Czwartek, 09 lutego
Eryka, Cyryl, Apolonia, Marian, Rajmund, Bernard

Piłkarski kryzys: kluby kontra wójt

07.03.2012 07:16:29 49 8216

Kluby piłkarskie z terenu gminy Mszana Dolna zapowiedziały wycofanie się z rozgrywek. Mają poważne zastrzeżenia odnośnie rozdysponowania środków finansowych na sport z budżetu gminy. Władze samorządowe uważają taką decyzję za element walki politycznej.

Decyzja o wycofaniu się rozgrywek nie pojawiła się jeszcze na stronach internetowych klubów z terenu gminy Mszana Dolna (na bieżąco swoją stronę prowadzi tylko Śnieżnica Kasina Wielka). Informacji nie opublikował również Limanowski Podokręg Piłki Nożnej. O decyzji wycofania się z rozgrywek klubów dopowiedzieliśmy się od… internautów. Jednak jak się okazuje sytuacja jest bardzo napięta. Zagrożone są nawet rozgrywki w limanowskiej A klasie i B klasie.

Wycofanie się z rywalizacji zapowiedziała Śnieżnica Kasina Wielka, Witów Mszana Górna, Zenit Kasinka Mała i Ostra Olszówka Raba Niżna. Jako powód działacze sportowi podają złą sytuację finansową klubów (w tym roku z budżetu gminy na jeden klub przypadło 17 tys. zł). Wątpliwości budzi przede wszystkim rozdysponowanie pieniędzy przeznaczonych na sport. Zdecydowanie najwięcej pieniędzy otrzymała bowiem drużyna rugby: Gorce Raba Niżna (35 tys. zł). Do porozumienia między klubami piłkarskimi a władzami gminy nie doszło, stąd decyzja o wycofaniu się z rozgrywek.

- Ta cała sprawa jest typowym dmuchaniem politycznego balonu – powiedział wójt gminy Mszana Dolna, Bolesław Żaba. – Nagle rozpoczęło się wielkie zamieszanie. Na etapie ustalania budżetu gminy nie było zainteresowania wysokością dofinansowania ze strony klubów. Również na spotkaniach wiejskich nikt tej kwestii nie poruszał. W temacie panowała cisza, aż nagle dowiadujemy się o wycofaniu z rozgrywek. Anonimowo na forach internetowych ktoś wypisuje całkowite głupstwa. Przekazywane są nieprawdziwe informacje dotyczące finansowania drużyny siatkarskiej, dlatego oddamy sprawę do sądu, bo to zwykłe pomówienia. Wkrótce wydamy komunikat w sprawie decyzji klubów piłkarskich.

Ze stanowiskiem wójta nie zgadzają się jednak przedstawiciele klubów. – W sprawie wysokości wsparcia finansowego interweniujemy już od początku grudnia ubiegłego roku – powiedział wieloletni działacz Śnieżnicy Kasina Wielka, Rafał Kubowicz. – Przeprowadziliśmy z wójtem wiele rozmów, wysyłaliśmy również pisma. Niestety ze strony władz gminy nie było żadnego zrozumienia. Dla nas ta sprawa nie jest żadną polityką, przedstawiamy przecież konkretne argumenty. Jeśli wójt woli przekazywać najwięcej pieniędzy na rugby i w tej dyscyplinie widzi przyszłość sportową dla gminy, to już jego decyzja. Powinien sobie jednak zdawać sprawę, że kluby piłkarskie z otrzymanych pieniędzy nie są wstanie przetrwać. To wsparcie nawet w połowie nie pokrywa rzeczywistych wydatków. Często z własnej kieszeni dokładają działacze i zawodnicy. Jest mi bardzo przykro, bo dla Śnieżnicy poświęciłem wiele lat społecznej pracy. Szkoda również zawodników i kibiców, dla nich sprawa rozgrywek również jest bardzo ważna. Nie można tego wszystkiego tak po prostu zniszczyć. Wójt chwali się, że w tym roku przeznaczył więcej pieniędzy na sport, ale kluby piłkarskie nie zostały docenione. Nie inwestuje się również w biegi narciarskie, a przecież nasza gmina za sprawą Justyny Kowalczyk, słynie właśnie z tej dyscypliny sportu. Natomiast to rugby staje się pierwszoplanową dyscypliną.

Nie wszystkie jednak kluby uważają decyzję o wycofaniu się za ostateczną.

- Sprawa jest w toku i liczymy jeszcze na porozumienie – powiedział Stanisław Białoń, prezes Witowa. – Mam nadzieję, że zdołamy osiągnąć kompromis. Zasadniczą kwestią nie jest wysokość dofinansowania, a sprawa równego traktowania. Drużyna rugby otrzymała znacznie więcej z budżetu samorządu. Obecnie w gminie nikogo nie interesuje, za co kluby piłkarskie mają utrzymać obiekty. Do tego dochodzi jeszcze wiele spraw formalnych. Mamy znacznie więcej zadań, a mniej pieniędzy. To budzi nasze zastrzeżenia i sprzeciw.

Bolesław Żaba uważa, że sprawa ma tło polityczne (ostatnie wybory samorządowe wygrał dotychczasowym wójtem Mszany Dolnej, Tadeuszem Patalitą). Działacze sportowi, a zwłaszcza piłkarze nie zgadzają się z takim argumentem. Zwracają uwagę, ze zależy im tylko na sprawiedliwym podziale środków finansowych i rozwoju klubów piłki nożnej, czyli najpopularniejszej dyscypliny. Ze sprawą nie chce być również łączony Tadeusz Patalita.

- Nie będę tej sytuacji komentował – powiedział Tadeusz Patalita. – Gdy byłem wójtem współpraca z klubami układała się dobrze. Sporo inwestowaliśmy zwłaszcza w obiekty sportowe. O obecną sytuację proszę pytać w Urzędzie Gminy i w klubach.

W klasie występują dwie drużyny z terenu gminy Mszana Dolna: Witów Mszana Górna i Zenit Kasinka Mała (łącznie w liga liczy 14 zespołów). Natomiast z Klasy B wycofanie się zapowiedziały dwa zespoły: Śnieżnica Kasina Wielka i Ostra Olszówka Raba Niżna (w klasie B byłoby zatem zaledwie 5 drużyn). Nie wiadomo czy rozgrywki się odbędą jeśli dojdzie do wycofania się wspomnianych drużyn (zwłaszcza w B klasie).

Fot. Archiwum www.snieznica.futbolowo.pl

Zgodnie z zapowiedziami dzisiaj Bolesław Żaba wydał w tej sprawie komunikat: www.limanowa.in/wydarzenia/news;wojt-odpiera-krytyke,9072.html

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in