Jutro rusza proces w sprawie Fundacji Profeto
W środę o godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpocząć ma się proces ks. Michała Olszewskiego i b. urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie przyznania dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura planuje przedstawić w tej sprawie ponad dwa tysiące dowodów.
Sędzią referentem w tej sprawie jest Justyna Koska-Janusz. Kolejne zaplanowane terminy rozpraw to: 28 stycznia, 10 lutego i 17 lutego.
Akt oskarżenia - pierwszy w sprawie nadużyć finansowych przy Funduszu Sprawiedliwości - wobec sześciu osób, w tym ks. Olszewskiego, trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie w lutym 2025 r. Oskarżenie prokuratury dotyczy jednego z wielu wątków śledztwa związanego z działalnością Fundacji Profeto. Do tej fundacji trafiło z FS ponad 66 mln zł (a przyznano 98 mln zł), mimo że - jak oceniła prokuratura - nie spełniała ona wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać pieniądze.
Za pieniądze z funduszu Fundacja Profeto, ustanowiona przez Zgromadzenie Księży Najświętszego Serca Jezusowego (sercanie), rozpoczęła w Warszawie inwestycję „Archipelag – wyspy wolne od przemocy”. Prokuratura wskazała jednak, że sposób jej realizacji odbiegał od celów funduszu, w tym pomocy ofiarom przestępstw.
Zobacz również:Prokuratura zarzuciła ks. Olszewskiemu, który kierował Fundacją Profeto jako jej prezes, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu i wyrządzenie szkody w wielkich rozmiarach w mieniu Skarbu Państwa, a także tzw. pranie pieniędzy. Śledczy wskazują na mechanizm umowy najmu gruntu i transfer kwoty 3,65 mln złotych między podmiotami, co miało utrudnić stwierdzenie źródła pochodzenia tych środków.
Poza ks. Olszewskim oskarżone zostały byłe urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości Urszula D. (była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w resorcie sprawiedliwości) oraz Karolina K. (również związana z Departamentem Funduszu Sprawiedliwości), które odpowiadały za przyznanie tych środków i miały z ks. Olszewskim działać wspólnie i w porozumieniu. One również są oskarżone o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
W związku ze śledztwem ksiądz i obie urzędniczki zostali zatrzymani przez ABW pod koniec marca 2024 r. i trafili do aresztu, który opuścili po prawie siedmiu miesiącach - 25 października. Było to możliwe po decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który uchylił im areszt pod warunkiem wpłacenia po 350 tys. zł poręczenia i przy zastosowaniu m.in. dozoru policji, zakazu kontaktowania się ze świadkami i współpodejrzanymi oraz zakazu opuszczania kraju.
Ks. Olszewski, jak i byłe urzędniczki MS, nie przyznali się do winy; dodatkowo jeden z obrońców księdza adw. Krzysztof Wąsowski zapowiedział, że jego klient będzie dążył do publicznego wyjaśnienia sprawy i uznaje postępowanie za motywowane politycznie.
Komentując uchylenie aresztu podejrzanym, PK zaznaczyła, że sąd ponownie potwierdził, że zebrane w sprawie dowody uzasadniają duże prawdopodobieństwo popełnienia przez nich zarzucanych im czynów, jednak dla zapewnienia prawidłowego toku śledztwa wystarczą środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym jak np. dozór policji. W związku z zatrzymaniem i aresztem m.in. ks. Olszewski zgłosił niewłaściwe traktowanie go przez funkcjonariuszy ABW, w tym odmowę dostępu do wody, jedzenia i toalety.
Na ławie oskarżonych zasiądą również inni urzędnicy, w tym Monika G. była wicedyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości oraz specjaliści Marcin M. i Wojciech Z. oskarżeni o poświadczanie nieprawdy w dokumentacji konkursowej i przekroczenie uprawnień w celu bezprawnego przyznania dotacji.
Wszystkie te przestępstwa zagrożone są - jak podawała prokuratura - karą pozbawienia wolności do 10 lat, a w przypadku Urszuli D. i ks. Olszewskiego – do 25 lat.
Oskarżenie obejmuje okres, gdy resortem sprawiedliwości, któremu podlega Fundusz Sprawiedliwości, kierował Zbigniew Ziobro, obecnie poseł PiS, który jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Były minister, który przebywa w Budapeszcie, od 22 grudnia ub.r. objęty jest ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. 5 lutego Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa ma rozpatrzyć wniosek o areszt byłego ministra, któremu prokuratura zarzuciła m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, mającą wykorzystywać Funduszu Sprawiedliwości w niezgodny z prawem sposób.
O przyznaniu pieniędzy z funduszu decydował też były wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS Marcin Romanowski, również podejrzany w tym śledztwie, który podobnie jak Ziobro objęty jest ochroną międzynarodową na terytorium Węgier (od grudnia 2024 r.).
Wokół procesu ws. Fundacji Profeto od niemal roku pojawiały się kontrowersje, ponieważ obrońcy oskarżonych, m.in. ks. Olszewskiego, wskazywali na konieczność rozpatrzenia wniosku o wyłączenie sędzi Koski-Janusz, powołując się na jej dawny spór prawny ze Zbigniewem Ziobrą, który może zeznawać jako świadek obrony.
Dodatkowo adwokaci kwestionują prawidłowość obsady składu orzekającego. Chodzi o to, że pierwotnie wylosowanych do tej sprawy dwóch ławników zastąpiono na początku stycznia br. osobami z listy rezerwowej, co zdaniem obrońców jest sprzeczne z zasadą losowego wyznaczania składu i może skutkować bezwzględną nieważnością całego postępowania.
Ponadto mecenasi podnoszą kwestię braku realnych możliwości przygotowania się nowych ławników do pracy ze względu na obszerne akta. Według informacji prokuratury, do sądu w tej sprawie przekazano 360 tomów akt, sam akt oskarżenia liczy 377 stron, a prokuratura zawnioskowała o ujawnienie na rozprawie 2078 dowodów wspierających tezę oskarżenia.
Rzeczniczka sądu ds. karnych, sędzia Anna Ptaszek odpiera te zastrzeżenia, podkreślając, że wybór sędzi oraz zmiana ławników odbyły się w sposób zgodny z procedurami. W informacji przekazanej PAP wyjaśniła, że 7 stycznia ustalono brak dyspozycyjności wcześniej wylosowanych ławników na wszystkie wyznaczone terminy rozpraw z uwagi na kolizje z innymi sprawami. W konsekwencji sędzia Koska-Janusz tego samego dnia zarządziła wyznaczenie ławników z listy rezerwowej Wydziału VIII Karnego, bez wskazywania konkretnych osób. Sędzia Ptaszek dodała, że 9 stycznia, według listy alfabetycznej, ustalono dwie osoby zdolne stawić się na wszystkich terminach.
Rzeczniczka podkreśliła też, że choć w postępowaniu nastąpiła zmiana ławników, nie zostali oni wskazani imiennie przez prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie, który nie ma z tą decyzją nic wspólnego. Imienne wskazanie ławników przez prezesa sądu zarzucali w tej sprawie m.in. politycy PiS.
Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, określany jako Fundusz Sprawiedliwości, jest funduszem celowym, czyli jego środki muszą być wydatkowane wyłącznie na cele funduszu. Fundusz ten powstał w 1997 r., by pomagać ofiarom i świadkom przestępstw oraz osobom, które odbyły karę więzienia i wracają do uczciwego życia w społeczeństwie (to pomoc postpenitencjarna). Od 2017 r. fundusz ten otrzymał dodatkowy cel polegający na przeciwdziałaniu przestępczości.
Budżet funduszu wynosi rocznie kilkaset milionów złotych. Pieniądze pochodzą m.in. z nawiązek i świadczeń pieniężnych zasądzanych od sprawców przestępstw, z potrąceń z wynagrodzeń za pracę więźniów oraz ze spadków, darowizn, dotacji i zbiórek. (PAP)
Może Cię zaciekawić
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
Zmiany zawodników i kontrola wyposażenia 1. Nadzoruje procedurę zmian. Sprawdza przygotowanie rezerwowego i obsługuje tablicę z numerami zawodni...
Czytaj więcejRodzinne treningi na wypadek zagrożenia
17 października w różnych miejscach Małopolski odbędzie się Krajowy Trening Rodzinny Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Informuje o t...
Czytaj więcejGroźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu zatrzymali 14-letniego mieszkańca gminy Jabłonka. Nastolatek miał kierować groźby pozbawien...
Czytaj więcejPolicja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
Nauczyciel w latach 2020-2025 miał kontaktować się z lekarzem anestezjologiem zatrzymanym przez funkcjonariuszy w ubiegłym roku i uzyskiwać od ni...
Czytaj więcejSport
APMT Limanowa zagrała w wojewódzkim finale
W finale limanowski zespół rywalizował z SF Staniątki, KS Zakopane oraz WAP Wolbrom. Dla zawodników z Limanowej była to okazja do zmierzenia ...
Czytaj więcejUjanowice mistrzem powiatu w halowej piłce nożnej. Na podium także SP 1 Kamienica i SP Młyńczyska
Drugie miejsce zajęła SP 1 Kamienica, a na trzeciej pozycji uplasowała się SP Młyńczyska. Zwycięska drużyna z Ujanowic wywalczyła awans do...
Czytaj więcejZawodnik AP Bonito Mszana Dolna z powołanie do małopolskiej kadry
W konsultacjach wezmą udział chłopcy z rocznika 2015. Cichórz będzie jednym z 27 powołanych zawodników reprezentujących kluby z Małopolski...
Czytaj więcejLimanowskie przełamanie w Centralnej Lidze
W pierwszej połowie Limanovia miała przewagę, ale nie potrafiła jej udokumentować golem. Po zmianie stron gospodarze zdominowali rywalizację....
Czytaj więcejPozostałe
Balkon i fasada zostaną odnowione
W Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej rozpoczęły się prace remontowe. Obejmują balkon oraz frontową elewację zabytkowego Dworu Marsów, który...
Czytaj więcejSprzeciw gmin w sprawie Parku Krajobrazowego Beskidu Wyspowego
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Laskowa wójt Piotr Stach poinformował o działaniach dotyczących procedury utworzenia Parku Krajobrazowego Beski...
Czytaj więcej“Łowczyni talentów”. Jej klasa to agora, plan filmowy i scena
Anna Smaga-Trojanowska, nauczycielka języka polskiego i filozofii w I Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Orkana w Limanowej, otrzymała jed...
Czytaj więcejÓsmy parking leśny na Limanowszczyźnie
W Półrzeczkach otwarto nowy parking leśny „Mrózki”. Jak podkreśla Nadleśnictwo Limanowa, obiekt powstał z myślą o osobach, które ch...
Czytaj więcej-
5 rzeczy, które warto wiedzieć o roli czwartego sędziego
-
Rodzinne treningi na wypadek zagrożenia
-
Groźby na dzień przed szkołą. 14-latek z Podhala w izbie dziecka
- Policja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
- Pożyczka pod zastaw nieruchomości na 10 lat – elastyczna alternatywa dla kredytu bankowego dla firm



Komentarze (11)