KaKropka
Komentarze do artykułów: 510
Widzę Starzik, że już zacząłeś kampanie (tak jak dawniej na forum limanowa.net) Dla mnie nadchodzące wybory będą chyba pierwszymi, w których nie zagłosuję. Kiedyś wiązałem duże nadzieje ze wspólnymi rządami PO i PiS (jak to się skończyło wszyscy wiedzą) Następnie miałem nadzieję, że PO zajmie się tym co jest ważne dla ludzi. Nie teczki, nie IPN, nie audycje u ojca dyrektora, ale gospodarka i niezbędnymi reformami. Jak się nimi zajmują widać. Nie narzekam zbytnio na swoją sytuację materialną i zarobki, ale widzę co się dzieje na około. I to co robią kolejne rządy od 20 lat po prostu mi się nie podoba. Zamiast marnować czas przy urnie wyborczej znajdę sobie ciekawsze zajęcie.
@czarna465: innym się odlicza mniej niż nauczycielom? np komu? a co do płatnego urlopu, jak zaczynałem pracę miałem 20 dni, teraz mam aż 26, i jak to się ma do urlopów nauczycieli...
@czarna465: to od pensji innych nie jest odliczany podatek i reszta składek? marny argument przytoczyłaś
@czarna465: GUS podając informację o średnich zarobkach też używa zwykłej średniej (co nie do końca ma sens) więc nie wiem o co cała ta dyskusja, wydaje mi się że w tych danych jest mniejsza rozbieżność wartości niż w tych z GUS
Chyba po to jest ta rozmowa, gdyż pieniądze na pensje nauczycieli (podobnie jak całej budżetówki) nie biorą się z kosmosu tylko z podatków wszystkich obywateli.
Zazwyczaj to na takich aukcjach jest dopisane 'sprzedaje czas poświęcony na zdobycie tych przedmiotów'. Są klienci - są sprzedawcy. Ja kilka lat temu też sprzedałem jakieś przedmioty z jednej gry na allegro ;)
nie misiu, nie mam i nie miałem, ale miałem do czynienia z jedzeniem dostarczanym przez firmy kateringowe i nie nazwał bym go raczej jednostajnym, zmiksowanie pożywienia to faktycznie problem nie do przejścia
@gabka: ja zadałem pytanie w czym jest gorsze jedzenie kateringowe od takiego robionego na miejscu w przedszkolu
@gabka: a wytłumaczysz mi czym się różnią obiady od kucharki z przedszkola od takich z firmy kateringowej?
Patrząc na 'napięte' plany zajęć nauczycieli, 'zatrważającą' ilość godzin pracy, 'małą' ilość dni wolnych od pracy to faktycznie, darmowe wejściówki na basen im się należą.
80% zniżki? Nie pomyliło Ci się coś? Skąd taka informacja?
Mnie praca na basenie nie interesowała, ale sposób w jaki zostało to wszystko załatwione raczej daleki jest od jakichkolwiek dobrych obyczajów. Nic dziwnego, że ludzie mają takie zdanie o 'naszych' władzach.
@mnistrzu: http://www.youtube.com/watch?v=0LCIQUJdSsQ Ci panowie wzięli sprawy w swoje ręce (po tym jak 'obrażono ich uczucia religijne') i stali się znani w całej Polsce, powodzenia, a raczej krzyż na drogę
O! Otwierają. A jak to z tymi pracownikami w końcu jest? O tym starosta milczy ;)
@Franz - chodziło mi o to, że świat się nie kończy na urzędach, jak ktoś jest dobry to znajdzie pracę poza nimi (chociaż pewnie frustrujące jest to że pracę w księgowości dostaje np. katechetka ;) ),tylko to trzeba się ruszyć, a nie siedzieć i narzekać, że pracy nie ma (zwłaszcza takiej od 7-15 i dwa kroki od domu) @Daro - nie rozumiem o co Ci chodzi...
Zastanawia mnie co jest takiego pociągającego w pracy w urzędzie, że tyle osób nie może przeboleć, że tam nie pracuje :)
Ricardo? No bez jaj!
@znany: starzik a gdzie miał/ma być ten most na potoku Mordarka?
@czesu - a może to cięcia na nauczycielach? ;) TOP zostało już ustalone wynagrodzenei burmistrza i diety radnych? z tego co pamiętam miało się to odbyć na ostatniej sesji w tamtym roku, a nigdzie nie znalazłem o tym ani słowa...
Zapewne słyszała w radiu z twarzą bądź czytała w ich dzienniku