Gen. Kukuła o Tarczy Wschód: musimy być przygotowani na długi pełnoskalowy konflikt
Musimy być przygotowani na pełnoskalowy konflikt o długim czasie trwania - podkreślił szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła, który na posiedzeniu sejmowej komisji obrony przedstawiał założenia Tarczy Wschód. Tarcza ma ograniczyć - jak tłumaczył - potencjalną mobilność wojsk przeciwnika.
Sejmowa Komisja Obrony Narodowej - na wniosek posłów PiS - wysłuchała w środę informacji przedstawicieli MON, Wojska Polskiego, a także MSWiA na temat wzmacniania wschodniej granicy Polski, w tym projektu Tarczy Wschód.
"Nasze konstytucyjne zadania, ale również prognoza naszych zagrożeń jest taka, że musimy być przygotowani na pełnoskalowy konflikt o charakterze symetrycznym i o długim czasie trwania, a to się wiąże z faktem, że siły zbrojne musimy utrzymać w kondycji" - podkreślił gen. Kukuła, który przedstawił posłom najważniejsze założenia projektu Tarczy Wschód, który ma być realizowany w latach 2024-2028.
Szef Sztabu Generalnego WP podkreślił, że celem jest, by w 2028 r. zafunkcjonowała infrastruktura Tarczy Wschód, której "operatorem, czyli fizycznym użytkownikiem dbającym o jej eksploatację, zagospodarowanie potencjału, jej dystrybucję na potrzeby Sił Zbrojnych, jak również Sojuszu Północnoatlantyckiego", ma być Komponent Obrony Pogranicza, którego budowa rozpoczęła się głównie na bazie Wojsk Obrony Terytorialnej.
Zobacz również:
Od dziś renciści i wcześniejsi emeryci dorobią mniej
Zamkną pół jezdni przy torach. Wahadło i utrudnienia
W tym kontekście przypomniał o operacji Bezpieczne Podlasie, która rozpocznie się 1 sierpnia poprzez połączenie operacji Gryf i operacji Rengaw, co ma - jak tłumaczył generał - w dalszym ciągu pozwolić na efektywne wspieranie Straży Granicznej, a także utrzymać zdolność do reakcji na różne agresywne zachowania o charakterze militarnym ze strony Białorusi i Federacji Rosyjskiej.
"Oraz wreszcie trzeci cel, bardzo ważny, to jest synchronizacja właśnie z rozpoczętym procesem programu Tarczy Wschód, czyli zabezpieczenie i wspieranie sił wydzielanych do budowy tej infrastruktury" - dodał.
Gen. Kukuła przypomniał wcześniej w środę podane przez MON informacje, że do ochrony granicy wschodniej resort przewiduje wydzielenie 17 tys. żołnierzy. 8 tys. żołnierzy ma służyć bezpośrednio na granicy, a 9 tys. pozostanie w odwodzie gotowym do przerzutu w ciągu 48 godzin.
Szef Sztabu Generalnego WP przedstawił też cztery zasadnicze "linie wysiłku w operacji Tarcza Wschód".
"Po pierwsze zamierzamy wzmocnić zdolności przeciwzaskoczeniowe(...), (po drugie) ograniczyć potencjalną mobilność wojsk przeciwnika, przede wszystkim spowalniać je, dając możliwość oddziaływania naszym systemom rażenia bardziej efektywnie, ale również kanalizować ich ruch w taki sposób, aby wprowadzać przeciwnika w tzw. killboxy, czyli w rejony, w których zamierzamy je intensywnie niszczyć" - mówił.
"Trzecim celem, który planujemy realizować, jest zapewnienie mobilności dla wojsk własnych (...), zwłaszcza na Warmii i Mazurach, czyli zbudowanie takiej infrastruktury, która umożliwia nam szybkie przemieszczanie się (..). I wreszcie czwarty cel operacji to jest zapewnienie bezpieczeństwa wojsk własnych oraz ochrony ludności cywilnej" - wymienił gen. Kukuła.
Poseł PiS Andrzej Śliwka, który wyjaśniał powody, dla których posłowie PiS zwołali komisję, podkreślił, że nie jest znane m.in. finansowanie Tarczy Wschód. Zwrócił uwagę, że mimo wcześniejszych zapowiedzi rządu, że odbędzie się ono m.in. z pieniędzy unijnych, to po ostatnim szczycie Rady Europejskiej wiadomo, że środki na ten projekt - jak zaznaczył: za sprawą Niemiec - nie zostaną przeznaczone.
W odpowiedzi wiceszef MON Cezary Tomczyk przypomniał, że uchwała Rady Ministrów z 10 czerwca dotycząca Tarczy Wschód wskazuje, iż źródłami jej finansowania jest z jednej strony budżet państwa, a z drugiej strony środki unijne.
"Nie wiem, czy można jakoś prościej to napisać, więc wydaje się, że sprawa jest jasna" - zaznaczył.
Odnosząc się do wcześniejszej zapowiedzi, by na Tarczę Wschód przeznaczyć w pierwszym półroczu przyszłego roku 500 mln zł, Tomczyk podkreślił, że w tej sprawie najpierw konieczne jest zaplanowanie projektu, a potem dopiero działanie. "500 milionów złotych to są środki, które będą przeznaczone jako pierwsze po to, żeby rozpocząć inwestycje" - powiedział. Poinformował też, że do końca 2024 r. będą zamykane projekty w tej sprawie z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, który - w zamierzeniu - ma współfinansować tę inwestycję.
Przypomniał też, że pierwsza umowa związana z EBI, która już została podpisana przez premiera Tuska, dotyczy obrazowania optoelektronicznego i polskich satelitów. "W przyszłym roku będą na polskim niebie; będą służyły na rzecz projektu zarówno Tarczy Wschód, jak i projektu Żelaznej Kopuły" - mówił Tomczyk, zaznaczając, że do tego drugiego projektu będzie konieczne przekonanie partnerów.
Odnosząc się do krytyki, że planowane 10 mld zł na Tarczę Wschód to zbyt mało, wiceszef MON podał przykład Litwy. "Ten projekt, który oni realizują, a który dotyczy głównie kontrmobilności, to jest projekt za 300 mln euro. Czyli 300 milionów euro na 600 kilometrów versus 2,5 miliarda euro na 700 kilometrów zabezpieczenia granicy" - powiedział Tomczyk.
Uchwałę w sprawie ustanowienia "Narodowego Programu Odstraszania i Obrony - Tarcza Wschód", na zrealizowanie którego w latach 2024-28 przewidziano 10 mld zł, Rada Ministrów przyjęła 10 czerwca na wyjazdowym posiedzeniu w Białymstoku. Według komunikatu KPRM "rząd zamierza utworzyć kompleksową infrastrukturę obronną na wschodniej flance NATO, aby przeciwdziałać zagrożeniom z Białorusi i Rosji".
Program zawiera przygotowanie do obrony terenów przygranicznych poprzez zwiększenie tzw. zdolności przeciwzaskoczeniowych, w tym budowę systemu wykrywania, ostrzegania i śledzenia opartego na sieci stacji bazowych, wysuniętych baz operacyjnych (hubów logistycznych), sieci bunkrów/ukryć dla systemów rażenia oraz rozwinięcie infrastruktury na potrzeby systemów antydronowych.
Ograniczaniu mobilności przeciwnika mają służyć budowa rowów przeciwczołgowych, przygotowanie kamufletów (min podziemnych) do wysadzania dróg i mostów, pogłębianie rowów melioracyjnych, wzmocnienie naturalnych uwarunkowań terenu.
Aby zapewnić mobilność wojskom, w programie przewiduje się np. gromadzenie konstrukcji mostowych przy przeszkodach wodnych, przygotowanie przyczółków z dojazdami, przygotowanie osi przepraw drogowych przez umacnianie brzegów i wzmacnianie dróg dojazdowych, dostosowanie nośności wybranych obiektów inżynieryjnych do wagi sprzętu.
Zapewnienie bezpieczeństwa wojska oraz ochrony ludności cywilnej rząd zamierza osiągnąć, budując ukrycia z konstrukcji lekkich lub prefabrykowanych, podziemne magazyny środków bojowych i sprzętu wojskowego, rozbudowę rejonów obrony.
Może Cię zaciekawić
Wakacje na małopolskich drogach
W okresie od 26 czerwca do 30 sierpnia 2026 roku na drogach województwa małopolskiego odnotowano 594 wypadki drogowe. W zdarzeniach tych śmierć po...
Czytaj więcejSukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejUciekł po zderzeniu, miał w organizmie niemal 2 promile
We wtorek (1 września) o godzinie 20:10 w miejscowości Podobin na terenie gminy Niedźwiedź doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Z us...
Czytaj więcejZiemia pod budowę nowej szkoły kupiona od kurii
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz, przy kontrasygnacie skarbnika gminy Moniki Marszalik, podpisał umowę zakupu nieruchomości w Olszówce. ...
Czytaj więcejSport
Puszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejGol w Pucharze Polski: I runda rozgrywek centralnych
Drugoligowe Podhale przegrywało od 9 minuty. Gospodarze zdołali wyrównać w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się wspomniany Kacper ...
Czytaj więcejTurbacz zatrzymał Poprad. Kolejne zwycięstwo w meczu na szczycie.
W Mszanie Dolnej spotkały się zespoły, które z swoim koncie miały komplet punktów. Dodatkowo trenerem Popradu Rytro jest Wojciech Tajduś, kt...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejPozostałe
Tusk: Rosja eskaluje napięcie w całym regionie, ale nie damy się zastraszyć
Szef MSW Niemiec Alexander Dobrindt poinformował we wtorek, że Rosja odpowiada za sierpniowy incydent z dronem z materiałem wybuchowym na lotnisku ...
Czytaj więcejAI w małej firmie. Jakie narzędzia oszczędzają czas i dają przewagę nad konkurencją?
Od czego zacząć wdrożenie AI w małej firmie? Zanim przedsiębiorca wybierze konkretne rozwiązanie AI, powinien sprawdzić, na co w jego firmie p...
Czytaj więcejJak przygotować glebę pod siew? Znaczenie przekopywania i użyźniania
Przygotowanie podłoża pod siew wymaga cierpliwości, wiedzy oraz odpowiedniego doboru sprzętu. Poniżej wyjaśniamy krok po kroku, jak przekopywani...
Czytaj więcejJak sprawnie kompletować dostawy elementów złącznych na inwestycje?
Dlaczego kompletacja jest trudniejsza, niż się wydaje Pojedyncze połączenie śrubowe to zwykle nie jedna pozycja, lecz zestaw: śruba, nakr...
Czytaj więcej






Komentarze (6)
https://youtu.be/E8qfTuFw8E4?si=gBiJxXEGmDdVGbwE
https://www.facebook.com/share/v/HBRxYcyyJBYe72mP/
https://astroweb.pl/alois-irlmaier.php
https://gorki.michalici.pl/aktualnosc/parafii/lucja-z-fatimy-o-iii-wojnie
https://isokolka.eu/dabrowa-bialostocka/31245-iii-wojna-swiatowa-czy-czeslaw-klimuszko-przepowiedzial-poczatek-globalnego-konfliktu