Okradzione Święta – czyli rzecz o Słowie, wierze i świadectwie!
Słowo na IV Niedzielę Adwentu ks. Michała Olszewskiego.
IV Niedziela Adwentu, rok C (Łk 1,39-45)
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.
Okradzione Święta – czyli rzecz o Słowie, wierze i świadectwie!
1. Wiara Maryi
By dobrze zrozumieć dzisiejszą Ewangelię, potrzeba cofnąć się nieco i usłyszeć jeszcze raz owe słowa Anioła Gabriela skierowane do Maryi. Z nich bowiem narodziła się wiara w sercu Matki Bożej. Ojcowie Kościoła zawsze podkreślali, że wiara rodzi się z tego co słyszymy. Maryja uwierzyła Słowu przyniesionemu przez Anioła i w ten sposób owo Słowo poczęło się pod Jej sercem.
Z tym Słowem poszła do Elżbiety, Słowem od Anioła i Słowem pod sercem. Wyruszyła w drogę pomimo tego, że nie była to łatwa droga, zarówno ta na górskich szlakach wiodąca do krewnej, jak i ta droga wiary w to, że serce Boga bije pod Jej sercem. Gdy dzisiaj tak wielu ludzi uskarża się że ciężko im uwierzyć, to warto spojrzeć na wyczyn Maryi, młodej kilkunastoletniej dziewczyny, która uwierzyła w rzeczy nie do uwierzenia.
Podstawą wiary Matki Bożej, było właśnie owo zasłuchanie w Słowo. Naszym największym problemem dzisiaj jest brak słuchania Boga, Jego Słowa. Ciepło wspominam pewną już leciwą kobietę, którą spotkałem na jednych z rekolekcji adwentowych, która po ostatniej Mszy Świętej powiedziała do mnie: „Ojcze, teraz mogę umierać, bo wiem, że pójdę do nieba.” Wiara w życie wieczne zrodziła się w jej sercu właśnie ze słuchania. Poprosiłem ją, by pozdrowiła ode mnie Matkę Bożą, po czym usłyszałem zapewnienie, że na pewno to uczyni.
2. Droga Maryi
Przyjęte Słowo przez Maryję, rodzi owoc w postaci odwiedzin u Elżbiety. Zrodzona w Niej wiara, domaga się podzielenia z innymi. Każdy bowiem, kto autentycznie wierzy, chce się dzielić swoim doświadczeniem Boga. Co więcej, jest to także owoc Ducha Świętego, który przynagla nas do dawania świadectwa.
Mamy ku temu mnóstwo okazji na co dzień. W zlaicyzowanym świcie, gdzie ukradziono chrześcijanom Święta Bożego Narodzenia, na rzecz marketingowych zabiegów, tym bardziej jest wiele miejsca na to, by zamanifestować swoją przynależność do Jezusa. Osobiście bowiem jako chrześcijanin, nie zgadzam się na to, by w Polsce i gdziekolwiek na świecie, deptano istotę Bożego Narodzenia tylko po to, by ludzie innych religii mogli także skorzystać z promocyjnych ofert sklepowych.
W USA w ostatnim czasie, organizowanych jest wiele protestów, przeciwko odbieraniu Świętom ich wymiaru Bożonoarodzeniowego. W Ameryce bowiem, zamieniono chrześcijańskie „Merry Christmas” na laickie „Happy holiday”. Podobnie jest w Polsce, przestajemy mówić „Wesołych Świąt Bożego Narodzenia”, na rzecz „wesołych świąt” nie wiadomo czego…
3. Spotkanie Maryi
Wiara i świadectwo pozwalają na spotkanie nie tylko Boga z człowiekiem, ale również zbliżają ludzi do siebie. Maryja poszła w góry do swojej krewnej, nie tylko po to, by zaświadczyć o Słowie, ale by po prostu się spotkać. W naszych wzajemnych relacjach, opartych na doświadczeniu wiary, umacnia się ona i buduje, tworząc przestrzeń dla Boga w naszym codziennym życiu. W spotkaniu rodzi się Bóg, a nasza rzeczywistość, przestaje przed Nim odczuwać lęk. Oby dzięki tym już bliskim Świętom Bożego Narodzenia, wzrastała w nas wiara w Słowo, które przerodzi się w świadectwo spotkania.
Z błogosławieństwem +
Ks. Michał Olszewski SCJ
profeto.pl
Może Cię zaciekawić
Sukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejUciekł po zderzeniu, miał w organizmie niemal 2 promile
We wtorek (1 września) o godzinie 20:10 w miejscowości Podobin na terenie gminy Niedźwiedź doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Z us...
Czytaj więcejZiemia pod budowę nowej szkoły kupiona od kurii
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz, przy kontrasygnacie skarbnika gminy Moniki Marszalik, podpisał umowę zakupu nieruchomości w Olszówce. ...
Czytaj więcejUrząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Władze gminy Tymbark skierowały do mieszkańców prośbę o racjonalne oraz oszczędne korzystanie z wody z sieci wodociągowej. Powodem wprowadzeni...
Czytaj więcejSport
Puszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejGol w Pucharze Polski: I runda rozgrywek centralnych
Drugoligowe Podhale przegrywało od 9 minuty. Gospodarze zdołali wyrównać w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się wspomniany Kacper ...
Czytaj więcejTurbacz zatrzymał Poprad. Kolejne zwycięstwo w meczu na szczycie.
W Mszanie Dolnej spotkały się zespoły, które z swoim koncie miały komplet punktów. Dodatkowo trenerem Popradu Rytro jest Wojciech Tajduś, kt...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej






Komentarze (4)
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich........
Św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Szczawnicy (diecezja tarnowska)który dostał wyrok 5 lat za „działając czynem ciągłym,
doprowadzał przemocą małoletnią (...) poniżej 15 lat do obcowania płciowego
oraz do wykonania innych czynności seksualnych, w tym seksu oralnego...' .Niech ludzie wiedza,ze u nas tez to sie dzieje,nie tylko na zachodzie.
do roboty dziada wyslac ciezkiej kolonii karnej za cos takiego swintuch stary!