Rafał Majka z medalem Igrzysk Olimpijskich!
Kolarstwo szosowe. Rafał Majka pochodzący z Zagartowic (tuż poza granicami powiatu limanowskiego, obok gminy Jodłownik) zdobył brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Rio De Janeiro (Brazylia).
15 km przed metą (ponad 230 km wyścigu) Rafał Majka uciekał z dwoma innymi kolarzami, jednak jego konkurenci przewrócili się na ostrym zjeździe.
Rafał Majka wyszedł na prowadzenie, które utrzymywał przez ponad 10 km. Nieco ponad kilometr przed metą dogonili go Jakob Fuglsang i Greg Van Avermaet. Ostatecznie Rafał Majka zdobył brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich.
Rafał Majka po 36 latach, zdobył dla Polski medal w kolarstwie na IO. Ostatnio do kraju przywiózł medal w kolarstwie w 1980 roku Czesław Lang.
Przypominamy wywiad z Rafałem Majką sprzed miesiąca.
Rozmowa z Rafałem Majką, tegorocznym mistrzem Polski w kolarstwie szosowym, zawodnikiem grupy Tinkoff, który pochodzi z Zegartowic.
- Kiedyś pół żartem, pół serio analizowano wyższość Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Nam się na usta ciśnie inne pytanie: walczyć o zwycięstwo w Tour de Pologne czy pomagać w Tour de France Alberto Contadorowi? Oto jest pytanie!
- W moim przypadku odpowiedź jest bardzo prosta – jadę tam, gdzie chce moja drużyna, czyli Tinkoff. Mam podpisany kontrakt i jestem zawodowym kolarzem. Oznacza to tyle, że nie zawsze mogę samodzielnie decydować o tym, gdzie chcę startować, tylko robi to za mnie moja drużyna. Moim zadaniem jest być jak najlepiej przygotowanym do realizacji zadań, jakie się przede mną stawia, z tego jestem na koniec dnia rozliczany. Oczywiście szkoda, że nie pojadę w Tour de Pologne w tym roku, ale walka w Tourze u boku Alberto Contadora to dla mnie również wielkie wyzwanie. Nie jestem zawiedziony, a wręcz przeciwnie – zmotywowany.
- Lubisz startować w Polsce? W żadnym zakątku naszego kraju nie ma nawet namiastki wielokilometrowych alpejskich czy pirenejskich podjazdów, a takie wspinaczki najbardziej Ci odpowiadają.
- To prawda, nie mamy u nas 20- czy 30-kilometrowych podjazdów, ale na górkach wokół Zakopanego również czuję się całkiem nieźle. W ostatnich latach dużo pracowałem nad dynamiką jazdy, ćwicząc zrywy, szarpane tempo. Wcześniej mi tego brakowało. Teraz mogę zaatakować i szybko odskoczyć rywalom, oczywiście gdy jestem we właściwej formie. Długie podjazdy nadal idą mi najlepiej, ale nie boję się już walczyć w innym terenie. Jak się ma silną nogę, to wszędzie można dobrze pojechać.
- Niedawno zostałeś, po raz pierwszy zresztą, szosowym mistrzem Polski. Wcześniej nie byłeś odpowiednio silny, nie miałeś czasu skoncentrować się na tym celu, czy po prostu zbyt płaskie trasy premiują innych w takim wyścigu?
- W tym roku wszystko dobrze się złożyło – byłem w formie po Giro, trasa była odpowiednia, warunki również. Wcześniej byłem też zmotywowany – w końcu mistrzostwa Polski to bardzo ważna impreza dla każdego kolarza zawodowego z tego kraju. Teraz jednak wszystko się ułożyło, a najbardziej pasowała mi wymagająca trasa z dwoma ciężkimi podjazdami. Byłem tego dnia silny i bardzo się cieszę, że wygrałem.
- Przeciętny człowiek poruszający się na rowerze najbardziej nie lubi podjeżdżać pod górę. Jak mu wytłumaczyć, że są tacy kolarze jak Rafał Majka, którzy lubią, aby góry do pokonania były jak najbardziej strome i najlepiej jak najdłuższe.
- Takie mam predyspozycje. Podczas jazdy pod górę bardzo ważna jest niska masa ciała, a to mam – ważę tylko 58-59kg przy minimalnej zawartości tkanki tłuszczowej. Lubię podjeżdżać od początku swojej kariery kolarskiej. Tam, gdzie się wychowywałem, czyli w WLKS Krakus bbc Czaja, trener Zbigniew Klęk kładł duży nacisk na jazdę po górach. Zawsze mówił, że to „sól kolarstwa” i tam wygrywa się często wyścigi. Lubię się męczyć, lubię też podjeżdżać. Inaczej nie byłbym zawodowym kolarzem.
- Polacy coraz bardziej kochają kolarstwo – nie tylko coraz liczniej jeżdżą na rowerach, ale też dziesiątkami tysięcy – jak w Nowym Sączu – ustawiają się wzdłuż trasy wyścigu, by dopingować kolarzy. I kiedy kolarze przejadą, to ludzie nie mogą się nadziwić, że takie wychudzone chłopaki potrafią 240 km po takich górach w lipcowym słońcu przejechać. Na pewno takie zdrowe jest to kolarstwo?
- Każdy sport uprawiany zawodowo jest bardzo wymagający dla organizmu. Kolarstwo jest szczególnie trudne, spędzamy wiele godzin na siodełku. Rocznie przejeżdżam ok. 35 000 kilometrów, większość czasu spędzając poza domem. Na pewno zostawia się na rowerze sporo zdrowia, ale kocham to co robię i nie zamieniłbym tego zawodu na żaden inny.
- Jesteś dziś obywatelem świata, większość czasu spędzasz w różnych krajach świata, na co dzień mieszkasz we Włoszech. Co ze świata najchętniej przywiózłbyś do Polski i próbował zarazić tym rodaków - obyczaje, jedzenie, tryb życia?
- Przede wszystkim więcej luzu. Kiedy przyjeżdżam do Polski, to widzę różnicę w naszym trybie życia w porównaniu, na przykład, do obywateli Francji, Włoch czy Hiszpanii. Dużo pędzimy, spieszymy się, nie mamy czasu na delektowanie się małymi przyjemnościami. Powoli się to zmienia, też dużo podróżujemy i widzimy, że można żyć inaczej. Z racji tego, że od 18. roku życia dużo czasu spędzam we Włoszech, przeniósłbym stamtąd część kuchni, która bardzo mi odpowiada, i może kilka winnic. Szkoda, że w naszym klimacie nie ma idealnych warunków do uprawiania winorośli na szeroką skalę, bo może po skończeniu kariery zostałbym producentem wina.
Rozmawiał Arkadiusz Kogut
(Wywiad przeprowadzono przed startem Tour de France, w którym Rafał Majka brał udział).
Może Cię zaciekawić
Poseł z Sądecczyzny musiał wyjść z Sejmu. “Nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach“
W czwartek podczas wieczornego bloku głosowań marszałek Sejmu Szymon Hołownia poprosił posła Konfederacji z Sądecczyzny Ryszarda Wilka, o ...
Czytaj więcejSejm wyraził zgodę na zastosowanie do 30 dni aresztu wobec posła PiS Zbigniewa Ziobry
Za wnioskiem głosowało 239 posłów, przeciw było 194, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej w czwartek sejmowa komisja regulaminowa, spr...
Czytaj więcejPotwierdzono ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków
Jak poinformował wojewoda podczas briefingu, w czwartek Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii otrzymał dodatni wynik badań laboratoryjnych pot...
Czytaj więcejEdward Siarka do Donalda Tuska "kula w łeb" - tłumaczy i przeprasza
Według relacji, Edward Siarka w reakcji na wypowiedź posła Zbigniewa Ziobry pod adresem premiera (“To jest bandytyzm, jesteście grupą przestęp...
Czytaj więcejSport
Nabór uzupełniający w AP Limanovia
- Zapraszamy chętne dzieci do rozpoczęcia piłkarskiej przygody z AP Limanovia, w naszych najmłodszych kategoriach wiekowych. Zapraszamy chł...
Czytaj więcejZawodniczka z Laskowej kontynuuje udane występy w Czechach
Wychowanka Narciarni Nowy Sącz po drugim miejscowości Bila, wystartowała także w zawodach zorganizowanych w miejscowości Karolinka. 22-letnia Pat...
Czytaj więcejKadra województwa sprawdziła Mateusza Bukowca i Adama Klimka
Informowaliśmy o powołaniu Mateusza Bukowca z Limanovii. Nie był on jedyny zawodnikiem z naszego regionu na krakowskiej konsultacji. Na powołanie ...
Czytaj więcejLimanovia na tegorocznych Mistrzostwach Polski po raz czwarty
Do finałowego turnieju limanowski klub wprowadził wszystkie drużyny. Juniorzy starsi rywalizację rozpoczną w piątek. Kolejne mecze grupowe w sob...
Czytaj więcejPozostałe
Pożar budynku gospodarczego
Dziś (20 lutego) kwadrans po godzinie 12:00 służby zostały wezwane do pożaru budynku gospodarczego w Kasinie Wielkiej na terenie gminy ...
Czytaj więcejZawrzało na sesji. Konflikt między władzami a przedsiębiorcą
Józef Pasek, właściciel ośrodka “Ostoja Górska” w Koninkach, wystąpił podczas ostatniej sesji Rady Gminy Niedźwiedź z szeregiem pytań do...
Czytaj więcejDzisiejsze obrady Sejmu – śledź relację na żywo
https://www.youtube.com/watch?v=rW9HyPfKpH4Plan obrad Sejmu (20 lutego 2025 r.) 10:00 – 11:30 Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie u...
Czytaj więcejUrząd szuka ekodoradcy - rekrutacja trwa
Urząd Gminy Laskowa ogłosił nabór na stanowisko podinspektora – ekodoradcy. Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie zajmować się doradztwe...
Czytaj więcej- "Barka" zabrzmiała na rynku. Limanowianie uczcili 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II (ZDJĘCIA, WIDEO)
- RPP nie zmienia stóp procentowych. Powód? Rosnące ceny energii
- Wojewoda: "walczymy o Pałacyk pod Pszczółką"
- Stanowisko miasta ws. "Pałacyku". Jest zawiadomienie do prokuratury
- Marcin Wójcik bawi i edukuje – został ambasadorem otoNoclegi.pl!
Komentarze (4)