Sobota, 21 września
Jonasz, Mateusz, Mirosław, Hipolit, Daria, Wawrzyniec

Czy w Limanowej rządzi diabeł, czy to duch komunizmu?

23.11.2018 07:50:00 pawel_zastrzezynski 17 10179

Pytanie, które wydaje się całkowicie absurdalne... Ale jak opisać strach przed powrotem do własnego miasta z Instytutu Pamięci Narodowej, po zapoznaniu się z faktami na temat tego miejsca, wydarzeń i ludzi? Gdy dowiadujesz się, że sąsiedzi których od dziesięcioleci znałeś byli dosłownie mordercami i katami.

Gdy wiesz, że nie pojedynczy przypadek, a całe obszary dzisiejszej skrajnej patologii są jednoznacznie sprzężone z funkcjonowaniem limanowskiej katowni i mordów tu przeprowadzanych. Gdy ludzie co to czynili są szanowanymi obywatelami… Biznesmenami… Jest też inna sprawa bardzo trudna i przeraźliwie skrajna, że warto byłoby to zostawić, ale jednak…

Wśród dziewiczo zachowanych teczek IPN z regionu Nowego Sącza czyli również i Limanowej, a które dotyczą rozbijania oddziałów „Ognia” czy gromienia masowo „Wyklętych”, są teczki dotyczące księży. Nad jedną z nich nie można przejść obojętnie. To trzytomowy zapis historii gdzie fakty tam przedstawione są dramatyczne i przerażające… 

Dlatego nie o tym…

Temat jest skrajnie niepokojący zwłaszcza w kontekście teraźniejszości i sygnałów jakie docierają z limanowskiego dekanatu, a które nie są artykułowane publicznie. Jednak to co jest zapisane w teczkach z przeszłości w każdej chwil może zaistnieć w Limanowej.  

29 listopada 1986 roku proboszcz jednej z parafii przekazuje informację dla SB:

Ostatnio tj. 18 br. doszło do tragedii w (…) Ksiądz wikariusz (…) usiłował popełnić samobójstwo. Poprzecinał sobie żyły. Wg relacji, którą przekazał proboszcz tej parafii TW Bogdan wydarzenie to miało następujący przebieg. Owego wieczoru wspólnie z (…) oglądali dziennik telewizyjny. Po jego zakończeniu wikariusz  zamierzał opuścić mieszkanie. Ten jednak zachęcał go jednak do oglądnięcia dalszego programu. Ten odmówił skarżąc się na ból głowy i złe samopoczucie. Około godziny 1:30 w nocy ks. Proboszcz usłyszał jakieś podejrzane szumy w mieszkaniu wikariusza. Wybiegł więc i zobaczył, że przed drzwiami leży wikariusz cały pokrwawiony. Początkowo pomyślał, że został postrzelony z pistoletu. Jęczał … co ja narobiłem? Zauważył także że ma naderwane ucho… (…) Ks. proboszcz zauważył ostatnio dziwne zachowanie u wikariusza Był niespokojny, czymś poirytowany. (…)  ksiądz ostatnio chciał znaleźć najlepszą drogę wystąpienia ze stanu duchownego.

W innym fragmencie dokumentów czytamy:

Dziekan opowiadał do TW o przyczynie śmierci Jana Pawła I, którą słyszał od księdza przybyłego z Włoch. W przeddzień śmierci papieża przybyła do Watykanu delegacja z całego świata – ok. 1500 księży żądając zalegalizowania ich związków małżeńskich (homoseksualnych). To było wielkim szokiem dla papieża i myśl, że takim kościołem ma rządzić zabiła go.

Takich przerażających faktów z życia diecezji jest wiele, a niektóre z nich mają moc rażenia taką samą jak kula pistoletu. Dziś również gotowego do wystrzału. 

Dlatego nie wolno milczeć! 

Limanowa miała być zdaniem komunistów miastem wzorcowym!

Tak się stało! 

W całej przerażającej skali odkrywanej z każdym dniem...

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in