„Krótko mówiąc zostałem na lodzie…”
Dlaczego Emanuel Piaskowy, najlepszy w historii sportu na ziemi limanowskiej kolarz, już w wieku 29 lat zakończył zawodową karierę? Bardzo często w kolarstwie w tym wieku osiąga się przecież optymalną formę. Szczerze o swojej trudnej decyzji i planach na przyszłość opowiedział w wywiadzie jakiego udzielił portalowi Limanowa.in
- Jakie konkretne czynniki wpłynęły na decyzje o rezygnacji z zawodowej kariery sportowej?
- Decyzja o zakończeniu zawodowej kariery była bardzo ciężka. Głównym powodem jest brak kontraktu na ten rok oraz sytuacja w jakiej zostałem postawiony. Mimo wcześniejszych deklaracji miejsca w drużynie na kolejny sezon, o braku przedłużenia kontraktu zostałem poinformowany dopiero w grudniu. Krótko mówiąc zostałem na lodzie, gdzie w tym czasie praktycznie wszystkie ekipy mają już uzupełnione składy, bądź jeszcze negocjują szczegóły z poszczególnymi zawodnikami. Byłem załamany tym, jak zostałem potraktowany. Próbowałem do końca grudnia jeszcze coś znaleźć.
- Czy gdyby teraz pojawiła się oferta kontraktu z innej grupy kolarskiej, to możliwa byłaby zmiana decyzji i powrót do zawodowego sportu?
- W Polsce przetrwały tylko 2 grupy, zagraniczne ekipy musiały zredukować budżety by przetrwać. Jest ciężka sytuacja, szczególnie w polskim kolarstwie, która już wcześniej nie była najlepsza. Chciałbym się ścigać zawodowo, ale na godnych warunkach i nie za wszelką cenę. Decyzję podjąłem i jak widzę co się dzieje, to zaczynam coraz mniej żałować.
- Czy ma Pan do kogoś żal, w związku z decyzją o zakończeniu zawodowej kariery?
- Mogę mieć żal do siebie, że zaufałem nieodpowiedniemu człowiekowi.
- Żałuje Pan jakiejś decyzji (wydarzeń) podejmowanych w czasie Pana kariery zawodniczej?
- Żałuję tylko, że tak późno przeszedłem na kolarstwo szosowe, bo tak naprawdę dopiero w wieku 20 lat postawiłem wszystko na tę dyscyplinę, wcześniej ścigając się głównie w kolarstwie górskim. W obecnych czasach kiedy nie masz dobrych wyników na szosie już w juniorze i nie pokażesz się managerom dobrych ekip, to później bardzo ciężko się przebić na najwyższy poziom.
- Z perspektywy czasu, wiedząc jak wielkie wyzwania czekają przed zawodnikami, zachęcałby Pan młodzież do treningów i próby zaistnienia w kolarstwie?
- Kariera kolarza to niełatwe życie. Choć pełne wzlotów i upadków, to polecam spróbować każdemu. Naprawdę fajnie było to przeżyć... Kolarstwo jest jednym z najcięższych sportów, możesz sprawdzić, gdzie są limity swojego organizmu, zobaczyć wiele wspaniałych miejsc, poznać ciekawe osoby. Sport kształtuje charakter, uczy ciężkiej pracy i pokory. Mniejszy czy większy sukces to wynagradza. Pieniądze to papier, a medal - tylko kawałek blachy. Na końcu liczą się emocje i to co przeżyjesz. To zostaje w głowie.
- Zawodowe kolarstwo to możliwość zwiedzania wielu pięknych zakątków świata, które miejsca wspomina Pan najlepiej?
- Sporo jest takich miejsc i ciężko wybrać. Poznałem dobrze cały Izrael, mogłem podziwiać piękne fiordy w Norwegii, poczuć argentyński czy malezyjski klimat, zobaczyć dużą część Kolorado i Gór Skalistych, to było coś… Zawszę chętnie wracałem w zimę na Majorkę czy latem do Livigno.
- Jakie ma Pan teraz plany na przyszłość, czy w jakiś sposób są one związane ze sportem?
- Tak. Nie sądziłem, że już teraz przyjdzie mi je realizować, ale życie pisze różne scenariusze. Chcę zostać przy sporcie, zarażać ludzi swoją pasją i służyć doświadczeniem. Zostaję w Limanowej. Mamy tutaj piękne tereny, coraz lepsze drogi i więcej tras rowerowych. Jednym z moich marzeń jest stworzenie miejsca z kolarskim klimatem, dostępne dla każdego. Spotkałem na swojej drodze człowieka, który ma podobną wizję, dzięki czemu ten projekt już za niedługo ruszy. O szczegółach wkrótce będzie można usłyszeć.
29-letni Emanuel Piaskowy od kilku sezonów reprezentował zawodowe grupy kolarskie: Active Jet Team (2014), Cycling Academy Team (Izrael, 2015-2016), Team Hurom (2017-2019), a od tego roku Mazowsze Serce Polski. Jego największym sukcesem jest brązowy medal Mistrzostw Polski z 2017 roku.
Wyniki osiągane przez Emanuela Piaskowego: https://www.procyclingstats.co...
Może Cię zaciekawić
MON: z Bałtyku wyłowiono prawdopodobnie rosyjski dron; Tusk zwołał odprawę ws. bezpieczeństwa granic
Do znalezienia w Bałtyku drona doszło dzień po rosyjskich atakach dronowych w zachodniej Ukrainie, w bezpośredniej bliskości polskiej granicy. O...
Czytaj więcejGdy trudno trafić w gust – jak wybrać upominek bez zgadywania?
Co zamiast nietrafionych niespodzianek? Kiedy pojawia się obawa o dublowanie rzeczy lub niedopasowanie stylu, dobrym wyborem staje się karta podaru...
Czytaj więcejDłuto Maschio Gaspardo: Ile kosztuje eksploatacja agregatu uprawowego? Przegląd cen i dostępności w Polsce od Euromasz Sklep Lipka
Dłuto do pługa Maschio Gaspardo jako najszybciej zużywająca się część agregatu Dłuto pracuje na pierwszej linii kontaktu z glebą. To ono wc...
Czytaj więcejPrzemęczenie strun głosowych – czy to infekcja, czy tylko suchość?
Czym się różni przemęczenie strun głosowych od infekcji? Przemęczenie strun głosowych może wiązać się z nadwyrężeniem głosu, wysuszenie...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli mocno o sytuacji w PKOl. „Włos się jeży na głowie”
W ostatnim czasie doszło do kolejnej zmiany na czele Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Radosław Piesiewicz, który wcześniej kierował PKOl, prz...
Czytaj więcejNieudany weekend również dla juniorów starszych Limanovii: 0:6 z Wieczystą
W 6. kolejce Ligi Małopolskiej U-19 MKS Limanovia uległa Wieczystej Kraków 0:6. Do przerwy goście prowadzili 2:0, natomiast po zmianie stron d...
Czytaj więcejTurbacz wiceliderem. Drużyna z Beska poległa w Mszanie Dolnej.
Mecz rozpoczął się znakomicie dla Turbacza. Już w 3. minucie gospodarze objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Dziadkowiec. O...
Czytaj więcejCoraz trudniejsza sytuacja Limanovii. Przedostatnie miejsce w tabeli.
W ostatniej kolejce limanowski zespół doznał kolejnej wysokiej porażki. Na własnym boisku przegrał z Orłem Ryczów aż 0:6. Była to już si...
Czytaj więcejPozostałe
Ratownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka
W poniedziałek (14 września) kilkanaście minut przed godziną 10:00 służby interweniowały w Starym Rybiu na terenie gminy Limanowa. Pomocy ...
Czytaj więcejLimanowscy strażacy i “honorowa wspinaczka” (ZDJĘCIA)
W sobotę (12 września) o godzinie 11:000 na górze Kamionna w Makowicy strażacy z powiatu limanowskiego przyłączyli się do ogólnopolskiej akcji...
Czytaj więcejPosłanka interweniuje u ministra w sprawie dworca. Chce zmiany ustaleń z miastem
Interwencja u przedstawiciela rządu to efekt odpowiedzi, jaką posłanka otrzymała z krakowskiego Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PK...
Czytaj więcej„O BookToku i Bookstagramie" - youtuberka w bibliotece
Miejska Biblioteka Publiczna w Limanowej organizuje spotkanie pod tytułem „O BookToku i Bookstagramie" z udziałem Nikoli Mańdok, znanej w mediach...
Czytaj więcej-
MON: z Bałtyku wyłowiono prawdopodobnie rosyjski dron; Tusk zwołał odprawę ws. bezpieczeństwa granic
-
Gdy trudno trafić w gust – jak wybrać upominek bez zgadywania?
-
Dłuto Maschio Gaspardo: Ile kosztuje eksploatacja agregatu uprawowego? Przegląd cen i dostępności w Polsce od Euromasz Sklep Lipka
- Przemęczenie strun głosowych – czy to infekcja, czy tylko suchość?
- Ratownicy przywrócili funkcje życiowe u 47-latka



Komentarze (3)