Piątek, 20 września
Filipina, Eustachy, Euzebia, Faustyna, Renata

Bp Jeż na zakończenie PPT: „Domagamy się, by szanowano naszą wrażliwość religijną”

28.08.2019 05:05:00 PAN 41 2700

Mszą św. na jasnogórskich wałach zakończyła się 37. Piesza Pielgrzymka Tarnowska. Przez dziewięć dni szło ponad osiem tysięcy osób, a na Jasną Górę weszło o wiele więcej, bo ludzie dojeżdżali podczas weekendu. – Apelujemy i domagamy się, by szanowano naszą wrażliwość religijną; by szanowano to, co jest dla nas najświętsze! Mamy do tego pełne prawo, i żadna poprawność ideologiczna czy polityczna nie może nam odebrać tego prawa - powiedział w homilii na zakończenie PPT biskup tarnowski Andrzej Jeż.

– Nogi nas nie bolą, radość jest wielka, że się doszło do naszej ukochanej Matki. Jej zawierzamy siebie i nasze rodziny, a także intencje ludzi, którzy modlili się za nas i przyjmowali na trasie – mówią pątnicy. Jedni na Jasnej Górze padali na twarz, drudzy wchodzili bez butów.

Pielgrzymów powitał o. Jan Potyralski, podprzeor jasnogórski. – Wasze wejście na Jasną Górę było imponujące, wchodziliście jak jakieś wojsko anielskie. Bóg zapłać za organizację, piękne stroje, śpiew i hołd oddany Matce Bożej. Brak słów, żeby to wszystko opisać. Wydawało się, że aniołowie z nieba zstąpili na Jasną Górę, tego można było doświadczyć, zobaczyć i podziwiać – mówił.

W Mszy św. uczestniczyli pielgrzymi i liczne delegacje z parafii diecezji tarnowskiej. – Apelujemy i domagamy się, by szanowano naszą wrażliwość religijną; by szanowano to, co jest dla nas najświętsze! Mamy do tego pełne prawo, i żadna poprawność ideologiczna czy polityczna nie może nam odebrać tego prawa - powiedział w homilii biskup tarnowski Andrzej Jeż.

Jak dodał znieważanie i profanowanie wizerunku Matki Bożej, tak samo jak i znieważanie Najświętszego Sakramentu, bardzo nas boli. – Boli nas, kiedy widzimy ludzi, którzy wiedzą, co i Kogo wyznajemy, i mając tę świadomość czynią to. Najświętszy naprawdę znaczy najświętszy. To nie jest dla nas kpina z symbolu – to kpina z najbliższej nam Osoby. Czy ktokolwiek pozostałby niewzruszony, gdyby szydzono z jego własnej matki lub ojca? – powiedział bp Jeż.

Pasterz Kościoła tarnowskiego mówił, że we współczesnych realiach działania Kościoła potrzebujemy spokojnej, inteligentnej, przekonującej obrony wiary przed dzisiejszymi zarzutami. – Jest to potrzebne zarówno na płaszczyźnie akademickiej, na froncie duszpasterskim, jak i w pogłębionej formacji religijnej każdej i każdego z nas – powiedział.

Biskup tarnowski Andrzej Jeż dziękował pielgrzymom za trud. Podkreślił, że pielgrzymowanie było bardzo wymownym publicznym wyznaniem wiary. – Wasza postawa pokrzepia na duchu innych, dodaje im odwagi w niespokojnych czasach, w których bycie chrześcijaninem wymaga coraz większej odwagi.

Biskup mówił też, że różne raporty stwierdzają jasno, że chrześcijaństwo jest obecnie najbardziej prześladowaną religią na świecie. Tak wynika m.in. z opublikowanego niedawno końcowego raportu przygotowanego na zlecenie brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Jest nawet propozycja, by w brytyjskim prawie karnym pojawił się nowy termin – chrystianofobia. Wspomniany raport podaje, że prześladowania przybierają różne formy, od dyskryminacji w pracy, czy szkole – co zaczyna być obecne również w Polsce, aż po akty ludobójstwa. Za przyczynę zmowy milczenia wobec faktu prześladowania chrześcijan, raport wskazuje m.in. na poprawność ideologiczną i polityczną - mówił kaznodzieja.

Bp Jeż dodał, że pielgrzymowanie to dobry i pożyteczny czas. – U celu pielgrzymowania odczuwa się radość, podobnie jak po owocnie wykonanej pracy, jak po dobrze spełnionym zadaniu. Utrudzenie zamienia się w doświadczenie wewnętrznej satysfakcji i szczęścia. Jesteście zmęczeni – to oczywiste. Ale pomyślcie o stanie swojego ducha! Czyż tu nie zachodzi proces odwrotny? Fizycznie jesteście zmęczeni, ale jesteście mocniejsi duchowo, gdyż dokonaliście czegoś dobrego, co daje nowe siły - powiedział.

Mszę św. koncelebrowali bp Stanisław Salaterski, bp Leszek Leszkiewicz i wielu kapłanów z diecezji tarnowskiej.

Najmłodszy pielgrzym miał cztery miesiące, a najstarszy 86 lat. Na pielgrzymce były cztery śluby, pątnicy modlili się i wspierali misje, były prymicje, modlitwa za Ojczyznę i adoracja Najświętszego Sakramentu. W 37. PPT uczestniczyło ponad 160 kapłanów, 11 neoprezbiterów, 11 diakonów, 50 kleryków, 44 siostry zakonne i 2 braci zakonnych. Wiele osób było zaangażowanych w organizację, ponad 80 działało w samym zaopatrzeniu. Na szlaku było ponad 50 kierowców, 85 kwatermistrzów, 7 lekarzy, 95 pielęgniarek, ponad 20 osób z pomocy medycznej, 2 ratowników medycznych, 216 porządkowych. 37. Piesza Pielgrzymka Tarnowska na Jasną Górę odbyła się pod hasłem „Parafia wspólnotą uczniów Chrystusa”. Materiały pielgrzymkowe przygotował ks. dr hab. Andrzej Michalik w oparciu o „Listy do Siedmiu Kościołów” z Apokalipsy św. Jana. Kazania głosił na szlaku bp Stanisław Salaterski, który szedł razem z pielgrzymami. W pielgrzymce uczestniczyli także pątnicy m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Czech, Niemiec, Włoch, Chorwacji, Słowacji, Peru i Argentyny.

(Źródło: Diecezja Tarnowska: tekst przez Ewa Biedroń / multimedia: ks.Marian Kostrzewa)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in