12°   dziś 15°   jutro
Środa, 23 września Tekla, Bogusław, Linus, Liwiusz

Rondo ks. ppłk. Jońca nie tam, gdzie chciano od lat

Opublikowano 
0 420

Limanowa. Od lat w środowisku lokalnych stowarzyszeń i historyków istniał nieformalny konsensus co do tego, które rondo w Limanowej powinno nosić imię ks. ppłk. Józefa Jońca. Tymczasem projekt przygotowany przez Urząd Miasta Limanowa wskazuje inną lokalizację - skrzyżowanie znane mieszkańcom jako "rondo pod policją", u zbiegu ulic Zygmunta Augusta oraz Żwirki i Wigury.

W tym roku miasto Limanowa i samorząd województwa małopolskiego podejmują inicjatywy mające na celu uczczenie ks. ppłk. Józefa Jońca. Jest to związane z przypadającą w 2026 roku 70. rocznicą śmierci pochodzącego z Limanowszczyny żołnierza dwóch wojen światowych oraz duszpasterza - kapelana spod Monte Cassino, związanego z 3 Dywizją Strzelców Karpackich.

Sejmik Województwa Małopolskiego zadeklarował włączenie się w organizację obchodów poprzez organizowanie m.in. konkursów dla młodzieży, wystaw czy wsparcia lokalnych uroczystości. Podczas ostatniej sesji Rada Miasta Limanowa nadała ks. ppłk. Józefowi Jońcowi tytuł i medal Honorowego Obywatela Miasta Limanowa.

Miasto planuje również nadanie imienia księdza jednemu z limanowskich rond. Od wielu lat w środowisku przedstawicieli lokalnych stowarzyszeń oraz wśród historyków, którzy starają się o realizację innych tego typu inicjatyw związanych z upamiętnianiem ważnych postaci – panowało nieformalne porozumienie w tej sprawie. Zgodnie z tym konsensusem, rondem, które miało nosić imię ks. ppłk. Józefa Jońca, było skrzyżowanie w ciągu drogi krajowej nr 28, u zbiegu ulic Piłsudskiego, Jana Pawła II, Kopernika i Kolejowej. W pobliżu tego miejsca znajduje się ulica ks. Józefa Jońca, a także dom rodzinny kapłana, w którym do dziś mieszka jego siostrzenica.

Zobacz również:

Projekt opracowany przez Urząd Miasta Limanowa zakłada jednak, że imię kapelana 3 Dywizji Strzelców Karpackich, walczącej pod Monte Cassino, będzie nosiło skrzyżowanie zlokalizowane w ciągu dróg powiatowych - u zbiegu ulic Zygmunta Augusta oraz Żwirki i Wigury, nazywane potocznie przez mieszkańców rondem "pod policją". Projekt ten uzyskał już pozytywną opinię Zarządu Powiatu Limanowskiego.

Józef Joniec urodził się 11 marca 1900 roku w Sowlinach. W 1916 roku wstąpił do Legionów Polskich, walcząc na froncie w Karpatach Wschodnich. Po kryzysie przysięgowym został internowany, a następnie wcielony do armii austriackiej. W nocy z 31 października na 1 listopada 1918 roku zorganizowany przez niego oddział lokalnej młodzieży wyzwolił Limanową spod władzy austriackiej, rozbrajając koszary i obóz jeniecki w rafinerii w Sowlinach. W kolejnych latach jako ochotnik uczestniczył w odsieczy Lwowa oraz wojnie polsko-bolszewickiej, biorąc udział m.in. w bitwie pod Komarowem.

Po zakończeniu walk i zdaniu matury w Krakowie Józef Joniec wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego. Święcenia kapłańskie otrzymał 19 września 1925 roku z rąk abp. Adama Stefana Sapiehy. Pracował jako wikary w Czarnym Dunajcu, a później jako proboszcz w Balinie, gdzie zainicjował budowę kościoła pw. Chrystusa Króla.

Po wybuchu II wojny światowej, zagrożony aresztowaniem przez Gestapo, przedostał się przez Słowację, Węgry i Turcję do Syrii. Tam wstąpił do Brygady Strzelców Karpackich, zostając szefem jej duszpasterstwa. Towarzyszył żołnierzom podczas walk o twierdzę Tobruk, gdzie odprawiał nabożeństwa na pustyni i wygłaszał "Kazania Tobruckie".

Podczas bitwy o Monte Cassino w maju 1944 roku ks. Joniec zorganizował punkt opatrunkowy pod wzgórzem 593. Wynosił rannych z pola walki, udzielał sakramentów i prowadził ewidencję poległych. Jego postawa została odnotowana w publikacjach Melchiora Wańkowicza. W lipcu 1944 roku wraz z żołnierzami 3 Dywizji Strzelców Karpackich brał udział w ratowaniu płonącej bazyliki w Loreto. Po wojnie zaangażował się w budowę polskich cmentarzy wojennych we Włoszech, w tym nekropolii na Monte Cassino.

W 1948 roku, na polecenie kardynała Sapiehy, powrócił do Polski. Objął parafię na Woli Justowskiej w Krakowie, gdzie przeniósł zabytkowy drewniany kościół z Komorowic. Od 1951 roku był proboszczem i dziekanem w Oświęcimiu. W tym okresie był nękany przez Urząd Bezpieczeństwa. Po jednym z przesłuchań we wrześniu 1955 roku został sparaliżowany. Zmarł 21 grudnia 1956 roku w Oświęcimiu.

W Limanowej pamięć o ks. Józefie Jońcu podtrzymuje m.in. tablica na Bazylice Matki Boskiej Bolesnej, ulica jego imienia oraz Szkoła Podstawowa nr 3, której patronuje od 1996 roku.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Rondo ks. ppłk. Jońca nie tam, gdzie chciano od lat"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in