Działania „Smog” bez analizatora spalin
Na Limanowszczyźnie w ramach działań „Smog” funkcjonariusze drogówki skontrolowali 47 pojazdów i zatrzymali 4 dowody rejestracyjne. Limanowska komenda nie dysponuje jednak sprzętem kontrolno-pomiarowym, dlatego nie może – jak policjanci w innych miastach – dokonywać analizy spalin, emitowanych przez samochody.
W środę w całym kraju policja przeprowadziła wzmożone działania pod nazwą „Smog”. Jej nadrzędnym celem było wyeliminowanie z ruchu pojazdów, których stan techniczny w oczywisty sposób, np. poprzez nadmierne zadymienie, wskazuje na nieprawidłowe działanie silnika lub uszkodzenie układu wydechowego.
- Policjanci ruchu drogowego, wyposażeni w specjalistyczny sprzęt kontrolno-pomiarowy (dymomierze, analizatory spalin), będą badali emisję spalin pojazdów, wobec których istnieje uzasadnione przypuszczenie, że naruszają wymagania ochrony środowiska. Działania te pozwolą na wyeliminowanie z ruchu pojazdów, które nie powinny być dopuszczone do jazdy – tak działania zapowiadała na swojej stronie internetowej małopolska policja.
Nie wszędzie akcja pn. „Smog” przebiegała tak samo. Dla przykładu, Komenda Powiatowa Policji w Limanowej nie dysponuje przyrządami kontrolno - pomiarowymi do analizy spalin samochodów.
Zobacz również:
Nazistowski gest w Auschwitz. Kolumbijczyk zostanie deportowany
Susza w kolejnej gminie. Urząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
– Policjanci pracują na podstawie art. 132 ust.1pkt.1 litr. c. Ustawy PRD - Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie: stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd: narusza wymagania ochrony środowiska – odpowiada na nasze pytania asp. Jolanta Mól, oficer prasowy limanowskiej policji.
W środę na terenie powiatu w ramach ogólnopolskich działań, funkcjonariusze limanowskiej drogówki skontrolowali 47 pojazdów. W efekcie, zatrzymano 4 dowody rejestracyjne na podstawie zapisów kodeksu drogowego – „z innych przyczyn”, np. wycieku płynów eksploatacyjnych.
Może Cię zaciekawić
Kaczyński: wrogiem dla Morawieckiego jestem ja i PiS, nie Tusk
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość....
Czytaj więcejSą pieniądze na przydomowe oczyszczalnie ścieków
Koniec z betonowymi zbiornikami na uboczu Budowa zbiorczej sieci kanalizacyjnej w rozproszonej zabudowie powiatu limanowskiego to dla samorządów fi...
Czytaj więcejTrzeci most na Dunajcu za 225 mln zł
Strategiczny oddech dla Sądecczyzny Politycy i urzędnicy odtrąbili wielki sukces, podpisując w blasku fleszy umowę na budowę długo wyczekiwane...
Czytaj więcejKobiety mogą doradzać wojewodzie. Ruszył nabór do nowej Rady
Czym zajmie się nowa Rada Kobiet? Wojewódzkie gremium ma być wolne od urzędniczego pustosłowia i skupić się na konkretach. Zespół, złożony...
Czytaj więcejSport
Paweł Matras znalazł nowy klub
Doświadczony pomocnik nie brał udziału w treningach limanowskiej drużyny od początku okresu przygotowawczego. Paweł Matras ze względów osobi...
Czytaj więcejZ Tymbarku do Wierchów Pasierbiec
Pozyskany piłkarz związany był z kilkoma klubami z regionu. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Płomieniu Limanowa, skąd przeniósł...
Czytaj więcejZdolny zawodnik AP Limanovia trafił do ekstraklasowego klubu
Młody piłkarz przez sześć lat szkolił się w AP Limanovia, gdzie przeszedł kolejne etapy piłkarskiego rozwoju. Teraz rozpoczyna nowy rozdzia...
Czytaj więcejTurbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejPozostałe
Spędził ponad czterdzieści lat w limanowskiej komendzie
W czwartek (30 lipca) w Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej zorganizowano pożegnanie wieloletniego pracownika jednostki. Na zasłużoną emerytu...
Czytaj więcej"Ciekawskie" wilki w limanowskich lasach (WIDEO)
Nadleśnictwo Limanowa udostępniło w mediach społecznościowych nagranie zarejestrowane przez jedno z urządzeń monitorujących leśne tereny. Fot...
Czytaj więcejUdostępniono most przy turystycznym obiekcie
W piątek (31 lipca) zakończono roboty budowlane związane z wymianą drewnianej dyliny na moście usytuowanym na Kamienickim Potoku w rejonie Trusi...
Czytaj więcej“W Limanowej zbudowaliśmy więcej dróg, niż torów”
W poniedziałek (3 sierpnia) w Limanowej odbyło się przekazanie do eksploatacji nowego skrzyżowania bezkolizyjnego przy ulicy Źródlanej: wiaduktu...
Czytaj więcej






Komentarze (11)
Po co więc ten bzdury artykuł, skoro niczego nie wnosi. Policja może kontrolować pojazdy i też zapewne tak robi jeśli coś wzbudza podejrzenie.
Czarny dym wiele wyjaśnia, ale nie musi dym być widoczny, by dopuszczalna norma była przekroczona nawet kilkakrotnie.
Ps
Kiedyś stałem w kolejce do diagnosty i pojazd przede mną miał przekroczoną normę o UWAGA ! 2 000 (dwa tysiące) procent.
Nie da się powtórzyć słów które usłyszał właściciel złomu na kołach, . :)))
A co będzie jeżeli się okaże przy wizycie w tym przypadku obowiązkowej na stacji kontroli, że jednak jest wszystko w porządku i spaliny mieszczą się w normie? Czy owi policjanci, którym się tylko wydawało, albo też mieli taki kaprys bo ktoś im się nie spodobał i zatrzymali dowód rejestracyjny zwrócą kasę za przegląd tegoż pojazdu? Na stacji nikt tego nie zrobi gratis. Do tego dochodzi jeszcze stracony czas.
Wg mnie nie tylko policjanci, ale i inni urzędnicy powinni osobiście odpowiadać za błędnie podjęte decyzje.
Załóżmy taki policjant niesłusznie ukarać kogoś mandatem i przegrywa sprawę w sądzie to powinien ponosić osobiście odpowiedzialność i zwrócić wszystkie koszty z własnej kieszeni ( teraz obciążają kosztami skarb państwa) to wtedy dwa razy by się zastanowił czy aby na pewno ma rację, a tak to tak wolna amerykanka bo on miał właśnie takie WIDZIMISIĘ i niestety ma na to przyzwolenie.