Co zrobić, by już się nie bać...
Przeczytaj 'Słowo na niedzielę' ks. Michała Olszewskiego.
Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już sporo stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! Na to odezwał się Piotr: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie! A On rzekł: Przyjdź! Piotr wyszedł z łodzi, i krocząc po wodzie, przyszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: Panie, ratuj mnie! Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: Czemu zwątpiłeś, małej wiary? Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: Prawdziwie jesteś Synem Bożym.
Jezus - antidotum na lęki! Co zrobić, by już się nie bać...
Człowiek zalękniony
Żyjemy dzisiaj pośród wielu niewiadmych, tak w życiu osobistym, jak i społecznym. Towarzyszy nam wiele lęków o przyszłość naszą czy naszych rodzin. Borykamy się z problemami, które niejednokrotnie spędzają wielu przysłowiowy sen z powiek! I tak człowiek nowoczesny niby, a tak bardzo przestraszony żyć! Dlaczego więc tak jest, że te ochrzczone serca ludzi XXI wieku tak bardzo się boją i nie mogą znaleźć pokoju? Największą zagadką dla mnie jest jednak strach przed Bogiem! Otóż w moim życiu księdza, często spotykam ludzi którzy boją się Miłości, boją się Jezusa z Nazaretu! Człowiek dzisiejszy często myśli, że pozwalając Bogu wejść w swoje życie, naraża siebie i innych na jakieś starty. Tak jakby Bóg chciał zabrać nam to co piękne. Zobaczmy, że podobnie było z Apostołami w dzisiejszej Ewangelii! Wypłynęli sami na szerokie wody, bez Jezusa myśląc, że sobie poradzą, a w momencie, gdy Chrystus chce do nich dołączyć i idzie wprost do ich łodzi oni zaczynają się Go bać. I tak jakoś podziało się z sercami ochrzczonymi, że żyjąc w lękach i pływając po szerokich wodach świata bez Jezusa, boją się także Tego, który przychodzi, by owe lęki zabierać!
Kilka tygodniu temu doświadczyłem bardzo mocno owego lęku przed przychodzącym Bogiem, gdy podczas Ewangelizacji Nadmorskiej w diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, weszliśmy z grupą ewangelizatorów na plażę, by głosić Jezusa. Podszedł do mnie mężczyzna, w wieku trzydziestu kilku lat i z wielką agresją krzyczał: „Dlaczego tu przyszedłeś? Odejdź stąd, spadaj do kościoła, wynoś się z tej plaży! Dlaczego tu jesteś?” Patrzyłem spokojnie w jego oczy i widziałem jakiś nieopisany lęk przed Jezusem! Odpowiedziałem, że przysłał mnie Bóg. On mówi; „jaki Bóg... człowieku spadaj stąd, dlaczego cię przysłał?” Mówię mu; gdyż masz ochrzczone serce, poranione serce, zalęknione i Jezus chce je uzdrawiać! Zrezygnował z dalszych pytań, opuścił głowę i odszedł... bał się Jezusa... Było mi tak smutno. Myślałem, że mi serce pęknie, ale nic nie mogłem zrobić, gdyż człowiek sam musi powiedzieć Bogu „tak”, nie można nikogo przecież zmuszać, nawet jeśli byłoby to zmuszanie do Miłości! Gdy później zobaczyłem naszą rozmowę utrwaloną na fotografii, którą zrobili ewangelizatorzy, dostrzegłem, że w tym bólu i agresji pomieszanych na jego twarzy, było coś jeszcze, było pragnienie, by kochać. W prawej ręce człowiek ten trzymał puszkę z piwem, a w lewej pluszowego misia, który należał do jego córki...
Antidotum na lęk
I właśnie do nas, zalęknionych przychodzi Pan i mówi: „Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!” Jezus przychodzi do tego utrudzonego serca człowieka nowoczesnego i chce to serce przytulić do Swojego! Chce zabierać utrudzenie, wątpliwości i strach. Jezus potrzebuje jedynie naszej odwagi powiedzenia „tak”. Powiedzenia Bogu „tak” w Jego tajemnicy i w Jego miłości do człowieka. Nie ma bowiem innej i lepszej wiadomości dla człowieka wszystkich epok, jak ta, że ten właśnie Bóg kocha człowieka. Nie bójmy się więc otworzyć serc Chrystusowi, nie bójmy się dać Mu kolejnej szansy, by On mógł nas kochać każdego dnia. Dajmy też sami sobie szansę, na „wpuszczenie” Boga w nasze życie. To właśnie dzisiaj, Jezus kroczy po jeziorze spraw każdej i każdego z nas i idzie wprost, po wodzie do naszej łodzi życia i woła: „Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się!” Nie bój się więc Boga w Jezusie! Nie bój się Jezusa w Kościele i w sakramentach. On nie zrobi krzywdy ani tobie, ani twojej rodzinie. Nie zabierze ci marzeń i nie popsuje planów zawodowych. Jezus po prostu chce być obecny w twojej łodzi, by mógł cię przytulać, gdy woda zaczyna się burzyć. Odwagi! Szczęśliwy bowiem jest lud, którego Bogiem jest Pan!
ks. Michał Olszewski SCJ
Stopnica k. Buska Z.
P.S. 1
Serdecznie zapraszam na mój blog (www.slowopana.com), gdzie codziennie można znaleźć teksty Ewangelii z dnia wraz z kilkoma słowami mojego komentarza.
P.S. 2
Dla wytrwałych, o przyjściu powtórnym Jezusa i Jego zakochaniu w człowieku:
Może Cię zaciekawić
Ford uderzył w dwie krowy, które wtargnęły na DK 28 (WIDEO)
W nocy z soboty na niedzielę (2 sierpnia) o godzinie 3:15 w miejscowości Dobra doszło do zdarzenia drogowego na drodze krajowej nr 28. Kieruj...
Czytaj więcejZbieraj InCoiny i wymieniaj je na nagrody w programie lojalnościowym InPost
Na czym polega zbieranie InCoinów? Zbieranie InCoinów polega na realizowaniu wyzwań w programie lojalnościowym InPost. Punkty trafiają na Twoje ...
Czytaj więcejUpały, a po południu możliwe burze
Szczegóły alertów meteorologicznych dla powiatu limanowskiego: Popołudniowe burze (Stopień 1): Komunikat obowiązuje dziś od godziny 13:...
Czytaj więcejCo z głosowaniem nad odwołaniem zarządu?
Dopiero po zakończeniu wakacyjnej przerwy radni Powiatu Limanowskiego zajmą się projektem uchwały dotyczącym odwołania Zarządu Powiatu Limanows...
Czytaj więcejSport
Turbacz pokonał Limanovię i zagra w finale
TURBACZ MSZANA DOLNA – LIMANOVIA LIMANOWA 2:1 (0:0) Dla gospodarzy bramki zdobywali: Michałczak i Lach. W końcówce spotkania dla Limanovii ...
Czytaj więcejHarnaś pozyskał kolejnego piłkarza
Młody ofensywny zawodnik ma na swoim koncie występy w młodzieżowych mistrzostwach Polski w futsalu oraz Centralnej Lidze Juniorów Futsalu. ...
Czytaj więcejLimanovia wzmacnia defensywę
Nowym piłkarzem Limanovii został Patryk Snopek (rocznik 2007). Młody obrońca przenosi się do klubu na zasadzie transferu definitywnego z Pusz...
Czytaj więcejKrzysztof Toporkiewicz wrócił do I ligi
Wczoraj Unia przegrała na wyjeździe 1:3 z Polonią Warszawa. Toporkiewicz wszedł na murawę w 79 miucie przy stanie 1:1. Wychowanek Harnasia,...
Czytaj więcejPozostałe
Biskupi do kapłanów na Wielki Czwartek: Jesteśmy zrodzeni z Ewangelii
Biskupi podkreślili w Liście, że wartość, jaką dla świata ma dar pokoju Chrystusa, uwydatniła się z całą mocą w ostatnich wydarzeniach za ...
Czytaj więcejDobra Nowina: Król Wszechświata
...
Czytaj więcejDobra Nowina: oczekiwanie na przyjście Pana
...
Czytaj więcejDobra Nowina: Nie wiecie, o co prosicie
...
Czytaj więcej






Komentarze (0)