Burmistrz: “nie jest to prawdą, że zabetonowaliśmy rynek”
Limanowa. Zarzuty o "zabetonowanie" płyty rynku w Limanowej co jakiś czas - zwłaszcza w trakcie upalnych, letnich dni - budzą burzliwą dyskusję w lokalnej społeczności. W poniedziałek podczas czatu z mieszkańcami, w odpowiedzi na powtarzającą się krytykę, burmistrz Władysław Bieda zdecydował się przedstawić i szczegółowo wytłumaczyć stanowisko władz miasta.
Podczas internetowego czatu, który odbył się w poniedziałek, burmistrz Władysław Bieda prezentował internautom nasze archiwalne nagranie z drona, zarejestrowane nad płytą limanowskiego rynku tuż przed rozpoczęciem prac związanych z rewitalizacją centrum miasta. Omawiał przy tym szczegółowo to, co wówczas znajdowało się na rynku. Później zaprezentował film dokumentujący postępy prac, a na koniec satelitarną fotografię “gotowego” rynku po rewitalizacji. Jak mówił, różnica jest duża i widoczna.
Na nowym rynku znalazło miejsce ponad 60 drzew.
Jeżeli państwo policzą drzewa, które są wsadzone, do tych drzew jest ponad 60. No więc jest to dwa razy więcej drzew niż było na rynku wcześniej - wyjaśniał Władysław Bieda.
Burmistrz Limanowej stanowczo zaprzeczył zarzutom o zabetonowanie rynku.
Nie jest to prawda. Nawet 25,8% powierzchni rynku to powierzchnia biologicznie czynna. Jeżeli idzie o powierzchnię biologicznie czynną, na rynku mamy obecnie 2187 m2, wcześniej było 962 m2. Teraz mamy 2,3 raza więcej terenów biologicznie czynnego terenu zielonego na rynku niż mieliśmy wcześniej - wyliczał.
Mówił też kontrowersyjną swego czasu kwestię dębu, który został wycięty, cytując fragmenty opinii dendrologicznej z 2019 roku.
Stan drzewa określa się jako zły. Stan nie jest terminalny, ale zarówno ubytki pnia jak i deformacja i zamieranie korony nie rokują pozytywnie dla dalszego wzrostu drzewa, jak również nie gwarantują bezpieczeństwa użytkowników w razie silnych wiatrów. Biorąc pod uwagę charakter obiektu, na terenie którego znajduje się drzewo, oraz fakt, że w ramach prowadzonej rewitalizacji rynku, inwestor planuje wykonanie nowych nasadzeń, należy usunąć opisane drzewo - odczytywał burmistrz.
Tymczasem od zakończenia prac na rynku niektórzy z mieszkańców mówili, że w ramach rewitalizacji pojawiło się w Limanowej zjawisko betonozy. Niektórzy z internautów sugerowali, że w upalne dni biurka miejskich włodarzy należałoby ustawić na pewien czas na płycie rynku.
Rynek w Limanowej przypomina patelnię, szkoda, że wycięto na nim stare drzewa, te które nasadzono, potrzebują minimum 10 lat, by urosnąć i dać cień, w którym będzie można odpocząć – wskazywała jedna z internautek.
Dawniej była stara fontanna, scena drewniana, ogródki, "dni limanowej". A teraz jest kąpielisko dla latających szczurów, czyli gołębi i kupa betonu, nawet nie ma gdzie usiąść w cieniu – komentowała dosadnie kolejna z osób.
Inni wskazywali, że należy zaczekać, bo znacznie więcej dającej cienia zieleni będzie za kilka lub kilkanaście lat, gdy drzewa osiągną większe rozmiary.
Rok temu na podstawie fotografii Google Street View pokazaliśmy, jak zmienił się limanowski rynek w ostatnich 10 latach. Ten tekst można przeczytać TUTAJ.
Przypomnijmy, że rewitalizacja obejmująca płytę limanowskiego rynku rozpoczęła się w połowie lipca 2019 roku. Wartość całego przedsięwzięcia opiewała na kwotę 9 mln 200 tys. zł. Wykonawcą zadania było konsorcjum firm PRI „DUDA” z Łostówki i PRI „BESKID” z siedzibą w Krakowie.
Rewitalizacja zakładała przede wszystkim uporządkowanie funkcji na płycie rynku. Stara nawierzchnia została zastąpiona nową, wykonaną z płyt granitowych. Jest ona wyrównana – zniknęły podwyższone, koliste fragmenty, które do tej pory znajdowały się w rynku.
Dotychczasowa fontanna została przebudowana, w innym miejscu na płycie rynku powstała też druga fontanna – w posadzce, wyposażona w instalację świetlno-dźwiękową. Nowe funkcjonalności zyskał tzw. Buzodrom, w którym mieści się Powiatowe Centrum Informacji Turystycznej. Dzięki rozbudowie mógł tam zostać zlokalizowany punkt gastronomiczny. Rynek zyskał więcej miejsc siedzących w postaci ławek oraz murków z drewnianym wykończeniem, a także ławek interaktywnych ze stacjami ładowania USB, hotspotem WiFi i innymi funkcjami multimedialnymi.
Może Cię zaciekawić
Nowa murawa i oświetlenie. Orlik po remoncie
We wtorek (6 października) odbył się końcowy odbiór robót na kompleksie sportowym „Moje boisko – Orlik 2012”, usytuowanym przy ul. Zygmunt...
Czytaj więcejW poniedziałek patrole policji wrócą do szkół
Jak informowała w sobotę policja, w związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, dotychczas skontrolowanych został...
Czytaj więcejZ Małopolski w Tatry i Alpy samochodem. O tych opłatach drogowych kierowcy często zapominają
Z Limanowej za granicę. Coraz więcej możliwości na krótki wyjazd Położenie południowej Małopolski sprzyja zagranicznym podróżom samochodow...
Czytaj więcejKlasa próżniacza
W każdym nawet najpodlejszym sklepie z działem warzywno – owocowym leżą banany. Ponieważ nie lubię chodzić na zakupy z samego rana (za dużo ...
Czytaj więcejSport
W Słopnicach drugoligowy sezon rozpoczęli od porażki
SPEKTRUM KARPOL SŁOPNICE – KS II OLESNO 2:8 Adrian Kaim – Grzegorz Poliniewicz 0:3 (9:11, 6:11, 6:11) Jakub Michalczyk – Przemysł...
Czytaj więcejJustyna Kowalczyk-Tekieli oburzona publikacją nagrania śmiertelnego wypadku w Tatrach
W środę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało o śmierci młodej turystki, która spadła z rejonu Zawratu w kierunku Zmar...
Czytaj więcejSukcesy zawodników z Mszany Górnej i Zalesia
Uczestnicy rywalizowali techniką łyżwową ze startu wspólnego. W biegach wystartowali reprezentanci klubów z całej Polski. Zwycięstwo Łukas...
Czytaj więcejWojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPozostałe
Zobacz stację i przejście pod torami. Windy nie działają, jest ponad 80 schodów (ZDJĘCIA)
W tym tygodniu w Limanowej zlikwidowano dotychczasowe przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej. W jego miejsce uruchomiono przej...
Czytaj więcejKurs z przykrą niespodzianką. Turystka zdziwiona rachunkiem
Turystka przebywająca na wakacjach w Limanowej wraz z narzeczonym opisała sytuację, która spotkała ich po zejściu z Miejskiej Góry. Jak twierdz...
Czytaj więcej"Jenoty, wilki.." - zobacz nagranie z fotopułapki
Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych o jenocie, którego zarejestrowała fotopułapka. Leśnicy zaznaczają, że n...
Czytaj więcejWoda na zapas
W Podłopieniu trwa budowa zapasowego zbiornika wody surowej o pojemności 700 m³ wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Nowy obiekt powstaje obok is...
Czytaj więcej






Komentarze (19)
Pkt. 2. W sytuacjach, gdy nauczyciel nie ma racji ma zastosowanie pkt. 1.
https://londynek.net/czytelnia/article?jdnews_id=4664265
Liście wokół kościoła to już grabił sam.