Wtorek, 19 listopada
Elżbieta, Seweryn, Seweryna, Salomea, Matylda, Maksym, Faustyna, Paweł

Dwóch nastolatków, którzy mogą mieć związek z szokującym nagraniem, odmówiło składania wyjaśnień

28.05.2019 15:57:00 PAN 49 21810

Policja potwierdza że kontrowersyjny film, który opublikowaliśmy przed tygodniem, młodzież w Słopnicach nagrała w dniu śmierci 50-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze chcieli w tej sprawie przesłuchać dwóch nastolatków, ale skorzystali oni z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Według policji, w zdarzeniu brali udział młodzi ludzie, w wieku od 14 do 17 lat.

Limanowska policja przeprowadziła czynności z udziałem dwóch nieletnich osób, które mogą mieć związek z nagraniem, jakie opublikowaliśmy przed tygodniem na łamach portalu. Widać na nim mężczyznę, który leży oparty o ścianę budynku. W tle słychać głosy młodych osób. Jedna z nich mówi: „Ej, ku*wa, Józek, Józek...”. Kolejna z osób krzyczy: „Józek, wstawaj! Józek! Józek! Wstawaj... Trzeba było wypić cały denaturat? Teraz już ku*wa zgonujesz...”. Widać również, że jeden z młodzieńców szturcha nogą nieprzytomnego 50-latka, później naciska butem m.in. jego twarz i krocze. Co ważne, zauważyć można, że mężczyzna porusza rękami.

Ten film młodzież udostępniała sobie w sieci. Policja potwierdza, że nagranie pochodzi z dnia kiedy, zmarł 50-letni mężczyzna. Jednocześnie limanowska komenda informuje, że w tygodniu poprzedzającym publikację nagrania na łamach portalu, funkcjonariusze operacyjnie ustalili, iż w sieci krąży film, na którym widać tego 50-latka, prawdopodobnie w czasie, gdy jeszcze żył. – Niezwłocznie po otrzymaniu takiej informacji, policjanci podjęli czynności w celu ustalenia osób uczestniczących w tym zdarzeniu. Praca operacyjna ma charakter niejawny w związku z powyższym nie udzielamy szczegółowych informacji – zastrzega policja.

Następnie, 17 maja – funkcjonariusze Komisariatu Policji w Tymbarku otrzymali zgłoszenie, iż w sieci „krąży film gdzie młodzi chłopcy robią sobie żarty z leżącego mężczyzny”. Ustalono, iż jest to to samo nagranie, które policja wcześniej uzyskała w toku czynności operacyjnych.

Ustalono również osoby, mogące brać udział w tym zdarzeniu. Były to osoby w wieku od 14 do 17 lat. – Dwóch nieletnich chłopców zostało przesłuchanych - skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Materiały z prowadzonego postępowania przesłano do Sadu Rejonowego w Limanowej Wydział III Rodzinny i Nieletnich celem dalszego rozpatrzenia – odpowiada na nasze pytania mł. asp. Jolanta Mól, rzecznik prasowy limanowskiej policji.

We wtorek 14 maja wieczorem, obok budynku remizy OSP w Słopnicach Dolnych znaleziono mężczyznę nie dającego oznak życia. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, natomiast medycy powiadomili o wszystkim policję – miało to miejsce przed godz. 22:00. – Na miejsce zdarzenia przybył lekarz, który wystawił kartę zgonu, zwłoki zostały przekazane rodzinie. Na tej podstawie policja odstąpiła od dalszych czynności ponieważ wykluczono udział osób trzecich – tłumaczy policja.

Kierownictwo komendy nie odpowiada jednak na nasze pytania m.in. o to, kto podjął decyzję by nie zabezpieczać ciała do badań sekcyjnych, które mogłyby dać odpowiedź na pytanie o przyczynę śmierci 50-latka.  Pytaliśmy również o niepotwierdzony dotąd wątek widocznych śladów, które na ciele mężczyzny miały zostać wykonane np. flamastrem, ale i na te pytanie nie poznaliśmy odpowiedzi. – W przedmiocie wyglądu zwłok materiały zostały przesłane do prokuratury celem oceny karno-prawnej – czytamy w wiadomości z komendy.

Do tematu będziemy powracać.


udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in