Sobota, 19 października
Pelagia, Piotr, Ziemowit, Jan, Paweł, Izaak, Michalina, Michał

Cena po przetargu wyższa o 36%. Mieszkańcy muszą się liczyć ze wzrostem stawek za śmieci

20.09.2019 05:20:00 PAN 13 4299

Słopnice. O 36% wzrosła cena za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych po przetargu rozstrzygniętym w gminie Słopnice. Mieszkańcy miejscowości muszą liczyć się ze wzrostem stawek. Wójt Adam Sołtys tłumaczy, że winne są rozwiązania systemowe.

Rozstrzygnięty w środę przetarg na utrzymanie czystości i porządku na terenie gminy Słopnice poprzez odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z nieruchomości zamieszkałych i niezamieszkałych wygrało Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych EMPOL z Tylmanowej.

- Niestety, rok do roku ceny odbioru odpadów komunalnych wzrastają. Teraz, po przetargu, wiemy już że nastąpił wzrost o 36% w stosunku do ubiegłego roku. Będzie więc konieczność podniesienia stawek, ale tym zajmie się już Rada Gminy, zapewne na najbliższym posiedzeniu – mówi wójt gminy Słopnice, Adam Sołtys.

Do tej pory w gminie Słopnice w przypadku selektywnej zbiórki odpadów obowiązują stawki w wysokości: 17,00 zł miesięcznie od gospodarstwa domowego do dwóch osób; 34,00 zł od trzech do czterech osób; 51,00 zł od pięciu do sześciu osób i 68,00 zł miesięcznie od gospodarstwa domowego od siedmiu i więcej osób. Z kolei przy wyborze zbiórki nieselektywnej, mieszkańcy płacą 34,00 zł miesięcznie od gospodarstwa domowego do dwóch osób; 68,00 zł od gospodarstwa domowego od trzech do czterech osób; 102,00 zł miesięcznie od pięciu do sześciu osób lub 136,00 zł miesięcznie od gospodarstwa domowego od siedmiu i więcej osób.

Jak komentuje wójt Słopnic, problemem z którego wynikają rosnące wciąż ceny za śmierci są rozwiązania systemowe. - Wprowadzono monopol, a firmy podzieliły między siebie rynek. Z drugiej strony rosną opłaty np. za składowanie odpadów. W tym roku firmy płacą 170 zł od tony, w przyszłym ta opłata wzrośnie do 280 zł – zauważa Adam Sołtys.

Kolejne powody, przez które przedsiębiorstwa podnoszą ceny, to choćby wzrost płacy minimalnej.

- Apelujemy, prosimy, piszemy petycje... Ale nasze zadanie polega na podzieleniu ceny z przetargu przez liczbę mieszkańców i wyliczeniu wysokości stawki na tej podstawie, na nic więcej nie mamy wpływu – dodaje wójt.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in