Inwestycja odebrana i rozliczona. Radni widzą uchybienia i chcą powołania niezależnego inspektora
Poręba Wielka. Część radnych chce powołania niezależnego inspektora, który sporządzi kosztorys powykonawczy i oceni prace zrealizowane w Parku Hr. Wodzickich w Porębie Wielkiej. Inwestycja, której elementy oceniane są jako „niestarannie wykonane”, została już odebrana i rozliczona.
Inwestycja w Parku Hr. Wodzickich w Porębie Wielkiej budzi zainteresowanie zarówno radnych, jak i samych mieszkańców wsi. Sposobem jej realizacji jeszcze w ubiegłym roku zajęła się Komisja Rewizyjna w Radzie Gminy Niedźwiedź. Wnioskiem komisji jest powołanie przez władze samorządu niezależnego inspektora, który ma być odpowiedzialny za sporządzenie kosztorysu powykonawczego oraz ocenę wykonanych prac.
Temat został poruszony przez radnych podczas poprzedniej sesji Rady Gminy Niedźwiedź. Zwracają oni uwagę na zmiany wprowadzone w stosunku do pierwotnego projektu oraz nieprawidłowości przy wykonywaniu przedmiotu zamówienia – niestarannego wykonania niektórych elementów.
- Pan wójt zapłacił za alejki, które nie zostały jeszcze skończone, zapłacono 68 tys. zł za strefę zieleni, która wciąż nie została wykonana. Jako komisja rewizyjna skierowaliśmy wnioski, których nikt się nie trzyma. Jak to jest z pieniędzmi publicznymi i wykonawcami? - pytał na sesji Radosław Kapturkiewicz. - Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi - dodał radny.
Zobacz również:
Jaki nawóz do warzyw i owoców wybrać, żeby zebrać obfite i smaczne plony?
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Kontrowersyjna inwestycja pod nazwą „Budowa infrastruktury obszaru aktywności turystycznej na bazie potencjału wód geotermalnych w Porębie Wielkiej” została podzielona na kilka zadań – budowa amfiteatru, parkowych alejek, zagospodarowanie zieleni, budowa oświetlenia i budowa solankowej tężni. W sumie wszystkie te zadania kosztowały samorząd ponad 1 mln 755 tys. zł.
O wyjaśnienia poprosiliśmy Rafała Rusnaka, wójta gminy Niedźwiedź. Jak się dowiedzieliśmy, jeszcze w poprzedniej kadencji większość robót uzyskała odbiór – za wyjątkiem tężni, której rozruchu nie można było przeprowadzić z uwagi na brak solanki.
- Jako nowy wójt otrzymałem dokumenty, protokół odbioru inwestycji, faktura została wystawiona i musiałem to zapłacić, nie mam innej możliwości - mówi w rozmowie z nami.
Podkreśla przy tym, że zmiany wprowadzone w stosunku do pierwotnego projektu to także sprawa poprzedniej kadencji samorządu. - Na etapie realizacji doszło do zmian, dlaczego – nie wiem. Są różne hipotezy. Niektórych dokonał poprzedni wójt, mówiło się też o wytycznych dyrektora GPN - mówi Rusnak.
Jak dodaje, wykonywanie w tej chwili kosztorysu powykonawczego mija się z celem – oferty na poszczególne przedsięwzięcia zawierały zryczałtowane ceny, więc gmina mimo zmian w zakresie robót (zaakceptowanych zarówno przez inwestora, jak i wykonawcę) nie miała innego wyjścia, jak tylko zapłacić.
- Ale sam widzę pewne uchybienia, zamierzam je teraz wyegzekwować w ramach rękojmi i gwarancji - zapowiada wójt Rafał Rusnak.
Tężnia solankowa to konstrukcja z drewna i gałęzi, na które spływa pompowana ku górze solanka, czyli woda solankowa zawierająca dużą liczbę jonów sodowych, soli magnezowych oraz związków jodu i bromu. Solanka gdy spływa rozbija się o poszczególne gałązki – częściowo paruje, nasycając powietrze wokół budowli solnym aerozolem. Pod konstrukcją tężni znajduje się misa żelbetowa zbierająca solankę, z której jest ona odprowadzana do podziemnego zamkniętego zbiornika który zlokalizowany jest obok. Ze zbiornika podziemnego solanka jest pompowana z powrotem do obiegu. Najlepszy efekt leczniczy osiągniemy przebywając w odległości do 10 m, zaś zalecany czas trwania inhalacji wynosi pół godziny.
Minerały i mikroelementy znajdujące się w solance wchłaniane są przez błony śluzowe dróg oddechowych i skórę uzupełniając niedobór tych mikroelementów w organizmie człowieka. Działanie lecznicze solanki korzystnie wpływa na układ nerwowy, układ gruczołów dokrewnych oraz ogólną odporność organizmu.
Tężnia czynna będzie w okresie od kwietnia do końca października bezpłatnie dla wszystkich szukających zdrowia i wypoczynku .
Obiekty budowlane zostały dofinansowane w 75% ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego, pozostała część stanowi wkład własny gminy. Nowo powstałe obiekty są jedną z atrakcji turystycznych gminy i regionu.
Może Cię zaciekawić
Trening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejSpór o politykę w murach urzędu. Klub radnych uderza w wójta
W ostatnich tygodniach w strukturach Prawa i Sprawiedliwości dochodzi do wewnętrznych podziałów pomiędzy poszczególnymi frakcjami politycznymi. ...
Czytaj więcejSport
Limanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPierwsze transfery Limanovii przed nowym sezonem
Wrażenie robi dorobek Igora Olszewskiego. Napastnik przenosi się do Limanovii z Górnika Wieliczka, gdzie w poprzednim sezonie był jedną z naj...
Czytaj więcejKolejny talent Halnego Kamienica trafił do Wisły Kraków
To kolejny ważny krok w karierze młodego piłkarza, który od lat należał do najbardziej wyróżniających się zawodników swojego rocznika. L...
Czytaj więcejPozostałe
Porzucone opony i worki śmieci w lasach. Nadleśnictwo sprząta dzikie wysypiska
Na terenie kompleksu leśnego w gminie Limanowa po raz kolejny ujawniono przypadek nielegalnego wyrzucania odpadów. Na skraju lasu porzucono kilkana...
Czytaj więcejSzukają aktorów i statystów do pracy na planie filmu w Limanowej
Limanowski Dom Kultury poinformował o organizacji castingu do nowej produkcji filmowej pod tytułem „Sen na brudnym materacu”, realizowanej we ws...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
3 SIERPNIA 2026 R. 08:00 - 14:00 w części miejscowości Lipowe - środkowa część oraz od strony Słopnic 09:00 - 14:00 w miejscowośc...
Czytaj więcejDwa referenda w gminie Mszana Dolna - sprawdź zasady
W piątek (31 lipca) wójt gminy Mszana Dolna opublikował w mediach społecznościowych wpis odnoszący się do dwóch referendów zaplanowanych na n...
Czytaj więcej
Komentarze (24)
"Są różne hipotezy. Niektórych dokonał poprzedni wójt, mówiło się też o wytycznych dyrektora GPN"
Jutro proszę o wydrukowanie PISEMNE WYTYCZNE dyrektora GPN i wszystkie hipotezy, które MOGĄ być zabawne. :)
więc ilość ;kulawych i szemranych deweloperów wzrasta
a wstęgi przecina 30 -stu manekinów
Jak to nie ma... w sprawie 2 wież też była faktura i nie zapłacił ... ;)
Swoją drogą 1.7 mln za te drewniane wiaty z gałęziami to nie przesada?
Szczególną nadpobudliwość wykazywała przed wyborami, jednak teraz wyraźnie ostygła.