Afera grantowa - burmistrz odpowiada: „wszystko zgodnie z prawem”
Limanowa. Dwa tygodnie po naszej publikacji ujawniającej kulisy miejskiego konkursu grantowego w Limanowej otrzymaliśmy oficjalne stanowisko burmistrz Jolanty Juszkiewicz oraz komplet wnioskowanych dokumentów. Pytaliśmy m.in. o ewentualny konflikt interesów oraz sens wydawania miejskich pieniędzy poza granicami Limanowej. Jolanta Juszkiewicz odpowiada, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem, a procedury zostały zachowane.
Przypomnijmy: w tegorocznym konkursie na wsparcie zadań publicznych pula 24 tys. zł z budżetu Limanowej trafiła do trzech podmiotów. Dofinansowanie otrzymały m.in. nowo powstała „Grupa Wsparcia Strategicznego” (powiązana z miejskim urzędnikiem Mateuszem Wójcikiem), Fundacja „Nasze Dziedzictwo” (kierowana przez radcę prawnego obsługującego magistrat, mec. Krzysztofa Jędrzejka) oraz stowarzyszenie ATV Limanowa na zabezpieczenie biletowanej imprezy biegowej w gminie Łukowica.
Szczegóły sprawy przedstawiliśmy w artykule: Znaki zapytania wokół miejskich grantów. Sprawdziliśmy, kto dostał pieniądze.
Wątpliwości dotyczyły więc powiązań osób związanych z beneficjentami z Urzędem Miasta, czasu powstania jednego ze stowarzyszeń, finansowania przedsięwzięć realizowanych poza Limanową oraz zakwalifikowania projektu dotyczącego bezpieczeństwa i zdrowia do kategorii kultury i ochrony dziedzictwa narodowego.
Jak te wybory tłumaczy burmistrz Limanowej? Do Jolanty Juszkiewicz skierowaliśmy cztery pytania. Odpowiedź jest w dużej mierze oparta na odwołaniach do przepisów, wymogów formalnych, kryteriów konkursowych i przeprowadzonej procedury.
Nowe stowarzyszenie pracownika magistratu
Pierwsze pytanie dotyczyło Stowarzyszenia „Grupa Wsparcia Strategicznego”, które otrzymało 7 tys. zł. Organizacja została zarejestrowana niespełna tydzień po ogłoszeniu konkursu. Osobą uprawnioną do jej reprezentowania jest Mateusz Wójcik, pracownik Urzędu Miasta Limanowa i szef lokalnych struktur partii Nowa Nadzieja (część Konfederacji).
Zapytaliśmy burmistrz, czy taka sytuacja nie budzi zastrzeżeń etycznych i nie narusza zasad przejrzystości wydatkowania środków publicznych. W odpowiedzi Jolanta Juszkiewicz nie odnosi się do kwestii etycznej, wskazuje natomiast na formalną sytuację stowarzyszenia w momencie składania oferty.
Przyznanie dotacji Stowarzyszeniu,,Grupa Wsparcia Strategicznego" odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz zasadami określonymi w ogłoszeniu otwartego konkursu ofert. Na dzień złożenia oferty stowarzyszenie posiadało osobowość prawną, było wpisane do właściwego rejestru oraz spełniało wszystkie wymogi formalne umożliwiające udział w konkursie - czytamy.
Burmistrz wskazuje też, że "ocena ofert została przeprowadzona zgodnie z kryteriami określonymi w ogłoszeniu konkursowym, a podstawą rozstrzygnięcia była wyłącznie analiza złożonej oferty pod względem formalnym i merytorycznym”.
W dalszej części odpowiedzi odnosi się bezpośrednio do zatrudnienia osoby związanej ze stowarzyszeniem w Urzędzie Miasta.
Sam fakt zatrudnienia osoby związanej ze stowarzyszeniem w Urzędzie Miasta nie stanowi przesłanki do wykluczenia organizacji z udziału w konkursie ani nie przesądzą o wystąpieniu nieprawidłowości - podkreśla Jolanta Juszkiewicz.
Według burmistrz podczas postępowania "zachowano również zasady bezstronności i przejrzystości".
Zdrowie i bezpieczeństwo z puli na kulturę
7 tys. zł przyznane „Grupie Wsparcia Strategicznego” dotyczyło zadania „Łączy nas bezpieczeństwo - Rodzinny Piknik Bezpieczeństwa i Zdrowia”. Projekt zakwalifikowano do kategorii „Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego”. Zapytaliśmy więc burmistrz, w jaki sposób przedsięwzięcie dotyczące bezpieczeństwa i zdrowia wpisuje się w cele konkursowe określone dla tego obszaru.
Jolanta Juszkiewicz uważa jednak, że projekt spełnia założenia konkursu.
Zadanie pn. „Łączy nas bezpieczeństwo - Rodzinny Piknik Bezpieczeństwa i Zdrowia” zostało ocenione jako zgodne z założeniami konkursu (...) Projekt łączy działania edukacyjne z elementami aktywności kulturalnej i integracji społecznej, które służą upowszechnianiu wiedzy z zakresu bezpieczeństwa oraz budowaniu zaangażowania mieszkańców w życie lokalnej społeczności.
Według burmistrz element kulturalny ma również pełnić funkcję pomocniczą wobec działań edukacyjnych.
Organizacja wydarzeń o charakterze kulturalnym stanowi narzędzie służące zwiększeniu frekwencji i skuteczniejszemu dotarciu z przekazem edukacyjnym do mieszkańców, co pozostaje zgodne z celami przedstawionymi w złożonej ofercie oraz z działalnością organizacji - stwierdza.
Fundacja prawnika urzędu dostała 7 tys. zł. Wyda je w Laskowej
Kolejne 7 tys. zł otrzymała Fundacja „Nasze Dziedzictwo”. Jej prezesem jest Krzysztof Jędrzejek, prawnik świadczący usługi na rzecz Urzędu Miasta Limanowa. Fundacja ma przeznaczyć pieniądze na realizację ścieżki edukacyjnej w Laskowej. Zadanie będzie więc realizowane poza granicami Limanowej.
W tym przypadku zapytaliśmy burmistrz, czy przyznanie dotacji fundacji kierowanej przez osobę świadczącą usługi prawne na rzecz miasta nie stwarza potencjalnego konfliktu interesów.
Odpowiedź również opiera się na sposobie przeprowadzenia konkursu.
„W odniesieniu do przyznania dotacji fundacji kierowanej przez osobę świadczącą usługi prawne na rzecz Urzędu Miasta Limanowa informuję, że oferta została oceniona zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz kryteriami określonymi w regulaminie konkursu.”
Burmistrz odnosi się także bezpośrednio do kwestii konfliktu interesów.
„Nie stwierdzono okoliczności wskazujących na wystąpienie konfliktu interesów mającego wpływ na przebieg postępowania konkursowego.”
Jak wynika z odpowiedzi, przyznanie dotacji miało wynikać z oceny merytorycznej oferty oraz zgodności planowanego zadania z celami konkursu.
10 tys. zł na imprezę w innej gminie
Największą dotację – 10 tys. zł – otrzymało Stowarzyszenie ATV Limanowa. Pieniądze przeznaczono na zabezpieczenie i wsparcie organizacyjne Biegu Zdobywców Modyni w gminie Łukowica.
To drugi, obok ścieżki edukacyjnej w Laskowej, dofinansowany projekt realizowany poza administracyjnymi granicami Limanowej.
Zapytaliśmy burmistrz, czym podyktowane jest finansowanie takich zadań z budżetu miasta.
Jolanta Juszkiewicz przyznaje, że wydarzenie odbywa się poza Limanową, ale wskazuje na jego otwarty charakter oraz możliwość udziału mieszkańców miasta.
Jednym z dofinansowanych przedsięwzięć jest wydarzenie realizowane poza administracyjnymi granicami Miasta Limanowa, jednak mające charakter otwarty i skierowane do szerokiego grona odbiorców, w tym mieszkańców Miasta Limanowa.
W odpowiedzi podkreślono, że miejsce organizacji nie było jedynym kryterium.
Przy ocenie oferty uwzględniono przede wszystkim możliwość udziału mieszkańców miasta oraz społeczny charakter przedsięwzięcia, a nie wyłącznie miejsce jego realizacji.
Burmistrz wskazuje również na korzyści dla mieszkańców Limanowej:
Realizacja zadania przynosi korzyści mieszkańcom Limanowej poprzez umożliwienie im udziału w wydarzeniu i korzystania z efektów projektu.
Ta sama procedura i równe traktowanie oferentów
Na końcu odpowiedzi Jolanta Juszkiewicz odnosi się do przebiegu całego konkursu.
Wszystkie oferty złożone w ramach otwartego konkursu zostały poddane jednakowej procedurze oceny zgodnie z przepisami ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, zapisami ogłoszenia konkursowego oraz obowiązującymi w Urzędzie Miasta Limanowa procedurami. O przyznaniu dotacji decydowała zgodność ofert z celami konkursu, ich wartość merytoryczna oraz spełnienie wymogów formalnych, z zachowaniem zasad równego traktowania wszystkich oferentów.
Według władz samorządu cała procedura przebiegła zgodnie z ustawą o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, przy zachowaniu zasad równego traktowania i bezstronności.
Równolegle z odpowiedzią na zapytanie prasowe Urząd Miasta udostępnił jednak kopie samych ofert oraz protokoły z posiedzeń komisji konkursowej.
Jak przebiegał proces oceny wniosków, jak komisja punktowała poszczególne kryteria i czy datowanie dokumentów pokrywa się z deklaracjami magistratu? Szczegółową analizę materiałów przedstawimy w kolejnym artykule.
Może Cię zaciekawić
"Nieobyczajne zachowanie" przed młodą kobietą na przystanku
W poniedziałek (28 września), przed godz. 8:00 w miejscowości Stara Wieś w gminie Limanowa na przystanku autobusowym doszło do zdarzeni...
Czytaj więcejDwie kolizje na DK 28
W poniedziałek (28 września) na drodze krajowej nr 28 w Limanowej - na ulicy Kościuszki, doszło do dwóch kolizji. Do pierwszej doszło...
Czytaj więcejProkuratura: zatrzymano 11 osób w śledztwie dot. Collegium Humanum
PK dodała, że dalsze informacje poda po zakończeniu czynności z zatrzymanymi. Collegium Humanum powstało w 2018 r. w Warszawie. Z ustaleń śled...
Czytaj więcejGrzybiarze czekają na prawdziwki
Grzybiarze wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość. Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych, że w lasach na terenie ...
Czytaj więcejSport
Klaudia Zwolińska z trzema medalami mistrzostw Europy. Mieszkanka Kłodnego z kompletem krążków
Zwolińska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa w konkurencji K1, sięgając po złoty medal. Kolejny krążek zdobyła w sobotę w kayak crossi...
Czytaj więcejZ powołaniem do piłkarskiej reprezentacji Polski U-15. Historyczne wydarzenie dla limanowskiej piłki.
Kocoń jest podopieczną trenera Adriana Mrózka. Od lat jest również powoływana do reprezentacji Małopolski, a jej kolejnym krokiem w piłkars...
Czytaj więcejMLJ U17: Limanovia odwróciła losy meczu. Krakowska drużyna pokonana.
Garbarnia objęła prowadzenie w pierwszej połowie. Limanovia odpowiedziała w 32. minucie, gdy do siatki trafił Pachut. Do przerwy był remis 1:1...
Czytaj więcejLimanovia bez Kamila Palacza
Zerwana łąkotka i więzadła wykluczają prawdopodobnie bramkostrzelnego zawodnika limanowskiej drużyny do końca sezonu. Lista kontuzjowanych z...
Czytaj więcejPozostałe
Poddasze w ogniu. Strażacy uratowali dach
Jak już informowaliśmy, w poniedziałek (28 września) około godziny 17:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w miejs...
Czytaj więcejRadny na sesji: "Te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca"
Czy my musieliśmy to budować? Przecież te drony będą trafiać właśnie w takie miejsca - pytał podczas sesji Rady Gminy Laskowa radny Czesław ...
Czytaj więcejGroźby karalne podczas obstawy weselnej?
Do incydentu doszło w sobotę (26 września) na rondzie u zbiegu ulic Jordana i Spacerowej w Limanowej. W pobliżu zgromadzili się motocykliści i k...
Czytaj więcejKongres w mieście: LDK zamknięty, parking tylko dla uczestników
Budynek Limanowskiego Domu Kultury w Limanowie, który będzie nieczynny podczas Kongresu Marki Małopolska Limanowski Dom Kultury będzie nieczynny ...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
Konfederacja – niezłe początki!!!
Z tego wychodzi, że miasto jest pod PSL!
Zygmunt rzucił groszem na Dni Limanowej z kasy kopalni??
Niech PSL spłaci długi miasta...
A jak się lansują na uroczystościach...
https://limanowa.in/aktualnosci/policja-wkroczyla-do-urzedu-prokuratura-zabezpiecza-nosniki-danych/82361
o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach
narciarskich wyraźnie precyzuje kto może takie zadania wykonywać. Nic mi nie wiadomo, by organizacja ATV posiadała takie uprawnienia. Nie mam niec do orgaizacji, ale jeśli ktoś twierdzi, że wszystko jest ok, to tutaj akurat bym podyskutował...
Zapewne taką opinię wydał również prawnik UM i potwierdził również pracownik tegoż urzędu po studiach prawniczych, obaj beneficjenci środków z projektu, więc czego się czepiasz?