Bliski koniec koszmarów
Mszana Dolna. Pod koniec września 2010 roku do użytku została oddana ul. Spadochroniarzy, rok później mieszkańcy pojadą po remontowanej od kwietnia ul. Starowiejskiej.
Termin zakończenia prac ulicy Starowiejskiej to ostatni dzień września. - Już wiemy, że prace na tej głównej miejskiej ulicy, jeśli nic złego (np. fatalna pogoda) się nie przytrafi, zostaną ukończone na tydzień przed terminem – mówi Tadeusz Filipiak, burmistrz Mszany Dolnej.
We wtorek Urząd Miasta otrzymał informację od przedstawiciela wykonawcy remontu kapitalnego drogi, że ostatni akt - położenie masy asfaltowej rozpocznie się w dniach 14-15 września (środa-czwartek przyszłego tygodnia) i potrwa około tygodnia.
W czasie prawie półrocznego remontu za kwotę 2 mln 560 tys. zł zniszczona ul. Starowiejska zmieniła się nie do poznania. Kapitalny remont tej drogi stworzył okazję, by gospodarstwa mieszkańców osiedli Sentyrze i Wonioły zostały podłączone do kanalizacji sanitarnej - koszt tej inwestycji to prawie 130 tys.zł.
Remont spowodował jednak problemy dla okolicznych mieszkańców, gdyż rozjeżdżane kruszywa i tłuczeń przez koła pojazdów wyzwalały spod ich kół tumany kurzu. Do urzędu w tej sprawie urywały się telefony. - Najdalej idące propozycje mieszkańców, to całkowite zamknięcie drogi i wyłączenie jej z ruchu - położenie palet z kostką na początku i końcu remontowanego odcinka, a także na drogach dochodzących do ul. Starowiejskiej, nie stanowiłoby problemu, ale jak do swoich posesji dojadą mieszkańcy, jak z pomocą dotrze karetka pogotowia, a jeśli konieczna okaże się interwencja strażaków, to jakim sposobem poradzą sobie z ustawionymi przeszkodami – pyta burmistrz. - Inni proponowali polewanie ubitej nawierzchni - miałoby to sens, gdyby podbudowa nie była ubita jak kamień. Nagromadzona na powierzchni woda w ciągu kilku minut przy wysokich temperaturach panujących od kilku tygodni po prostu odparuje. Nie pomogły też ustawione znaki drogowe informujące o remoncie i nakazujące zwolnić do prędkości max. 40km/h - między studzienkami kanalizacyjnymi amatorzy mocnych wrażeń urządzali sobie na quadach tor slalomowy. Gehenna jednak powoli się kończy - przepraszamy wszystkich, którzy przez czas remontu przeżywali koszmary. Nie ma jednak innego rozwiązania, gdy remontuje się starą drogę i nie ma możliwości wyłączenia jej z ruchu na czas trwania robót. Przy ul. Starowiejskiej, po obu jej stronach usytuowanych jest kilkadziesiąt, jeśli nie więcej domów - prawie przy każdym auto, czasem dwa. Trudno wyobrazić sobie sytuację, by ich właściciele nie mogli przez kilka tygodni, nie mówiąc o kilku miesiącach, dojechać do swoich posesji.
Najbardziej skrajną opinią, jaka dotarła do burmistrza w czasie trwania przebudowy to ta, wg której remont ul. Starowiejskiej potrzebny nie był, a pieniądze na to zadanie przeznaczone są wyrzuconymi w błoto. - Lepsze były dziury, bo przynajmniej jeździli powoli - powiedziała jedna z mieszkanek tej ulicy. - Już dziś wiemy, co będzie największym problemem od października - będą nim kierowcy jeżdżący ul. Starowiejską jak po wyścigowym torze. Ich szaleńcze zapędy spróbujemy ostudzić siłami własnymi (Straż Miejska) ale najbardziej liczymy na limanowską "drogówkę", której policjanci od kilku miesięcy są na naszych drogach codziennie – tłumaczy Tadeusz Filipiak.
Może Cię zaciekawić
Groźby w wiadomościach, noże w szkołach
Małopolska policja przekazała informacje o działaniach podejmowanych po zgłoszeniach dotyczących bezpieczeństwa w szkołach. Małopolska policj...
Czytaj więcejPatrole przy szkołach. Policyjny negocjator o "krwawym piątku" i panice w społeczeństwie
W czwartek (8 października) na grupach w internetowych komunikatorach pojawiły się apele, by rodzice zostawili dzieci w domach w związku z zapowie...
Czytaj więcejKoniec poszukiwań 47-latki
Pochodząca z Limanowszczyzny 47-latka została odnaleziona na terenie Krakowa. Poszukiwania zakończyły się w czwartek (8 października). Kobieta ...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejSport
Wojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejTrzech zawodników z regionu powołanych do kadry U-12 Future
Wśród wyróżnionych znaleźli się Maksymilian Gzela z AP Bonito Mszana Dolna, Fabian Bukowski z AP Limanovia oraz Aleksander Górski z AP MAM Ta...
Czytaj więcejTymbark najlepszy, Słopnice drugie. Powiatowy turniej chłopców w halowej piłce nożnej
Drużyny zostały podzielone w drodze losowania na trzy grupy. W każdej z nich rywalizowano systemem „każdy z każdym”, a zwycięzcy grup sp...
Czytaj więcejPozostałe
Od 18 stopni do zaledwie 2 w nocy. Zobacz prognozę pogody dla Limanowej na najbliższe dni
Ciepły weekend z umiarkowanym wiatrem Piątek (9 października) upływa pod znakiem umiarkowanego i dużego zachmurzenia. W ciągu dnia temperatur...
Czytaj więcejRynek pracy: w statystykach - bez zmian, w ofertach - posucha
Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej wynika, że kobiety stanowiły 54% ogółu zarejestrowanych bezrobotnych. Zdecydowaną większość, cz...
Czytaj więcejWarsztaty o nietoperzach
Nadleśnictwo Limanowa organizuje cykl warsztatów poświęconych ochronie nietoperzy w lesie. Spotkania odbędą się 12 i 19 października, w godz. ...
Czytaj więcejŚwiatło na boisku
W ostatnich dniach odebrano prace związane z modernizacją stadionu sportowego w Pisarzowej. Inwestycja obejmowała wykonanie oświetlenia boiska piÅ...
Czytaj więcej






Komentarze (2)
Bo na tej drodze to była wielka masakra ;)
Mam jedno proste pytanie - jakie jest uzasadnienie technologiczne na trzymanie ułożonego i wywalcowanego kruszywa oraz pozwolenie na rozjeżdzenie tego co już zostało zrobione zamiast wykończenia drogi asfaltem. Szczerze nie widzialam takich sytuacji na żadnej z remontowanych w innych terenach dróg. Może to Mszana ma nowe technologie.