Biskup Andrzej Jeż: Eucharystia największym cudem świata
„Eucharystia jest największym cudem świata, przez który Bóg staje się pokarmem dla człowieka” - powiedział biskup tarnowski Andrzej Jeż w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej podczas Mszy św. w bazylice katedralnej w Tarnowie.
W homilii biskup podkreślił, że Eucharystia to pokarm niezwykły. „Jak niezwykle brzmi to wyrażenie: Karmić się Bogiem. Wcielać w siebie Boga. Stawać się żywym tabernakulum Boga. Przyjmować Ciało Jezusa, które leżało w grobie, umarło na krzyżu, wstąpiło do nieba, siedzi po prawicy Ojca. Razem z Ciałem jest Jego Krew, Dusza i Bóstwo, które są od niego są nieodłączne” - dodał.
Nawiązując do pandemii biskup powiedział, że to czas próby, który wyjawia tak wiele prawdy o nas samych, o naszych ograniczeniach, brakach, słabościach.
„Jak wiele z tego, co jest w naszych sercach ujawniło się przez minione tygodnie i miesiące: zarówno piękne i budujące postawy poświęcenia, niesienia pomocy drugim, ogromnego rozmodlenia i wzajemnego podnoszenia się na duchu, ale niestety także postawy zawiści, wzajemnego oskarżania się, posądzania o złą wolę” - mówił.
Bp Andrzej Jeż podkreślił, że trudny czas próby można jednak starać się wykorzystać na swój pożytek, tak, jak czynimy to podczas rekolekcji.
„Czas próby może stanowić dla nas impuls do odnowienia wiary i do umocnienia naszego przymierza z Bogiem, które zawarliśmy w sakramencie chrztu. W minionych tygodniach, z racji wprowadzonych ograniczeń, tak wielu wiernych odczuwało prawdziwy głód Eucharystii i sakramentów świętych. Można powiedzieć, iż bardzo osobiście doświadczyli wtedy tego, o czym mówił Bóg do Mojżesza, a później przez Jezusa, że nie samym tylko chlebem żyje człowiek” .
Bp Jeż podkreślił, że życia człowieka nie można zredukować jedynie do odżywiania jego ciała. Jak wskazywał, aby naprawdę żyć pełnią naszego człowieczeństwa potrzebujemy też pokarmu duchowego. Biskup zachęcał do refleksji - jaka powinna być nasza odpowiedź na tajemnicę rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii?
„Z wiary w tę rzeczywistą obecność powinien wypływać spontanicznie nasz wielki szacunek i wdzięczność za dar Eucharystii. A poczucie wdzięczności rodzi czułość do Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Owa czułość sprawia, że w nowy sposób rozpoznajemy obecność Chrystusa w naszym życiu” - powiedział.
Biskup tarnowski Andrzej Jeż zachęcał do adoracji Najświętszego Sakramentu.
„Adorowanie Jezusa Eucharystycznego jest rzeczywistym kochaniem, byciem blisko, dzieleniem się, oddawaniem, zawierzaniem, słuchaniem i ciszą, w której On się daje poznać. Można pozostawać sercem na adoracji nawet wtedy, gdy nasze ręce pracują” - dodał.
Po Mszy św. odbyła się procesja eucharystyczna wokół katedry. W uroczystości uczestniczyli biskupi, kapłani, siostry zakonne, świeccy. Nie zabrakło też dzieci sypiących kwiaty.
Zapraszamy do oglądnięcia filmu całą homilią Biskupa Tarnowskiego:
(Fot. ks. Marian Kostrzewa/Źródło: Diecezja Tarnowska)
Może Cię zaciekawić
Wakacje na małopolskich drogach
W okresie od 26 czerwca do 30 sierpnia 2026 roku na drogach województwa małopolskiego odnotowano 594 wypadki drogowe. W zdarzeniach tych śmierć po...
Czytaj więcejSukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejUciekł po zderzeniu, miał w organizmie niemal 2 promile
We wtorek (1 września) o godzinie 20:10 w miejscowości Podobin na terenie gminy Niedźwiedź doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Z us...
Czytaj więcejZiemia pod budowę nowej szkoły kupiona od kurii
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz, przy kontrasygnacie skarbnika gminy Moniki Marszalik, podpisał umowę zakupu nieruchomości w Olszówce. ...
Czytaj więcejSport
Puszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejGol w Pucharze Polski: I runda rozgrywek centralnych
Drugoligowe Podhale przegrywało od 9 minuty. Gospodarze zdołali wyrównać w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się wspomniany Kacper ...
Czytaj więcejTurbacz zatrzymał Poprad. Kolejne zwycięstwo w meczu na szczycie.
W Mszanie Dolnej spotkały się zespoły, które z swoim koncie miały komplet punktów. Dodatkowo trenerem Popradu Rytro jest Wojciech Tajduś, kt...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejPozostałe
Odpust w sanktuarium: wśród gości ważni hierarchowie
Tygodniowe uroczystości odpustowe w Pasierbcu rozpoczną już jutro (22 sierpnia) mszą św. o godz. 18:00, która sprawowana będzie w intencji stra...
Czytaj więcejRozpoczęła się XLIV Piesza Pielgrzymka Tarnowska
Tegoroczna pielgrzymka odbywa się pod hasłem „Posłani”. Inauguracyjnej Mszy Świętej na odnowionym placu katedralnym w Tarnowie przewodni...
Czytaj więcejKard. Ryś: ważne, by patrzeć z pozycji „maluczkich”, a nie władzy i siły
W sobotę w Kościele katolickim obchodzone jest święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z okazji uroczystości metropolita krakowski kard...
Czytaj więcejZjechali z Polski i Francji. Kolejna odsłona zagórzańskiej tradycji
W ostatnią niedzielę lipca w zabytkowym, XVII-wiecznym kościele w Kasinie Wielkiej odprawiona została kolejna z cyklu comiesięczny...
Czytaj więcej






Komentarze (7)
Wiara katolików jest bardzo prosta: jedno jest życie a potem sąd a ty masz wolna wolę i całe życie aby nauczyć się jedynego uniwersalnego "ustroju" w kosmosie, czyli miłości w definicji katolickiej: Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą, nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. - to bardzo prosta nauka Jezusa. Nauki tej nie cierpią wyznawcy przeciwnych zasad, którym przewodzi bożek z kopytami i każde nawet najdrobniejsze wspomnienie o katolickim uniwersalizmie wywołuje u nich paroksyzmy wściekłości, seanse toczenia piany oraz plucia jadem i żółcią – biedni przegrani na wieki.
Nie brzmi to zbyt szczerze. Mam nadzieję, że się mylę i faktycznie był to wyraz miłości.