Justyna Kowalczyk o docenieniu „sreberka”
Jeden srebrny medal na tegorocznych w Val di Fiemme (Włochy) dla Justyny Kowalczyk przyjęty został z pewnym niedosytem. Mieszkanka Kasiny Wielkiej, zwyciężała w tym sezonie w Tour de Ski i klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jak po sezonie swój start na Mistrzostwach Świata ocenia sama zawodniczka?
- Byłam świetnie przygotowana do tej imprezy i to jest fakt – mówi Justyna Kowalczyk, na swojej stronie internetowej. - W czasie przygotowań nie popełniliśmy żadnych błędów, bez względu na to co mówią różni eksperci. Po prostu czasem impreza się nie układa jak chcemy. W pierwszym biegu się wywróciłam i tego sprintu bardzo żałuję. Jeżeli bowiem popatrzeć na wyniki Pucharu Świata w sprincie klasykiem, za wyjątkiem Kuusamo, bo to nie jest część sezonu gdy biegam najlepiej, to wygrałam trzy takie starty, a w jednym byłam druga. Na mistrzostwach świata byłam natomiast szósta, a biegłam po pewny medal, bo biegałam znakomicie. Nie zdobyłam go, bo się przewróciłam i to w dodatku pod górę, co w moim przypadku jest już prawdziwą ironią losu. W drugim starcie byłam słabsza od rywalek i to trzeba zaakceptować, bo taki jest sport. Trzeci bieg odpuściłam, bo koncentrowałam się na starcie na 30 kilometrów, a w nim miałam słabsze narty. Tak to się poukładało. Inni sportowcy też mogą coś o tym powiedzieć, na przykład Jelena Wialbe, która ma pięć Kryształowych Kul indywidualnie na igrzyskach olimpijskich ma tylko jeden brązowy medal. Jednak, gdy emocje po mistrzostwach świata opadły to sobie pomyślałam, że to moje sreberko kiedyś zostanie docenione. To będzie wtedy, kiedy żaden polski zawodnik nie będzie w stanie walczyć nawet o piąte czy dziesiąte miejsce na takiej imprezie.
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Zbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
1 sierpnia 2026 r. śp. Maria Bernacka, 86 lat (Pisarzowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
POLREGIO z kontraktem na 1,6 mld zł. Co z pociągami przez powiat limanowski?
We wtorek (28 lipca) samorząd województwa małopolskiego podpisał umowę z firmą POLREGIO S.A. na realizację regionalnych przewozów kolejowych. ...
Czytaj więcejPonad 5 mln zł na drogę - jest umowa na chodnik i oświetlenie
W miniony poniedziałek (28 lipca) podpisano umowę na realizację zadania pod nazwą „Przebudowa drogi powiatowej nr 1626K Kasinka Mała – Węgl...
Czytaj więcejTrening pod presją. Limanowscy terytorialsi ćwiczyli z amunicją UTM i medycyną pola walki
Żołnierze 114 batalionu lekkiej piechoty brali udział w szkoleniu z zakresu prowadzenia ognia oraz procedur medycznych pola walki. Podczas zajęć ...
Czytaj więcejKolejna gmina z apelem o oszczędzanie wody
Kilka dni bez opadów i upały robią swoje. Kiedy żar leje się z nieba, zapotrzebowanie na wodę rośnie w lawinowym tempie, a to dodatkowo ob...
Czytaj więcej






Komentarze (6)
Jest w nas pycha, chciwość, zazdrość, gniew i lenistwo.
A Pani Justynka robi swoje.
Jest Grand Innowator- Człowiek Roku Światowego Sportu Najlepiej Zarządza własną karierą jest Światową Liderką wśród Liderów przez kolejne 6 lat.
Czego chcieć więcej?. Ano nic. Tylko jak Ona może to robić bez dotacji środków z budżetu i klepania po plecach?.
To jest ewenement na skalę światową trzeba na każdym kroku umniejszać Jej sukcesy żeby się nie okazało, że jest ktoś bardziej Naj.
Gratulacje dla Pani Justynki za sukcesy za skromność i za szczerość.
Tacy mali jak my cieszymy się z tego i podziwiamy.