AKS przegrał z Wisłą. Zwycięski gol w doliczonym czasie gry.
Liga okręgowa, limanowsko-podhalańska. AKS Ujanowice przegrał u siebie z czołową drużyną rozgrywek, Wisłą Czarny Dunajec. Ostatni zespół w tabeli decydującego gola zdobył w doliczonym czasie gry.
AKS UJANOWICE – WISŁA CZARNY DUNAJEC 1:2 (0:0)
0:1 Miętus 58, 1:1 P. Gołąb 64, 1:2 Kozak (90+1')
AKS: Marcin Gwiżdż – A. Grzegorzek, R. Gwiżdż, P. Oleksy, A. Stach – P. Gołąb (83 K. Grzegorzek), J. Stach (46 Dariusz Pławecki), Pacholik (87 S. Pasionek), Ł. Bukowiec, Daniel Pławecki (71 Liptak) – P. Bukowiec (71 Janisz).
Zobacz również:Relacja ze strony AKS Ujanowice (Facebook).
Na spotkanie z Wisłą wrócili Rafał Gwiżdż, Daniel Pławecki i Paweł Bukowiec, którzy wybiegli w podstawowym składzie w zamian za Piotra Janisza, Piotra Liptaka i Jana Chełmeckiego. Dwóch pierwszych usiadło w tym meczu na ławce. Poza Chełmeckim z kadry sprzed tygodnia zabrakło Mateusza Janczyka i Mariusza Przystała.
Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Dobrze ograniczyliśmy ofensywne zapędy gości przez co nie byli oni w stanie stworzyć okazji z gry. Mieli sporo rzutów rożnych ale z niemal żadnego nie doszli do sytuacji strzeleckiej ograniczając się w pierwszej połowie do kilku niecelnych strzałów z dystansu. My mieliśmy zdecydowanie lepsze okazje i dwukrotnie Kacper Pacholik mógł otworzyć wynik meczu ale najpierw napierany przez obrońcę uderzył obok słupka a w 31 min gdy już minął obrońcę to na drodze stanął mu bramkarz Wisły, broniąc niezłe uderzenie z 14m.
Na przerwę schodziliśmy z bezbramkowym remisem.
Po przerwie Wisła wyraźnie ruszyła do ataków i w końcu udało jej się nieco skruszyć nasze szyki. Na szczęście rywale nadal mieli problem z trafieniem w światło bramki i kolejne strzały minęły naszą bramkę. Niestety co nie udało się z nogi to udało się głową. W 58 min dośrodkowanie dochodzi do nabiegającego Miętusa który pokonuje Marcina Gwiżdża. Próbowaliśmy się odgryzać ale mieliśmy problem aby z akcją wejść w pole karne rywali. Wtedy Patryk Gołąb zdecydował się na niesygnalizowany strzał z dystansu po odegraniu od Pawła Bukowca i fantastyczne uderzenie znalazło drogę do siatki Wisły. Mieliśmy remis. To zadziałało na Wisłę jakby dostała obuchem w głowę. W obronie nadal radzili sobie nieźle z naszymi zapędami lecz w ataku znów mieli problemy ze stwarzaniem okazji decydując się głównie na nieprzygotowane strzały. Najbliżej byli w 89 min gdy jedna z wielu wrzutek dotarła do wbiegającego zawodnika, ale po jego uderzeniu piłkę sprzed linii wybił Pasionek.
W końcu jednak przychodzi nieszczęsna 91 minuta meczu. Nie potrafimy wybić kolejnego dośrodkowania z dala od pola karnego, piłka spada na nogę Kozaka, który idealnie znajduje lukę między zawodnikami w polu karnym i Wisła świętuje gola. Szkoda tylko że tego gola powinno w ogóle nie być, gdyż akcję gości rozpoczęło zagranie ręką zawodnika Wisły, blokującego wybicie Łukasza Bukowca przy linii. Niestety nie mamy takiego komfortu jak zawodnicy Ekstraklasy i VAR nie mógł cofnąć tego gola.
Dodatkowo w tej akcji kontuzji nabawił się Piotr Janisz i mecz kończymy w dziesiątkę. Grając jednego mniej mamy tym większe problemy aby zagrozić jeszcze bramce rywali i pomimo kilku dośrodkowań w pole karne rywale w zasadzie kontrolują już spotkanie do samego końca.
Przegrywamy z jedną z czołowych drużyn w najboleśniejszy sposób bo zawodnicy włożyli bardzo dużo sił i zdrowia aby zdobyć punkty w tym meczu. To spotkanie pokazało nam jednak że możemy powalczyć na boisku z każdym.
Może Cię zaciekawić
Zderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcejOstatnie Sprzątanie pokazuje, gdzie najczęściej ukrywa się skażenie po zgonie
Realizacja w Koninie: krew, która wsiąkła głębiej, niż było widać Jedno z takich zleceń ekipa zrealizowała podczas sprzątania po zgon...
Czytaj więcejZakaz korzystania z wody w dwóch miejscowościach
Gmina Tymbark poinformowała o zakazie korzystania z wody do spożycia z wodociągu wiejskiego Tymbark–Podlas. Zakaz obowiązuje w związku z decyzj...
Czytaj więcejSąsiedzka potańcówka pod gołym niebem w Limanowej 23 sierpnia!
Organizatorzy stawiają na luz i atmosferę dawnych potańcówek – bez zadęcia, za to z energią i przestrzenią dla każdego. Nie trzeba umieć ta...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend: od klasy B do IV ligi
MAŁOPOLSKA IV LIGA: Błękitni Modlnica - Unia Tarnów; 21 sierpnia; 18:00; Pcimianka Pcim - Poprad Muszyna; 21 sierpnia; 19:00; Lubań Man...
Czytaj więcejKolejny wychowanek AP Limanovia trafia do klubu z rozgrywek centralnych
Bukowiec przez ostatnie 2,5 roku trenował w AP Limanovia. Do akademii trafił jako wychowanek AKS Ujanowice. Teraz będzie kontynuował rozwój ...
Czytaj więcejLimanowszczyzna wzmacnia kadrę Małopolski
W środę, 26 sierpnia, Małopolska kadra zmierzy się w Pustyni koło Dębicy z reprezentacją Podkarpackiego ZPN. Zbiórkę zawodniczek zaplanow...
Czytaj więcejMotocyklowe akrobacje w Limanowej. Zbliża się bardzo interesujące widowisko.
Trial to widowiskowa dyscyplina motocyklowa, w której zawodnicy pokonują wyznaczone odcinki pełne naturalnych i sztucznych przeszkód. Liczy si...
Czytaj więcejPozostałe
Józef Kowalczyk pośmiertnie mianowany na kapitana WP
„Zawsze nosił w sercu Polskę. Nawet, gdy przez wiele lat przebywał z dala od Ojczyzny, chciał do niej wrócić i tak zrobił” – napisał Kos...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed gwałtownymi burzami i gradem
Zgodnie z komunikatem IMGW, prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80%. Dynamiczna aura da o sobie znać późnym popo...
Czytaj więcejMiał być remont, jest rozbiórka (ZDJĘCIA, WIDEO)
Prace na zlecenie PKP S.A. wykonała spółka Skanska - ta sama, która kończy modernizację stacji Limanowa oraz torowiska na odcinku 3,5 km od ul. ...
Czytaj więcejSąd podtrzymał umorzenie śledztwa po tragedii w parku
Sąd Rejonowy w Nowym Targu utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu o umorzeniu śledztwa dotyczącego nieumyślnego niedop...
Czytaj więcej






Komentarze (0)