztowna. Szacuje się, że pochłonie ponad 6 mld złotych, m.in. przez to że w ciągu planowanej nowej linii o długości około 57 kilometrów znajdzie się w sumie kilkanaście kilometrów tuneli i kilka kilometrów estakad.
O szczegółach aktualnych planów i poczynań w kwestii tej inwestycji będziemy informować już wkrótce, w kolejnych publikacjach.
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
kolej Podłęże - Piekiełko powinna się nazywać 'Kolej Kiełbasiana'
Wybory się zbliżają, więc zaczynają się opowiastki o miliardach.
W sumie czemu miało służyć to huczne spotkanie? Czy przyczyniło się to w jakimś stopniu do postępu jakichkolwiek prac? Wątpliwe.
Jak pisali poprzednicy: Kiałbasa wyborcza - nie jeść!
2) Kto obecnie jeździ koleją ?
3) Ile będzie przesiadek z Limanowej do K. Główny
4) Kto wygra przetarg na jej budowę i za ile?
5) Nie lepszą alternatywą droga szybkiego ruchu i obwodnica Limanowej?
W naszej Ojczyznie, w roku 2014 wzrosla liczba nowo zarejestrownych samochodow o ponad 12% w porownaniu z rokiem 2013. W 2015 prawdopodobnie rowniez zostanie odnotowany kolejny wzrost.
Ludzie kupuja wiecej samochodow chyba nie w tym celu, aby pozniej podrozowac po torach kolejowych...
amen