Poniedziałek, 21 października
Urszula, Hilary, Celina, Jakub, Janusz
1002

Hyde Park

In Vitro

Nie podoba mi się, że "niektórzy" porównują kobiety rodzące tą metodą do krów inseminowanych przez weterynarza.
Nie podoba mi się krytyka tej jak najbardziej naturalnej metody poczęcia.
Naprotechnologia nie może być przedstawiana jako metoda alternatywna do in vitro.
Bo jest in vitro, albo nic.
Jeżeli kobieta np nie ma jajowodów, bo się taka urodziła, to żadne naprotechnologie nie pomogą
A przeciez one tez chcą dzieci mieć.
Czyż nie ?
RE: In Vitro
In Vitro jest źle postrzegane z tego względu że podczas całego procesu przed zapłodnieniem in vitro sa segregowane już małe zarodki czyli jezeli okaze sie ze którys z zarodków ma jakaś wadę genetyczną jest poprostu zabijane a powiedzmy sobie szczerze że to juz nowa istota dlatego ja również jestem przeciw in vitro./ Jest tyle dzieci noworodków które sa porzucone wiec proponuję nad tym pomyślec.
RE: In Vitro
Para, która współżyje , wytwarza również zarodki. które obumierają
Współżyjąca kobieta często jest wielokrotnie w ciąży, często o tym nie wiedząc, bo zarodek jest eliminowany przez organizm.
Nie jest tak: jeden bzzyk, jeden zarodek, jedno dziecko.
RE: In Vitro
a jak jest dwóch bzzyków ?
RE: In Vitro
to wtedy współżyjąca nie wie który jest ojcem
RE: In Vitro
Tylko w metodzie in vitro tatuś może się poczuć tatusiem w 100%
RE: In Vitro
Zajec, bywa i tak, że ludzie starsi i młodsi też umierają. Umierają dziewięćdziesięciolatkowie i umierają pięciolatkowie. Ale to w żadnym wypadku nie znaczy, że skoro oni umierają, to my możemy ich zabijać.
RE: In Vitro
Wydaje się, że nie chodzi o zarodki, tylko o kościelne dogmaty, wg których to Bóg daje życie i nie może ono powstawac skutkiem ludzkich manipulacji biotechnologicznych.
Stąd ten dziwny pomysł, żeby białkowy bąbelek, widoczny jedynie pod mikroskopem nazywać człowiekiem. Bo rozdawana , plastikowa laleczka płodu odpowiada płodowi 6 miesięcznemu, a nie poczętemu.
Sam Ojciec Kościoła, św Tomasz z Akwinu uważał, że płód staje się człowiekiem dopiero z pierwszym oddechem .
Czasy grillowania medyków szczęśliwie minęły i biotechnologia rozwijac się będzie mimo oporu naszych czarowników.
RE: In Vitro
Ale głupoty piszesz zajec. In vitro to jest zabicie nowopoczętych dzieci, które ulegają selekcji. Bo wybiera się tylko najlepszy zarodek.Uważasz, że nie jest człowiekiem to czym małpką, rybką?? Chyba człowiek od razu nie ma 3 kg i wyglądu, rozwój wymaga pewnych etapów. Dokształć się trochę a nie pisz bzdetów
RE: In Vitro
piki: Zajec ma rację. Organizm kobiety zabija mnóstwo zarodków zanim zapłodnione jajo zagniezdzi się w macicy. I co, pozamykasz wszystkie kobiety bo ich organizm tak działa? Czy może w imię poprawności kościelnej i politycznej zaczniesz walkę o genetyczną modyfikację kobiet żeby rodziły każdy zapłodniony zarodek. Ale mielibyśmy społeczeństwo... chorzy starcy i chore dzieci. Ciekawe kto by na zarabiał na ich utrzymanie?
RE: In Vitro
Ty myślisz że ciebie nigdy starość nie dopadnie. Za taki brak szacunku do życia ludzkiego kiedyś się przejedziesz. I nie słyszałam żeby organizm ludzki zabijal zwłaszcza dzieci samoistnie. Chyba że chodzi ci o poronienia gdzie czasem dziecko jest chore i umiera lub coś z nim jest nie tak to jest naturalna selekcja od początku jaka istniała. Natomiast in vitr jest gorsze jak holocaust bo zabija się niepotrzebne dzieci. Powtarzam dzieci a nie komórki
RE: In Vitro
@zajec pisze "In Vitro to najbardziej naturalna metoda poczęcia" ja znam prostszą i przyjemniejszą metodę niż szkiełko pod mikroskopem.
Kłopot mają geje i lezbijki ale trudno tego podobno się nie leczy.
Nie rozumiem natomiast ludzi którym marzy się "produkcja dzieci"jak w Seksmisji.
RE: In Vitro
Akurat to prawda, około połowy zapłodnionych zarodków obumiera w pierwszych dniach po zapłodnieniu, to taka selekcja naturalna, na którż człowiek nie ma wpływu.
RE: In Vitro
A kto Ci powiedział, że nie jestem już stara.
Widzisz, dopóki w naszym kraju dzieci będą się w szkole tygodniowo uczyć 2 godzin religii (+kazanie w kościele) a tylko 1 biologii dopóty ludzie nie będą wiedzieć, że zanim dojdzie do zapłodnienia z którego rodzi się dziecko organizm kobiety współżyjącej z mężczyzną likwiduje i usuwa zapłodnione zarodki- głównie wadliwe. Więc metoda stosowana w invitro dotycząca likwidacji wadliwych zarodków w przyrodzie nie jest niczym nowym. Poczytaj literaturę naukową w tym zakresie i nie strasz starością czy ogniem piekielnym.
RE: In Vitro
ja się sporo interesowałem bo moja kobieta ma właśnie problem... http://toplibido.pl/inseminacja - generalnie wydaje sie to byc bardzo dobrym rozwiazaniem. Zapewne bedziemy za jakis czas probowali
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in