Incydenty i obawy: Podłęże-Piekiełko a infrastruktura drogowa
W sobotę doszło do dwóch incydentów drogowych związanych z transportem materiałów przy modernizacji linii kolejowej nr 104 Chabówka–Nowy Sącz. Mieszkańcy zgłaszają też obawy co do możliwych uszkodzeń infrastruktury. Władze powiatu podkreślają jednak, że wykonawcy inwestycji są zobowiązani do utrzymania i naprawy dróg, z których korzystają.
Jak już informowaliśmy, w sobotę doszło do dwóch incydentów drogowych związanych z modernizacją linii kolejowej nr 104 Chabówka-Nowy Sącz.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce o godzinie 9:30 w Mordarce, na drodze łączącej skrzyżowanie pod dawnym wiaduktem z drogą krajową nr 28.
Kierujący pojazdem marki Scania nieprawidłowo zabezpieczył tylna burtę naczepy w wyniku czego przewożony przez niego ładunek wypadł i zanieczyścił jezdnię oraz uszkodził zaparkowany pojazd - informuje asp. sztab. Jolanta Batko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Kierowca pojazdu został ukarany mandatem.
Tego samego dnia około godziny 17:00 sądecka policja otrzymała zgłoszenie dotyczące braku oznakowania miejsca, w którym usuwana jest ziemia z drogi po tym jak wysypała się z jadącej ciężarówki w miejscowości Marcinkowice. Był to ten sam pojazd, który wcześniej spowodował utrudnienia w Limanowej.
Na miejscu interwencji policjanci ustalili, że podczas przemieszczania się zespołem pojazdów doszło do rozszczelnienia naczepy i rozsypania się ładunku sypkiego na drogę. Miejsce było oznaczone trójkątem bezpieczeństwa, dodatkowo po przyjeździe na miejsce policjanci kierowali ruchem do czasu uprzątnięcia i wyczyszczenia drogi. Kierujący samochodem marki Scania, za zanieczyszczenie drogi, a także niezabezpieczenie materiału sypkiego podczas transportu, na podstawie art. 41 kw został pouczony. Kierującemu podczas interwencji nie został zatrzymany dowód rejestracyjny - odpowiada na nasze pytania nadkom. Justyna Basiaga, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Realizowana w regionie inwestycja budzi pytania o możliwe uszkodzenia dróg, po których poruszają się pojazdy ciężarowe oraz innego rodzaju sprzęt, pracujący przy modernizacji linii.
Te ciężarówki i ciężkie maszyny niszczą przede wszystkim główną drogę powiatową, począwszy od miasta Limanowa, od ronda, aż do Męciny. Cały asfalt na tej drodze jest popękany i już w niektórych miejscach robią się dziury. O ile dobrze pamiętam, to droga powiatową na tym odcinku również niedawno była modernizowana. Niestety, nikogo to nie interesuje. Nie wiem, czy w umowach jest naprawa dróg przez wykonawcę po zakończeniu tej inwestycji - pisze jeden z Czytelników portalu.
Na temat obaw o możliwe uszkodzenia infrastruktury drogowej rozmawialiśmy ze starostą Mieczysławem Urygą.
Takie obawy były od początku, dlatego prowadziliśmy szereg rozmów z udziałem PZD, przeprowadzona została inwentaryzacja, poprzez którą został udokumentowany stan techniczny dróg, łącznie z dokumnetacją fotograficzną. Prowadzone były rozmowy z wykonawcami i podwykonawcami, aby było wiadomo, kto jeździ danymi odcinkami. Wykonawcy wiedzą, że będziemy domagać się poprawienia stanu dróg. Inwestycja jest bardzo ważna, ale musimy dbać o naszą infrastrukturę - komentuje starosta.
Szczegóły przedstawił nam Marek Urbański, dyrektor Powiatowego Zarząd Dróg w Limanowej.
Obecnie mamy dwie firmy realizujące dwa kontrakty, są to spółki Budimex i Skanska. Na etapie przygotowawczym przeprowadziliśmy inwentaryzację stanu dróg m.in. na terenie Mordarki, Pisarzowej, Męciny i ulicy Matki Boskiej Bolesnej. Oprócz tego wykonawcy we własnym zakresie zlecili podobną inwentaryzację firmie zewnętrznej - mówi Urbański.
Dyrektor PZD w Limanowej dodaje, że kwestie bieżącego utrzymania czy też poprawy stanu dróg regulują zawarte z firmami porozumienia.
Liczyliśmy się z tym, że transport musi się odbywać naszymi drogami, dlatego mamy podpisane porozumienia o utrzymaniu czystości i usuwaniu utrudnień powodujących nieprzejezdność. Ale na tym nie koniec. Jeśli w trakcie inwestycji lub po jej realizacji zauważymy, że zachodzi konieczność naprawy, to wykonawcy zobowiązali się do ich wykonania - tłumaczy.
W przypadku spółki Budimex porozumienie przewiduje ponadto, że firma dodatkowo wykona tzw. nakładki asfaltowe na dwóch najbardziej obciążonych odcinkach: w rejonie starego wiaduktu w Mordarce i oraz w Męcinie, gdzie budowany jest nowy wiadukt, zlokalizowany obok dawnej stacji paliw. Zobowiązanie spółki Skanska obejmuje w szczególności końcowy odcinek ulicy Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej. Według kierownictwa PZD, wykonawcy porozumieli się co do zakresu odpowiedzialności na odcinkach, z których korzystają wspólnie.
Spotkań było dużo, nadal staramy się wymóc utrzymanie czystości i takie działania podejmuje także policja. Początki były najgorsze, pamiętamy poprzedni sezon jesienno-zimowy. Zdajemy sobie sprawę, że obciążenie tonażowe na naszych drogach jest ogromne. Inwestycja ma służyć ludziom, a w czasie jej realizacji firmy muszą dojechać i jakoś trzeba to przeżyć. Natomiast na pewno nie chcielibyśmy naprawiać dróg “po kimś” - dodaje na koniec Marek Urbański.
Może Cię zaciekawić
Zginął 29-letni mieszkaniec Limanowszczyzny
Dzisiaj (12 września) około godziny 6:10 na drodze krajowej nr 94 w Wieliczce, na wysokości ulicy Krakowskiej - przy wjeździe do Wieliczki, doszł...
Czytaj więcejKandydaci do kapłaństwa są dziś bardziej świadomi swoich motywacji
Formacja w seminariach duchownych w Polsce opiera się na dokumencie „Droga formacji prezbiterów w Polsce. Ratio institutionis sacerdotalis pro Pol...
Czytaj więcejLicytacja komornicza ośrodka - cena wywoławcza 11,2 mln zł
Ogłoszono pierwszą licytację komorniczą nieruchomości położonej w Żmiącej w gminie Laskowa. To efekt postępowania cywilnego przeciwko s...
Czytaj więcejNocne utrudnienia na trzech przejazdach kolejowych
Konsorcjum Gülermak S.A. i Intop S.A. - wykonawca modernizacji linii kolejowej nr 104 na odcinku Tymbark - Limanowej, prowadzonej w ramach projektu P...
Czytaj więcejSport
Wróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejMarwe Cup na Dolnym Śląsku: Świetne biegi zawodników z regionu limanowskiego.
Zacięta walka w Jakuszycach Rywalizacja stała pod znakiem sprintów stylem dowolnym (FT). Na trasach w Jakuszycach błysnął młody reprez...
Czytaj więcejMLJ. Limanovia zremisowała w Niecieczy. Po meczu pozostał niedosyt
Limanovia przez większą część spotkania miała przewagę i to zawodnicy Łukasza Bukowca byli stroną dominującą. Nie przełożyło się to ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Hutnik II Kraków; 12 września; 16:00; Limanovia Limanowa - Orzeł Ryczów; 12 września; 16:30; Kalwaria...
Czytaj więcejPozostałe
Ponad 80 rekrutów na poligonie
W ramach 16-dniowego kursu podstawowego, nazywanego „szesnastką”, ponad 80 kandydatów rozpoczęło naukę podstaw wojskowego rzemiosła. Wśród...
Czytaj więcejWystawa o zmieniającym się krajobrazie Gorców
W Miejskiej Galerii Sztuki w Limanowej odbył się wernisaż wystawy poświęconej przyrodzie i przemianom krajobrazu Gorców. Wystawę otworzyła dyr...
Czytaj więcejRynek zamieni się w punkt poboru krwi
Ochotnicza Straż Pożarna w Limanowej, we współpracy z Klubem Honorowych Dawców Krwi „Ognisty Ratownik" działającym przy Komendzie Powiatowej ...
Czytaj więcejFinał beskidzkiego wędrowania
W niedzielę (13 września) na szczycie góry Lubogoszcz oraz w Bazie Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” odbędzie się finał akcji Odkryj Be...
Czytaj więcej






Komentarze (5)
Tam po prostu jest tragedia!!!
Przejechanie tych kilkudziesięciu metrów to jest naprawdę wyczyn nawet stosując się do ograniczenia prędkości, które tam widnieje.
Płyty betowe popękane, pozapadane. Dziura za dziurą i nikogo to nie interesuje.
Lepiej by było gdyby "zaorali" ten odcinek i wysypali kamieniem.
Nie łatwo wygrywa się z unijną potęgą/monopolistą.