17°   dziś 20°   jutro
Poniedziałek, 07 września Regina, Melchior, Domosława, Marek, Stefan

Niesamowity Harnaś. W Tymbarku rozbita kolejna drużyna

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 95

Liga okręgowa. Harnaś Tymbark kontynuuje serię zwycięstw. Do tego dzisiaj podopieczni Adriana Mrózka wygrali aż 6:0!

HARNAŚ TYMBARK – WIERCHY RABKA-ZDRÓJ 6:0 (2:0)

1:0 Hybel 8, 2:0 M. Kordeczka 13, 3:0 Śliwa 48, 4:0 Hybel 51, 5:0 Śliwa 75, 6:0 Kuziel 80.

HARNAŚ: Ziemba – Sporek (62 Zelek), Gacal (62 Czachurski), M. Sobczak (62 Młynarczyk), Strug (26 Petranowicz), Sz. Urbański, M. Kordeczka, E. Sobczak (54 Kuziel), Śliwa, K. Kordeczka (54 Piekarczyk), Hybel (62 Dziadoń).

Zobacz również:

Relacja ze strony Harnasia Tymbark:

Kolejny mecz, kolejne zwycięstwo i kolejny bardzo dobry występ naszej drużyny! Tym razem na własnym stadionie pewnie pokonujemy Wierchy Rabka-Zdrój aż 6:0 i dopisujemy do naszego dorobku kolejne trzy punkty.

Od początku spotkania to my dyktowaliśmy warunki na boisku. Przewagę udokumentowaliśmy dwoma golami, bardzo spokojnie kontrolując przebieg spotkania w pierwszej połowie. Wynik otworzył Hybel, który po świetnym prostopadłym podaniu Krzysztofa Kordeczki znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pewnie wykończył akcję. Niedługo później było już 2:0. Sporek posłał świetną górną piłkę za plecy obrońców, a Mirosław Kordeczka z powietrza huknął nie do obrony. Szybko po przerwie trzeciego gola dołożył Śliwa, który po dośrodkowaniu Szymona Urbańskiego wygrał walkę o piłkę w polu karnym i głową, odbijając futbolówkę od słupka, skierował ją do bramki. Nie minęło kilka minut, a bramkarz gości po raz kolejny wyciągał piłkę z bramki. Śliwa wycofał piłkę przed pole karne do Hybla, a ten mocnym i precyzyjnym uderzeniem obok słupka podwyższył na 4:0. Następnie sam Śliwa popisał się świetną indywidualną akcją. Ruszył środkiem boiska, minął kilku rywali i zakończył rajd precyzyjnym strzałem w dolny róg bramki. Na koniec Czachurski przeprowadził dynamiczny rajd lewą stroną, dotarł do linii końcowej i świetnie dograł w pole karne, gdzie mocnym strzałem wynik spotkania ustalił Kuziel.

Warto również podkreślić pracę naszej defensywy. Wierchy przez całe spotkanie nie stworzyły żadnego zagrożenia pod naszą bramką, a my po raz kolejny zachowaliśmy czyste konto. Jedna stracona bramka w pięciu ligowych meczach mówi sama za siebie!

To już piąte zwycięstwo w piątym meczu tego sezonu. Nie zwalniamy tempa!

Na koniec ogromne podziękowania dla Was! Po raz kolejny na naszym stadionie pojawiła się bardzo liczna grupa kibiców, a Wasze wsparcie niesie nas przez kolejne spotkania.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Niesamowity Harnaś. W Tymbarku rozbita kolejna drużyna"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in