Autorka powieści obyczajowych w limanowskiej bibliotece
Limanowa. Przed tygodniem w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Limanowej gościła pisarka powieści obyczajowych – Agata Kołakowska. Podczas spotkania, autorka posiadająca w swoim dorobku już kilkanaście powieści, opowiadała o swoich książkach, ale także zdradziła słuchaczom tajniki swojej pracy.
Agata Kołakowska od najmłodszych lat lubiła pisać – jako kilkuletnia dziewczyna pisała pamiętnik. Ukończyła dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Polskim Radiu Wrocław. - W pracy radiowca liczą się fakty, a ja chciałam mieć przestrzeń do wyrażania emocji - mówiła. Autorka wyjawiła, że w tym roku obchodzi swoją prywatną rocznicę, z której czerpie wielką satysfakcję – chodzi o 10 lat twórczości literackiej.
Kolejno Agata Kołakowska w ciekawy sposób przedstawiła słuchaczom swoją twórczość, przywołując konkretne tytuły książek. Zaczęła od powieści pt. „Pokrewne dusze”, która jest określana przez recenzentów jako thriller psychologiczny. Jest to emocjonująca opowieść o zakamarkach ludzkiej psychiki.
- Pisząc swoje powieści staram się, aby była w nich spora doza psychologii, bo psychologia mnie pasjonuje. Próbuję zgłębiać naturę człowieka, uważnie mu się przyglądając – mówiła. Niejednokrotnie przygotowując się do pisania, pogłębia własną wiedzę na dany temat i konsultuje się ze specjalistami, uzyskując od nich fachowe uwagi. Pisarka przybliżyła również fabułę takich powieści jak: „Płótno”, „Pięć minut Raisy” czy „Wyrok na miłość”, do której została skomponowana płyta z musicalowymi utworami.
Odpowiedź na pytanie skąd czerpie inspiracje do książek brzmi krótko: z życia. - Inspiracją może być coś małego, co pozwoli rozwinąć się wyobraźni i kreatywności - powiedziała pisarka. Zdradziła też, że pomysł na najnowszą powieść pt. „Lista obecności”, która ukaże się już 16 czerwca, zaczerpnęła z jednego ze spotkań autorskich.
Agata Kołakowska nakreśliła jak wygląda współpraca z Wydawnictwem Prószyński i S-ka, odwołując się przy tym do tematu okładek jej książek. Uwagę poświęciła miejscom akcji swoich opowieści – zaznaczając, że zależy jej na tym, aby czytelnik mógł utożsamić się z bohaterami i wydarzeniami. Chętnie odpowiadała na pytania czytelników, a puentując spotkanie z limanowską publicznością mówiła: - Moją życiową misją jest to, aby książka uwrażliwiała – zarówno na drugiego człowieka, jaki i na samego siebie. Niezmiernie istotne jest, aby być dobrym dla siebie i innych. Po spotkaniu pisarka rozdawała autografy.
(Źródło/fot.: MBP Limanowa)
Może Cię zaciekawić
Przetarg na 15,5 mln zł kredytu
Miasto Limanowa ogłosiło przetarg nieograniczony na udzielenie i obsługę długoterminowego kredytu w kwocie 15 mln 500 tys. zł. Zamawiający zast...
Czytaj więcejTrzy sołectwa na cenzurowanym - diagnoza rewitalizacji, ruszają konsultacje
Centrum Doradztwa Strategicznego z Krakowa opracowało na zlecenie Urzędu Gminy Mszana Dolna diagnozę służącą wyznaczeniu obszaru zdegradowanego...
Czytaj więcej70 lat “Eskadry” i dwa dni rocka (ZDJĘCIA)
W piątek i sobotę (11 i 12 września) Park Miejski przy ul. Józefa Marka w Limanowej zmienił się w miejsce spotkań motocyklistów oraz miłośni...
Czytaj więcejRykowisko w obiektywie fotopułapki
Wraz z nadejściem jesieni w lasach rozpoczął się okres godowy jeleni. W tym czasie starsze i bardziej doświadczone byki stają do bezpośrednich ...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli po operacji. „Mięśnie lecą na łeb, na szyję”
W połowie sierpnia Kowalczyk-Tekieli trafiła do szpitala, gdzie przeszła zabieg. Nie poinformowała publicznie, czego dokładnie dotyczyła oper...
Czytaj więcejPrzegrali z Cracovią. O wyniku zdecydowały detale
Cracovia objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą. Limanovia odpowiedziała tuż po zmianie stron – w 49. minucie na listę strzelców wpisał ...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Lubań Maniowy - Beskid Andrychów; 18 września; 16:30; Orzeł Ryczów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 19 września;...
Czytaj więcejW przeszłości pracował m.in. w Płomieniu Limanowa, teraz dołączył do sztabu drugoligowca
Resovia poinformowała o zmianie w swoim sztabie szkoleniowym 16 września. Kamil Król dołączył do zespołu obejmując funkcję asystenta trene...
Czytaj więcejPozostałe
Przeszkoleni z ratownictwa pola walki
Żołnierze 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej wzięli udział w kursie Ratownika Pola Walki – CLS (Combat Lifesaver). Jak podano w komun...
Czytaj więcejKradzież u jubilera, policja szuka sprawcy. Poznajesz go?
Dzisiaj (18 września) około godziny 9:00 doszło do kradzieży w salonie jubilerskim na terenie parku handlowego przy ul. Zygmun...
Czytaj więcejStała pensja ukryta w dodatkach? Wnioski z kontroli RIO
Wystąpienie pokontrolne Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie, podsumowujące kompleksową kontrolę gospodarki finansowej Miasta Limanowa za ost...
Czytaj więcejJarmark staroci wraca na targowisko
Jutro (19 września) na placu targowym „Mój Rynek” w Limanowej odbędzie się kolejna edycja Limanowskiego Jarmarku Staroci. Wydarzenie potrwa od...
Czytaj więcej






Komentarze (3)
PIĘKNE SŁOWA.
Spece od podawania denaturatu śp. 50-latkowi, takich książek nie czytają - podobnie jak większość młodzieńców.
Mądre głowy zachodniego świata uznały, że najlepiej rozwój intelektualny młodzieży, kształtuje biabelski Harry Potter. :)
PIĘKNE SŁOWA.
Spece od podawania denaturatu śp. 50-latkowi, takich książek nie czytają - podobnie jak większość młodzieńców.
Mądre głowy zachodniego świata uznały, że najlepiej rozwój intelektualny młodzieży, kształtuje biabelski Harry Potter. :)
podaj proszę przykłady z Harrego Pottera na poparcie swojej tezy ..
u nas mądre konfederacyjne głowy nazywają np upośledzone dzieci debilami.... , to ja wole takie zachodnie