Piątek, 29 maja
Magdalena, Bogumiła, Teodozja, Urszula, Benita

Prezydent w Limanowej: "Czy się jedzie przez Gruszowiec, czy przez Wysokie - widać Polskę"

27.02.2020 21:12:00 PAN 83 40028

Limanowa. - Człowiek tęskni, ciągnie go tutaj, żeby wrócić i jeszcze raz zobaczyć, żeby odetchnąć tym powietrzem Sądecczyzny i Limanowej, pojechać do swojego Starego Sącza. Ale tu, w Limanowej, czy się jedzie od Mszany Dolnej przez Gruszowiec, czy od Nowego Sącza przez Wysokie, widać Polskę – powiedział prezydent Andrzej Duda, witając się dziś wieczorem z mieszkańcami powiatu podczas wizyty w Limanowej. - To jest coś tak wspaniałego, że aż chce się żyć, jak się tutaj przyjedzie – mówił prezydent.

Spotkanie z ubiegającym się o reelekcję w majowych wyborach Andrzejem Dudą, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, zostało zorganizowane w hali sportowej ZSTiO przy ul. Zygmunta Augusta w Limanowej. Pierwsi uczestnicy oczekiwali na przyjazd prezydenta już od godzin popołudniowych. Zanim Andrzej Duda przyjechał z Rabki-Zdroju, około godz. 18:30, część osób chcących wziąć udział w wiecu nie zostało już wpuszczonych do hali z uwagi na przepisy dotyczące bezpieczeństwa.

W przemówieniu prezydent skupił się na przedstawieniu swojej kadencji. Mówił m.in. o obniżeniu wieku emerytalnego, wprowadzeniu i utrzymaniu trzynastej emerytury oraz planach na czternastą emeryturę od przyszłego roku, a także o polityce socjalnej, w tym o programie „Rodzina 500+”. - Wszyscy chcieliśmy, żeby w Polce nastąpiły zmiany, żeby Polska weszła na taką drogę rozwoju, która uwzględnia potrzeby zwykłego człowieka i zwykłej rodziny; potrzeby młodych ludzi – powiedział. Duda odniósł się także m.in. do reformy sądownictwa, zmiany polityki fiskalnej, obronności i pozycji Polski na arenie międzynarodowej.

Prezydent nawiązał do problemów samorządów z finansowaniem oświaty, który w ostatnich tygodniach staje się coraz głośniejszy na Limanowszczyźnie. – Nie wszystko jeszcze udało się naprawić, nie w każdym miejscu. Wzmacniamy państwo na wielu pułapach. Oczywiście to też także kwestia tego, w jaki sposób gospodarują samorządy. Ale w to nie wnikam. Jasną sprawą jest, że musimy wzmacniać system edukacji, że muszą rosnąć pensje nauczycieli, że muszą być dobrze wyposażone szkoły, że najlepiej żeby w klasach nie było 40 dzieci, tylko żeby tych dzieci było co najwyżej 20, bo wtedy nauka jest w miarę normalna. Żeby wspierać też małe, wiejskie szkoły, bo one są wielkim skarbem. W nich dzieci najlepiej się uczą, to są ich własne środowiska – mówił. - To oczywiście nie jest łatwe. Gminy mają subwencje z budżetu centralnego, mają dochody własne i mają zadania zlecone. To wszystko musi się bilansować – powiedział, dodając że wraz z wzrostem zysków firm i zarobków mieszkańców, gminy mają też większe dochody z podatków, co jego zdaniem w przyszłości sprawi, że samorządom będzie łatwiej realizować zadania publiczne.

Andrzej Duda w Limanowej wspominał także swój pobyt w Stróży, gdzie inaugurował obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. - Tu o tą niepodległość walczono. W tą ziemię limanowską wsiąkała krew młodych chłopców, polskich legionistów. To jest wielka tradycja tej ziemi – powiedział.

- Dziękuję, bo gdyby nie państwa wsparcie 5 lat temu, gdy wielu nie wierzyło że mogę wygrać wybory prezydenckie, gdyby nie państwa wiara i zaangażowanie oraz zaufanie, jakim mnie obdarzyliście, nie byłoby tamtego 10, a później 24 maja. Nie byłoby, bo nikt sam wyborów nie wygrywa – powiedział Andrzej Duda.

Prosił też wyborców o dalsze wsparcie. - Ten proces zmian w wielu obszarach trwa. To wymaga kontynuacji. Żeby była ta kontynuacja, muszę mieć państwa wsparcie. Bo ja, z całą odpowiedzialnością, stojąc przed państwem, gwarantuję, że jeżeli pozostanę na urzędzie prezydenta, będę te procesy kontyunuował i nie pozwolę, aby ktokolwiek odebrał państwu to, co już dostaliście – zadeklarował. - Wierzę, że tak jak udało się w 2015 roku, tak i teraz się uda. Proszę jeszcze raz o wsparcie. Niech żyje Limanowa, niech żyje Polska - zakończył.

Przemówienie Andrzeja Dudy kilkukrotnie przerywali sami zgromadzeni, skandując takie hasła, jak „nasz prezydent”, „popieramy”, „damy radę” czy „pierwsza tura”.

Spotkanie z prezydentem transmitowaliśmy na żywo w mediach społecznościowych:

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in