Burmistrz o podtopieniu rynku: "Nie ma kanalizacji, która byłaby w stanie przyjąć taką ilość wody"
Limanowa. - Przy tak intensywnych opadach deszczu, przez które ulicą Kościuszki spływała rzeka, nie ma takiej kanalizacji burzowej, która byłaby w stanie przyjąć takiej ilości wody – tak burmistrz Władysław Bieda komentuje wczorajsze zalanie DK 28 wokół rynku w Limanowej.
Przypomnijmy, że wczoraj po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu, które wystąpiły przed godziną 18:00, doszło do zalania ronda w ciągu drogi krajowej nr 28 w rynku w Limanowej. Wody, która zgromadziła się na jezdni, było tak dużo, że samochody miały trudności w przejechaniu przez rynek. Kanalizacja deszczowa nie była w stanie przyjąć wód opadowych.
Jak zauważyliśmy w naszej wczorajszej publikacji, po stosunkowo niedawnej przebudowie drogi krajowej w centrum miasta i rewitalizacji rynku, nie udało się rozwiązać problemu znanego od lat.
Tekst spotkał się z licznymi komentarzami internautów, którzy nie szczędzili krytyki w kierunku władz miasta. Jednak według burmistrza, z którym rozmawialiśmy o sprawie, żadna kanalizacja burzowa nie byłaby w stanie w jednym czasie przyjąć tak dużej ilości wód opadowych.
- Wybudowana jest podwójna kanalizacja deszczowa, zaprojektowana przez fachowców. Natomiast przy tak intensywnych opadach deszczu, przez które ulicą Kościuszki spływała rzeka, nie ma kanalizacji burzowej, która byłaby w stanie przyjąć taką ilość wody – twierdzi Władysław Bieda.
Może Cię zaciekawić
Budowa nad rzeką nabiera kształtów
W Mszanie Dolnej prowadzone są kolejne etapy prac związanych z budową kładki pieszo-rowerowej oraz fragmentu ścieżki rowerowej. Nowy obie...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
16 czerwca 2026 r. śp. Antoni Tokarczyk, 74 lata (Limanowa-Sowliny) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. ...
Czytaj więcejCoroczna zbiórka i akcja krwiodawstwa
W sobotę (21 czerwca) na rynku w Limanowej odbędzie się tradycyjna zbiórka strażackia organizowana przez Ochotniczą Straż Pożarną w Limanowej...
Czytaj więcejWarsztaty z gwarą
W miniony wtorek (9 czerwca) w Szkole Podstawowej nr 1 im. Bohaterów Westerplatte w Starej Wsi odbyły się warsztaty edukacyjne dla uczniów klas 4a...
Czytaj więcejSport
Młody talent z ziemi limanowskiej zagrał w AP Wisła Kraków
Zawody rozegrano na głównej płycie stadionu przy ul. Reymonta w Krakowie. Turniej zgromadził 16 drużyn z 11 krajów, dzięki czemu młodzi zawo...
Czytaj więcejMateusz Ryś o dobrych perspektywach Limanovii na kolejny sezon
- Sezon 2025/26 miał różne momenty w naszym wykonaniu jednak na koniec odczucia muszą być pozytywne – podkreśla Mateusz Ryś. - Zrealizowali...
Czytaj więcejZbigniew Szubryt podjął decyzję w sprawie współpracy z Sandecją
Informację przekazał klub w oficjalnym komunikacie, podkreślając, że kontynuacja współpracy jest wyrazem wzajemnego zaufania oraz wspólnej...
Czytaj więcejKrokus Przyszowa zrezygnował z baraży. O okręgówkę powalczy Orkan Niedźwiedź.
Jak wynika z komunikatu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej, z udziału w barażach zrezygnował także mistrz Klasy A Podhale – Zawrat Bukow...
Czytaj więcejPozostałe
Tożsamość potwierdzona - komunikat limanowskiej policji
Komenda Powiatowa Policji w Limanowej wydała komunikat dotyczący prowadzonych od wczoraj działań poszukiwawczych, potwierdzając, iż dziś rano w...
Czytaj więcejOdnaleziono ciało poszukiwanego 19-latka
Służby ujawniły zwłoki poszukiwanego 19-letniego Kacpra Wójtowicza. Młody mężczyzna miał odebrać sobie życie po popełnieniu zbrodni na ter...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań zabójcy 19-latki. Znaleziono ciało
Do tragicznych wydarzeń na terenie gminy Mszana Dolna doszło wczoraj (15 czerwca) w godzinach wieczornych.Około godziny 22:20 19-latek miał p...
Czytaj więcejPociągi wróciły po dwóch dekadach
Regularny ruch pasażerski wrócił na zmodernizowany odcinek linii kolejowej nr 104 pomiędzy Nowym Sączem a bocznicą Klęczany. Od niedzieli (14 c...
Czytaj więcej
Komentarze (41)
w wywiadach było mówione że jest wszystko zaplanowane
tyle razy już rynek pływał kratki takie jak 40 lat temu i to ma zebrać wodę
kanalizacji deszczowej nie projektuje się na "każdy" deszcz tylko na opad normatywny o odpowiednim czasie trwania z określonym prawdopodobieństwem wystąpienia
osobnym parametrem jest kategoria drogi
najgorzej jak kompletni ignoranci w tym zakresie wysilają sie na komentarze typu ... a mi się wydaje
Wybacz ale burmistrz nie ma racji i winę zwala na deszcz. Opady faktycznie były intensywne ale krótkotrwałe, a co by było gdyby tak mocno lało przez kilka godzin lub dni? Rynek nie był zalany pierwszy raz więc wraz z doświadczeniami z lat poprzednich, kanalizacja powinna być zaprojektowana z większym zapasem w razie dużych opadów. Z drugiej strony trzeba też odpowiednio dbać o czystość i drożność studzienek, sam byłem kiedyś drogowcem i zazwyczaj takie studzienki czysciło się "po fakcie"
@mninitz ty nie kończysz pracy w UM o 15 ?
... fakt skończyłem pracę o 15, ale komentarz napisałem prawie o 17...
Poproszę o zademonstrowanie w wykonaniu któregoś z przywódców lokalnych-
jak wyłączyć się z rynku w kierunku ul. Matki Boskiej średniej wielkości dostawczakiem do 3,5 tony, żeby nie przejechać ciągłej linii ,czyli jak nie zostać zmuszonym do złamania przepisów, czyli jak zachować prawo...
Porażka. XXI wiek i taki problem, żeby przewidzieć że ulewy, oberwania chmury się zdarzą. Pieniądze wyrzucone w błoto.
To nie jest skomplikowane, Wyznacza się natężenie deszczu.
Oblicza natężenie wypływy cieczy potem ilość studzienek. Działanie dla ucznia podstawówki.
Ja to bym tak zrobił.
Z tego co się orientuję są normy i wzory, wystarczy tylko chcieć zrobić to dobrze.
Tłumaczenie o „nadzwyczajnym” deszczu jest nie na miejscu, co kilka lat mamy podtopienia i takie nawalne deszcze.
Ja to zauważyłem i na miarę moich możliwości poprawiłem odwodnienie mojego terenu.
Białystok i inne do dziś wiele ulic nieprzejezdnych.
Nimitz 100% poparcia
Da się to zminimalizować tylko trzeba chcieć.
Wymyśl jaki związek zlanie rynku ma związek z urbanizacją.
Myśl dalej jaki związek zlanie rynku ma związek z urbanizacją oraz jak łatwo temu można zapobiec.
Nie wiem co to jest „razu w naczyniach”, natomiast wzór na natężenie wypływu cieczy pomoże obliczyć jakiej średnicy otwór [lub zespół otworów] pozwoli opróżnić daną objętość w pewnym czasie.
Myśl dalej jak powiązać te kropki i co z tego może wyniknąć.
Nie wiem czemu upierasz się że nie da się tego dobrze zrobić.
Nic mi nie wyszło, po co to mam liczyć?, powinien się tym zająć projektant przedsięwzięcia.
Działania na poziomie podstawówki, wystarczy określić powierzchnię „zlewni”, a może wystarczy ją ograniczyć zapobiegając napływowi wody spoza terenu inwestycji?
Tego w tych durnych komentarzach nie rozstrzygniemy.
Jak długo po opadach woda spływała z rynku? - musisz sobie to obliczyć.
Właśnie o to chodzi że „w danej chwili wody było po prostu za dużo” więc odpływ nie był w stanie jej odebrać.
Zadowoleni sa z podtopienia bo zagranicą tez cos podtopiło...