Dr Tomasz Smiatacz: w ciągu kilku lat mogą nasilić się ponowne zakażenia SARS-CoV-2 (wywiad)
Na razie reinfekcje SARS-CoV-2 są rzadkie, ale historia innych koronawirusów uczy, że w ciągu 3-4 lat nabyta odporność może spadać, a wtedy ryzyko kolejnej infekcji będzie rosło. Mogą też je wywoływać nowe warianty wirusa – mówi PAP dr hab. med. Tomasz Smiatacz z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Dr hab. Smiatacz jest kierownikiem Kliniki Chorób Zakaźnych GUMed, prorektorem ds. studenckich.
PAP: Czy ponowne zakażenie SARS-CoV-2 zdarza się często? Jest się czego bać?
Dr hab. med. Tomasz Smiatacz: Obecnie jest to zjawisko bardzo rzadkie, dodatkowo trudno jest je wykryć, bo wymaga dobrze udokumentowanych trzech zdarzeń - pierwszego zakażenia, wyzdrowienia i ponownej infekcji. Tymczasem w różnych częściach świata stosuje się różne kryteria rozpoznania reinfekcji i testy diagnostyczne. Część zgłaszanych reinfekcji może być przy tym fałszywie pozytywnym wynikiem badania.
PAP: Nie ma się więc czego obawiać?
T.S.: Dzisiaj nie, ale dlatego o tym rozmawiamy, że reinfekcje były bardzo częste w przypadku innych koronawirusów, które wywołują łagodne zakażenia górnych dróg oddechowych (pomijam SARS i MERS). Powracają one w formie epidemicznej. Podejrzewamy, że przyczyna leży w wygasaniu odporności, która naturalnie następuje po pewnym czasie od pierwszego zakażenia. Boimy się, że podobnie może organizm ludzki reagować na SARS-CoV-2. Trzeba to pilnie obserwować, ponieważ po 3-4 latach od zakażenia być może odporność będzie na tyle spadać, że ryzyko nawrotu infekcji może znacznie wzrosnąć.
Prokuratura bada sprawę znęcania się nad dziećmi podczas kolonii
Pijana 14-latka miała wypadek na hulajnodze elektrycznej
PAP: Czy powtórne zakażenie częściej dotyczy osób, które ciężko przebyły chorobę?
T.S.: Nie ma tutaj prostej zależności, ale wydaje się, że jest wręcz przeciwnie. Osoby po ciężkiej postaci COVID-19 mają zwykle więcej przeciwciał i przez to mogą mieć trwalszą odporność.
PAP: A czy ciężki przebieg pierwszego zakażenia ma jakiś związek z nasileniem objawów przy zakażeniu powtórnym?
T.S.: Niekoniecznie. Te opisy, którymi już dysponujemy, pokazują, że nawet po ciężkiej chorobie reinfekcja przechodzi bezobjawowo albo łagodnie. To wynik odporności, która już powstała, ale czy ona utrzyma się przez 2, 3 czy 4 lata, tego nie potrafię powiedzieć.
PAP: Czy jakieś inne czynniki mogą podnosić ryzyko - np. wiek czy choroby towarzyszące?
T.S.: Co do wieku, to dopiero się okaże. Osoby w wieku senioralnym słabiej wytwarzają odporność i może ona wcześniej zanikać. Jednak zdecydowanie ważniejszy czynnik to niedobór odporności, np. po przeszczepach, przy pełnoobjawowym AIDS czy terapii przeciwciałami monoklonalnymi. Bardziej podatni będą więc pacjenci onkologiczni, hematologiczni, transplantologiczni.
PAP: Od czego jeszcze zależy lub będzie zależeć zagrożenie?
T.S.: Groźniejsza jest możliwość powstawania nowych wariantów wirusa. Istnieje ryzyko, że pojawią się takie, które będą omijać nabytą już odporność. Na szczęście nie mamy z tym do czynienia przy wariancie Delta. Ma on co prawda nieco inną budowę białka S, więc przeciwciała wytworzone po infekcji wcześniejszą wersją lub po szczepieniu wiążą się z nim nieco słabiej, ale nadal są aktywne. Chociażby ze względu na tę różnicę tak ważne jest pełne szczepienie, tzn. przyjęcie dwóch dawek preparatu, który tego wymaga. Rozpoczęła się już nawet dyskusja, czy wprowadzić trzecią dawkę - przypominającą. Szczęśliwie nie ma jeszcze wariantu, który kompletnie omijałby dotychczasową odporność i to raczej pytanie do wirusologów, czy taki wirus w ogóle może powstać. Jednocześnie trzeba mieć świadomość, że nowe warianty wirusa częściej powstają tam, gdzie im się na to pozwala.
PAP: To znaczy?
T.S.: Chodzi o miejsca, w których mogą się bez przeszkód namnażać. Nie bez powodu wyłaniały się one w takich krajach jak Indie, Brazylia czy Południowa Afryka, gdzie dostęp do szczepień był mocno ograniczony.
PAP: Wariant Delta częściej od pierwotnej wersji może przy tym zakażać zarówno osoby, które przeszły Covid, jak i zaszczepione?
T.S.: Przeciwciała powstające po szczepieniu trochę słabiej wiążą się z białkiem S wariantu Delta, ale ich działanie nadal przekłada się na wysoką skuteczność szczepień. Trzeba pamiętać, że nie istnieje szczepionka idealna, skuteczna w 100 proc. Szacuje się, że najlepsze szczepionki przeciw SARS-CoV-2 chronią dają ochronę do 95 proc. przed zachorowaniem, a więc istnieje jakaś szansa, że osoba zaszczepiona zakazi się nawet wariantem podstawowym. Dzisiaj jednak chorują i umierają przede wszystkim osoby niezaszczepione i te, które nie chorowały wcześniej.
PAP: Szczepionka chroni przed chorobą, a przed zakażeniem?
T.S.: Ważne, aby odróżniać chorobę od infekcji. U części zakażonych osób rozwinie się COVID-19, ale część przejdzie infekcję bez żadnych objawów. Osoby szczepione chorują znacznie rzadziej, ale nie wyklucza to możliwości zakażenia się i przenoszenia wirusa.
PAP: Czy niektóre badania nie wskazują też na ochronę szczepionek przed infekcją?
T.S.: To prawda, ale niezwykle trudno jest skonstruować badanie, które mierzyłoby poziom ochrony przed zakażeniem, a nie przed zachorowaniem. Pośrednio dowiadujemy się, że szczepionki wyraźnie zmniejszają ryzyko infekcji, ale zagrożenie nie jest zerowe. Osoba zaszczepiona może więc nie mieć objawów, ale przekazywać wirusa innym.
PAP: Kto jest bardziej chroniony przez zachorowaniem - osoby szczepione, czy ozdrowieńcy?
T.S.: Obie grupy są chronione w podobnym stopniu. Dane dostępne w literaturze naukowej nie wskazują na istotne różnice. Pytanie, jak długo będzie trwać ochrona i czy któryś jej rodzaj będzie wygasał szybciej. Mamy nadzieję, że po szczepieniu odporność nie będzie równie szybko zanikała, ale nasze doświadczenie z tymi szczepionkami jest zbyt krótkie, aby móc jednoznacznie to stwierdzić. Ważne jednak jest, że w razie potrzeby można podać kolejną, przypominającą dawkę szczepionki.
PAP: Czy więc zarówno szczepione osoby, jak i te, które przeszły infekcję powinny nadal stosować środki ostrożności, takie jak noszenie maseczek, czy stosowanie dystansu społecznego?
T.S.: Taka bezobjawowo zakażona osoba może nieświadomie stać się źródłem infekcji dla osób z otoczenia ? domowników bądź pacjentów w przypadku pracowników służby zdrowia. Może zagrożenie dla pojedynczej osoby nie jest statystycznie wysokie, ale z punktu widzenia rozwoju pandemii jest to ważne. Zatem zarówno ozdrowieńcy, jak i zaszczepieni jak najbardziej powinni nadal stosować zalecane metody ochrony w czasie, gdy w otoczeniu pojawiają się nowe zakażenia.(PAP)
Może Cię zaciekawić
Śmiertelne pobicie 36-latka. Policja szuka tego mężczyzny
Dramatyczna noc: ciosy i ostre narzędzia Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z czwartku na piątek (z 20 na 21 sierpnia) w nowohuckiej części ...
Czytaj więcejŚledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
26-letni Hubert B., kierowca Volkswagena, od soboty przebywa w policyjnym pomieszczeniu zatrzymań. Policja przeprowadzi z nim czynności. Prawdopodob...
Czytaj więcejNowa metoda na oddziale szpitala
Oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Powiatowego w Limanowej wprowadził nową metodę niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego. TEN...
Czytaj więcejPogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
Do czwartku dużo słońca i przyjemne temperatury Przełom przedostatniego i ostatniego tygodnia wakacji rozpoczyna się w Limanowej spokojną, wy...
Czytaj więcejSport
Harnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 CiÄ™ciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwonÄ… kartkÄ™ otrzymaÅ...
Czytaj więcejZacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejObcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPozostałe
Pojawiły się kleszcze, które biegną do człowieka
W Polsce pojawiajÄ… siÄ™ kleszcze z rodzaju Hyalomma, znane z Afryki i Azji. Jednak naukowcy wciąż nie majÄ… pewnoÅ›ci, czy zadomowiÅ‚y siÄ™ na staÅ...
Czytaj więcejKlucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejNFZ szuka oszczędności i planuje cięcia w finansowaniu leczenia
NFZ zapowiedział, że będzie płacił 40 proc., a nie jak obecnie 100 proc. za kolonoskopie, gastroskopie, rezonanse magnetyczne i tomografie komput...
Czytaj więcejSzybki gotowiec zamiast obiadu? Uważaj, ta dieta dosłownie "zjada" twoją pamięć
Wynika to z faktu, że hipokamp, mała struktura mózgu odgrywająca ważną rolę w zapamiętywaniu, jest szczególnie wrażliwa na wpływ niezdrowej...
Czytaj więcej-
Śmiertelne pobicie 36-latka. Policja szuka tego mężczyzny
-
Śledczy: nadmierna prędkość przyczyną potrącenia małżeństwa z dzieckiem (aktl.)
-
Nowa metoda na oddziale szpitala
- Pogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
- Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu



Komentarze (5)