Błoto zniknie z ulic? Kontrole, mandaty i intensywne sprzątanie
Limanowa. Po publikacji materiału o zabrudzonych drogach w centrum Limanowej nasiliły się działania służb oraz sprzątanie ulic. Policja prowadzi kontrole na odcinkach objętych robotami kolejowymi i nakłada mandaty - także na kierowników budowy. Samorząd zapowiada dalsze rozmowy z wykonawcami inwestycji. Niewykluczone, że przy braku poprawy sytuacji na niektórych odcinkach wprowadzone zostaną ograniczenia tonażowe.
W niedzielę (7 grudnia) opublikowaliśmy artykuł “Miasto tonie w błocie” wraz ze zdjęciami prezentującymi stan dróg w centrum Limanowej. Docierają do nas nieoficjalne sygnały, że jeśli sytuacja nie ulegnie wyraźnej poprawie, zarządcy dróg będą rozważali wprowadzenie ograniczeń tonażowych, które de facto uniemożliwią niektórym pojazdom poruszanie się po drogach publicznych.
Tymczasem od poniedziałku na terenie miasta Limanowa wyraźnie nasiliło się sprzątanie dróg zanieczyszczonych materiałami z placu budowy linii kolejowej. Na drodze krajowej nr 28 - ul. Piłsudskiego - warstwa błota z jezdni i chodników usuwana jest nawet ręcznie przez pracowników wykonawcy, wyposażonych w szczotki i łopaty. Według naszych Czytelników, umyto również fragment chodnika w rejonie Urzędu Miasta Limanowa.
Jednocześnie nasiliły się działania służb. W poniedziałek (8 grudnia) funkcjonariusze limanowskiej policji prowadzili kontrole na odcinkach Limanowa – Mordarka oraz Mordarka – Męcina w związku z sygnałami dotyczącymi “zanieczyszczenia jezdni ziemią i błotem, wynikającymi z prowadzonych prac przy przebudowie linii kolejowej”.
Jak się dowiedzieliśmy, w wyniku tych działań policja ukarała mandatem kierownika budowy na odcinku Limanowa – Mordarka.
Oprócz tego, mundurowi skontrolowali 8 pojazdów ciężarowych na odcinku Mordarka – Męcina - 3 ukarano mandatami, a 5 pouczono. Pouczono również kierownika budowy.
Policjanci codziennie monitorują te rejony i reagują na każdy sygnał od mieszkańców. Kontrole będą kontynuowane, aby zapewnić bezpieczeństwo na drogach objętych robotami budowlanymi - zapewnia asp. sztab. Jolanta Batko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Marek Urbański, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Limanowej, nie ukrywa, że sprawa jest trudna.
Codziennie kontrolujemy stan dróg. W zasadzie nie ma dnia bez naszej interwencji. Służby codziennie są w terenie, robią zdjęcia, wysyłają wykonawcom. Firmy zapewniają, że sprzątają, ale efektów nie widać. Dlatego prowadzimy wspólne działania z policją, która ma po swojej stronie pewne “argumenty”. Ostatnio przeprowadziliśmy rozmowy z przedstawicielami PKP, żeby zainterweniowali w tej materii - mówi Marek Urbański.
Jak podkreśla, pomijając już kwestie uszkodzeń infrastruktury i jej napraw, chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo użytkowników dróg.
Wiadomo, że trwa inwestycja, a jej pozytywne efekty za jakiś czas będą widoczne. Ale jednocześnie trudno dziwić się mieszkańcom, którzy muszą jakoś funkcjonować w tych warunkach - dodaje Marek Urbański.
O komentarz zwróciliśmy się również do starosty limanowskiego. Jak mówi, sytuacja wygląda “nieciekawie”.
Inwestycja trwa, nasz powiat to teraz jeden wielki plac budowy. Wywożone są odpady, przywożone są materiały i prefabrykaty, stąd utrudnienia. Zgłaszamy te problemy z utrzymaniem dróg, ale sytuacja się nie poprawia. Pojazdy powinny wyjeżdżać z budowy czyste - strefy do mycia, jakieś suche odcinki do przejechania - nas to nie interesuje. A jeśli drogi już ulegną zanieczyszczeniu, muszą zostać jak najszybciej wysprzątane. To kwestia bezpieczeństwa. A przecież to nie jest początek budowy, takie kwestie już dawno powinny być uregulowane - stwierdza w rozmowie z nami Mieczysław Uryga.
Starosta dodaje, że problemy na obecnie realizowanych odcinkach stanowią doświadczenie, które władze samorządu zamierzają wykorzystać przy uzgadnianiu kolejnych etapów modernizacji i budowy nowej linii kolejowej.
Już rozmawiamy z PKP o kolejnych odcinkach budowy w rejonie miejscowości takich jak Tymbark, Szczyrzyc czy Dobra w kwestii zabezpieczenia dróg pod kątem uszkodzeń czy bezpieczeństwa użytkowników. Ustalane są ograniczenia tonażu i trasy objazdów. Muszą zostać wypracowane konkretne rozwiązania, bo nie możemy powtarzać po dziesięć razy tego samego - zaznacza.
Do tematu będziemy powracać.
Może Cię zaciekawić
Sikorski: rosyjskie bombardowania Ukrainy wpływają na bezpieczeństwo Polaków
Nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Jeden z nich uderzył 1 km od granicy z Polską,...
Czytaj więcejBlisko 300 terytorialsów na trasie biegu
Kilkuset żołnierzy-sportowców z całej Polski zameldowało się wczoraj (12 września) na starcie Mistrzostw Wojsk Obrony Terytorialnej w Biegach P...
Czytaj więcejZmniejszone moce i obietnice bez pokrycia? Były burmistrz rozlicza
Mszana Dolna od lat zmaga się z problemami dotyczącymi ilości oraz jakości wody pitnej. Większość odbiorców miejskiego wodociągu zasilają dw...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: deszczowy początek tygodnia, ale 24°C w środę
Początek tygodnia z opadami W niedzielę początkowo niebo będzie bezchmurne, a poźniej zachmurzenie będzie umiarkowane. Temperatura maksyma...
Czytaj więcejSport
Pierwsze zwycięstwo Jodłownika w tym sezonie
CZARNI CZARNY DUNAJEC – LKS JODŁOWNIK 0:3 (0:2) 0:1 Piechówka 31, 0:2 Grucel 45, 0:3 Węgrzyn 90. JODŁOWNIK: Kantor – Bartosz, A. Śli...
Czytaj więcejDziewięć medali limanowskich karateków na początek sezonu. Sześć złotych.
Rywalizacja odbyła się 12 września. Była to trzecia tegoroczna edycja obu imprez organizowanych pod egidą Małopolskiego Okręgowego Związku ...
Czytaj więcejLimanovia rozbita! Pół tuzina goli w bramce gospodarzy.
Jeszcze rok temu stadion w Limanowej był dla rywali twierdzą nie do zdobycia. Kapitalna seria meczów bez porażki u siebie regularnie zasilała ...
Czytaj więcejWróciła na pierwszoligowe boiska
20-letnia Weronika Kaim jest wychowanką MUKS Halny Kamienica. W rundzie jesiennej ubiegłego sezonu odgrywała istotną rolę w zespole pierwszoligow...
Czytaj więcejPozostałe
Nadchodzi Wielki Odpust
We wtorek (15 września) w limanowskiej bazylice rozpocznie się Wielki Odpust, obchodzony w tym roku pod hasłem 60. rocznicy koronacji cudownej figu...
Czytaj więcej20 tys. zł na zabytkowy mur
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o przyznaniu wsparcia finansowego parafii rzymskokatolickiej pw. Wszystkich Świętych ...
Czytaj więcejSzczepionki spadną z nieba
Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował, że w dniach od 20 do 30 września 2026 roku na terenie całego województwa małopolskiego,...
Czytaj więcejGdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
14 WRZEŚNIA 2026 R. 08:00 - 12:00 w miejscowości Mstów, budynki przy granicy z miejscowością Jodłownik. 08:00 - 12:00 w miejscowości Szczyrzy...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
Dlaczego PiSlamiści sprowadzali dwa razy więcej węgla z Rosji niż ktokolwiek, kiedykolwiek?
Dlaczego węgiel za PiSlamskich rządów był dwa razy droższy niż normalnie - czy dlatego, że z góry zapłacili za węgiel, któego nie przywieźli, potem wprowadzili embargo, a następnie kupili ten węgiel, tyko kupując go ze statków z egzotycznymi banderami (na statkach był ruski węgiel)
Chorzy to umierali przez dwa lata jak PiSlamiści wstrzymali wszystkie zabiegi, przyjęcia leczenie.
Ludzie jak pójdą na bruk to przez to że PiSlamiści podnieśli wynagrodzenia dwa razy i nic już nie opłaca się produkować.
Gospodarka nie szła do przodu? - Inflacje zrobili, wszystko podrożało 50% to wpływy do budżetu zwiększyły sie 50%. A ty jak byłeś biedny tak jesteś
-Donaldzie zostań sobie w kraju , my ustalimy i wyślemy Ci maila.
I przy okazji podziękowania dla tych milszych zmotoryzowanych, którzy służą swoimi rydwanami i przewożą zbłąkanych przez to paskudne bagno.
Wszyscy cieszą się tym jaki to dobrobyt będzie w Limanowej jak ciufcia zacznie jeździć. Ciekawe ile osób zdaje sobie sprawę w jakim celu realizowana jest ta inwestycja, bo przypominam, że będzie to europejska trasa tranzytowa a limanowa zostanie z zajebistym problem na lata po tym jak PKP zakończy inwestycje. Problem będzie dotyczył głównie tych mieszkających po "złej" stronie torów, ale nie tylko.
Sam wnioskowałem do PKP o zrobienie dwóch przejść na nowobudowanym odcinku Kolejowej, bo nikt z PKP o tym nie pomyślał. Zrobili chodnik po drugiej stronie i ani jednego przejścia dla ludzi idących z osiedli laskiem albo przy przejściu podziemny przy stacji PKP. Dopiero po moich pismach zrobią te cholerne przejścia. Aż mam ochotę wnioskować do miasta, aby nazwano je moim imieniem i nazwiskiem, skoro musze się bawić w społecznika.
Zamiast marudzić na błoto to powinniście marudzić o przejazd Kolejową do Leśnej, gdzie brakuje 100m drogi aby był alternatywny przejazd Kolejową pod PKS.
Nikt nie wnioskuje o kładkę w miejscu przejazdu na Kolejowej, tylko głupim błotem się martwicie.
GRATULUJĘ.