Debiut w nowej roli: „ćwiczy mięśnie palców”
Znakomita narciarka biegowa po zakończeniu sezonu postanowiła spróbować swoich sił w roli felietonistki „Przeglądu Sportowego”. W miniony piątek zadebiutowała w nowej roli.
Pierwszy felieton dotyczył przede wszystkim podsumowania zakończonego niedawno sezonu. Dotyczył rywalizacji kobiet jak i mężczyzn. Felietony ukazywać się będą w każdy piątek.
Pierwszy felieton Justyny Kowalczyk na łamach Przeglądu Sportowego:
Zobacz również:„Na wiosnę też coś trzeba trenować, więc wymyśliłam sobie, że poćwiczę mięśnie palców tym razem. Proste to pisanie dla mnie nie będzie, bo nawet amatorką zabawy słowem nie jestem.
Bo liczby znaków kazali przestrzegać. Bo niezależnie czy temat będę miała czy nie, w czwartek wieczorem maila do Przeglądu trzeba wysłać. Skąd taka idea? Ano już dziewięcioletnia Justynka sobie to wyśniła. A że marzenia są po to, by je spełniać, czas najwyższy zakasać rękawy.
Pisać będę o wszystkim. I o nartach, bo w tym temacie czuję się dość mocna. I o ekspertach, bo po ośmiu latach życia na świeczniku, tytułowałam się właśnie samozwańczo ekspertką w dziedzinie ekspertów. I o piłce nożnej, o której pojęcie mam blade. Wydaje mi się jednak, że spojrzenie kobiety-ignorantki może być nawet śmieszne. A przecież, koniec-końców, o rozrywkę tu chodzi.
Przejdźmy zatem do meritum.
Ależ to była zima! Pierwiosnki zamiast śniegu, łyżwa zamiast klasyka, szpilki zamiast Kryształowej Kuli. Działo się... Co najbardziej zabolało? Nie, nie stopa, tej już prawie przeszły wariacje. Tour mi zabrali, mój Tour. A gotowa byłam jak zawsze. Co najcudowniejsze? Wsparcie dla kuśtykającej, bezsilnej gwiazdy i ogromny podziw całego narciarskiego taboru po olimpijskiej dyszce. Bezcenne.
Ta zima usłana różami nie była. Bez dwóch zdań. I to nie tylko z mojej perspektywy. Największa bohaterka igrzysk, białoruska biathlonistka, Daria Domraczewa po kilku pierwszych, słabych, pucharowych startach, musiała ewakuować się do Anterselvy i tam szukać tego, co nie wiadomo czemu się zgubiło. Podobnie jak Marit Bjoergen. O ile w przypadku Norweżki pewnym było (w ciemno obstawię każdą sumę!), że po przerwie wróci po trzykroć silniejsza, o tyle w przypadku Darii to już nie takie oczywiste. Radę jednak dała, i to jak!
Nie dał za to rady Petter Northug. Szukał i szukał, odnaleźć nie potrafił. Może w Las Vegas się uda? Kikkan Randall magiczną zdolność ogrywania wszystkich na finiszach sprintu łyżwą zatraciła pechowo tylko na czas olimpijski. Boli podwójnie, bo taka następna szansa dopiero za osiem lat.
Ale moimi bohaterami sezonu są rosyjscy biegacze. Jakaż tam była presja. Jakież skupienie. Jakież być albo nie być, nie tylko sportowe. Nikita Kriukow, na przykład, chłopak absolutnie profesjonalny w każdym calu, rozważał oddanie pewnego miejsca w sztafecie sprinterskiej, bo uznał, że... nie zasługuje. A nie zasługiwał, według siebie rzecz jasna, bo nie był na podium w Ruce (trzy miesiące przed igrzyskami). Na szczęście dla tej sztafety, w Asiago Nikita rozprawił się już ze wszystkimi swoimi wątpliwościami i rywalami też.
Wymieniać można tych zimowych bohaterów długo. Piękne to wszystko. Pokory uczy. Nadzieję daje.
Sport wyczynowy bywa równie budujący, jak i parszywy. Nigdy nie wiesz, kiedy walniesz stopą w stół na przykład. Nigdy nie wiesz, z której strony jakiś pseudoekspert przywali. Kiedy narty będą gorsze, a kiedy jechać będą mistrzowsko. Wiesz że zrobiłeś dużo, ale nigdy nie wiesz czy wystarczająco, by być lepszym od rywali. I choć rozsądek podpowiada, że więcej i staranniej się nie dało, to serce wciąż bije wyrzutem, że można było lepiej. Wciąż nienasycone. Właśnie, serce sportowca. To ono wierzy. To ono przekracza granice. To ono ciągnie za sobą słabe ciało (i oponę też). To dla niego nie ma rzeczy niewykonalnych. To ono walczy i nigdy się nie poddaje. Upierdliwe takie (prywatnie dodam:)).
To właśnie ono i olimpijskim zwycięzcom, i przegranym każe z początkiem maja wrócić do narciarskiego kieratu jak gdyby nigdy nic. Ale póki co przed nami kwiecień, miesiąc ukochany przez wszystkich zimowców! Kwiecień znaczy luz. Jedyny taki w roku.
Dobrego, Wam Narciarze, odpoczynku! Wyjątkowo serca nie słuchamy. Nie trenujemy. Bawimy się.”
Felietony Justyny Kowalczyk można śledzić na: http://www.przegladsportowy.pl/justyna-kowalczyk,kategoria,12378.html
Może Cię zaciekawić
Symulator drona z pieniędzy na kulturę
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta Limanowa rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na wsparcie zadań publicznych, dzieląc 24 tys. zł z budżetu ...
Czytaj więcejDroga zamknięta do świąt. Utrudnienia już od wtorku
Od najbliższego wtorku (25 sierpnia) od godz. 8.00 w Wilkowisku w gminie Jodłownik zostanie wprowadzony I etap tymczasowej organizacji ruchu na...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
21 sierpnia 2026 r. śp. Jolanta Hołuj, 55 lat (Dobra) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerz...
Czytaj więcejStyl zakopiański w Gorcach i pamiątki po piewcy Podhala
Muzeum Biograficzne Władysława Orkana „Orkanówka” w Porębie Wielkiej mieści się w drewnianej willi wzniesionej w latach 1903–1906. Archite...
Czytaj więcejSport
Harnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejLimanovia nadal bez punktów. Transmisja w kanale MZPN
WOLANIA WOLA RZĘDZIŃSKA – LIMANOWA LIMANOWA 2:1 (2:1) 1:0 Cięciwa 8, 2:0 Adamski 32, 2:1 Wrona 45.W 89 minucie czerwoną kartkę otrzyma...
Czytaj więcejZacięty mecz i podział punktów w Słopnicach
Obie bramki padły w ostatnim kwadransie, najpierw na prowadzenie wyszła drużyna gości. Sokół rzucił się do zdecydowanych ataków, ale Tarno...
Czytaj więcejObcokrajowcy w kadrze KS Szyk. Jeden trafił do klubu prosto z Brazylii
21-letni Joseph Miguel Gonzalez (rocznik 2004) występuje na pozycji skrzydłowego. Do KS Szyk przeniósł się z Sokoła Słopnice, którego barwy...
Czytaj więcejPozostałe
Śladami projektu sprzed wieku
W ramach prowadzonych działań przebiega odbudowa drewnianego ogrodzenia wyznaczającego granice cmentarza. Formowane są mogiły, odtwarzany jest uk...
Czytaj więcejDarmowy test, który może uratować życie. Badania dla mężczyzn
Bezpłatne badania PSA Mężczyźni w wieku od 50 do 75 lat z terenu powiatu limanowskiego mogą skorzystać z bezpłatnego oznaczenia stężenia PSA...
Czytaj więcejNowa metoda na oddziale szpitala
Oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Powiatowego w Limanowej wprowadził nową metodę niefarmakologicznego łagodzenia bólu porodowego. TEN...
Czytaj więcejPogoda dla Limanowej: Spokojny początek tygodnia, upalny piątek i mocne załamanie
Do czwartku dużo słońca i przyjemne temperatury Przełom przedostatniego i ostatniego tygodnia wakacji rozpoczyna się w Limanowej spokojną, wy...
Czytaj więcej






Komentarze (0)