Wtorek, 12 listopada
Renata, Witold, Mateusz, Konrad

Kandel: „Limanową traktuję jak mój dom”

23.10.2019 07:23:00 jaca 5 2678

Walid Kandel przejął obowiązki pierwszego trenera czwartoligowej Limanovii. Przed nim trzy ostatnie mecze rundy jesiennej, w których spróbuje wyciągnąć drużynę z kryzysu. Szkoleniowiec nie ukrywa radości z możliwości prowadzenia zespołu, z którym jest emocjonalnie mocno związany.

Kandel mieszka obecnie w Krakowie. Ma sporo obowiązków, jako trener pracuje m.in. w Zalesiance Zalesie (liga okręgowa) i grupach młodzieżowych Hutnika Kraków. Zdał egzamin na kurs trenerski UEFA A, który po jego ukończeniu będzie uprawniał do prowadzenia drużyny w 4 lidze. Warunkowo piłkarskie władze zgodziły się, aby Kandel był trenerem Limanovii w trzech ostatnich spotkaniach rundy jesiennej. Umowa z klubem obowiązuje do końca obecnego roku.

- Można powiedzieć, że wracam do domu, bo właśnie tak czuję się w Limanowej - przyznał Walid Kandel. - Postaram się pomóc na tyle ile to możliwe. W Limanovii zawsze panowała bardzo rodzinna atmosfera, czuję się tutaj znakomicie. Jeśli będziemy trzymać się razem, współpracować oddając dla Limanovii serce, to możemy zacząć zwyciężać. Jestem przekonany, że jesteśmy wstanie wrócić do czołówki tabeli.

Walid Mohamed Kandel El-Said urodził się w 1985 roku w Kairze (Egipt). Posiada wykształcenie wyższe (studia ukończone w Kairze). W przeszłości grał w młodzieżowej reprezentacji Egiptu do lat 21 i w najwyższej klasie rozgrywkowej tego kraju (m.in. Zamelek, Asyut Petroleum). Był na testach w ekstraklasowej Jagielloni Białystok, a potem w Zagłębiu Lubin. Jednak najpierw kontuzja, a potem sprawy osobiste sprawiły, że nie zdołał podpisać kontraktu. Ostatecznie wylądował w klubie UKS Łady (IV liga). Jesienią 2014 roku był już zawodnikiem drugoligowej wówczas Limanovii. Po spadku i wycofaniu się głównego sponsora, limanowska drużyna wylądowała w nowosądeckiej okręgówce. Kandel jako jeden z nielicznych z dotychczasowej kadry zdecydował się na pozostanie w zespole. Miał również kluczowy wpływ na szkolenie drużyny (formalnie był drugim trenerem, a pierwszym Mateusz Wroński), która już po roku wywalczyła awans do IV ligi. Od tego momentu skupił się na obowiązkach zawodnika, jednocześnie starając się o licencję trenerską. Ze względu na kontuzję zmuszony był przerwać piłkarskie występy.

W najbliższej kolejce limanowska drużyna zagra u siebie z Unią Tarnów (sobota, godz. 15).

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in