Znachor usłyszał zarzuty. Grozi mu 5 lat
Marek H. usłyszał dziś prokuratorskie zarzuty m. in. sprawstwa kierowniczego do nieumyślnego spowodowania śmierci. Mężczyznę obciążyły zeznania rodziców dziecka - ich zdaniem, to za sprawą jego „leczenia” doszło do głodowej śmierci niemowlęcia. Nowosądecki znachor nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Marek H., znachor który „leczył” półroczne dziecko z Brzeznej, został wczoraj zatrzymany przez nowosądecką policję.
Znachor w dniu śmierci niemowlęcia opuścił miejsce zamieszkania w Nowym Sączu. Wrócił w miniony poniedziałek w towarzystwie dwóch mężczyzn.
Zobacz również:
Dla jakich zastosowań klinicznych USG przenośne jest najlepszym wyborem
Kaczyński: nie ma mowy o miejscach na listach PiS dla ludzi, którzy odegrali rolę w rozbiciu partii
Dzisiaj prokuratura postawiła zarzuty Markowi H., zatrzymanemu w związku ze śmiercią 6-miesięcznego dziecka z Brzeznej, dotyczące tzw. sprawstwa kierowniczego do nieumyślnego spowodowania śmierci oraz świadczenia usług medycznych bez uprawnień.
- Zarzuty dotyczą tzw. sprawstwa kierowniczego do narażenia dziewczynki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, no i w konsekwencji również nieumyślnego spowodowania śmierci. Grozi mu za to do 5 lat pozbawienia wolności - powiedział podczas konferencji prasowej Piotr Kosmaty, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. - Po przedstawieniu zarzutów Marek H. nie przyznał się do ich popełnienia oraz odmówił składania wyjaśnień, więc nie znamy w tym momencie jego relacji co do tego zdarzenia.
Prokuratura oceniając zgromadzony materiał dowodowy, uznała że w celu zabezpieczenia śledztwa konieczna jest izolacja Marka H. - Dlatego też występujemy do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy - mówi prokurator.
Prokurator motywuje to przede wszystkim podejrzeniem mataczenia, którego przebywając na wolności mógłby dopuścić się zatrzymany mężczyzna, chcąc bezprawnie wpłynąć na tok postępowania. Śledczy uważają także, iż znachor może chcieć się ukrywać przed organami ścigania, zwłaszcza że tuż po tragicznym zgonie dziecka opuścił miejsce zamieszkania. - Jest też obawa, że człowiek ten przebywając na wolności może dopuścić się ponownie przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu - tłumaczy rzecznik prokuratury.
Podstawą do zatrzymania mężczyzny okazały się zeznania rodziców zagłodzonego dziecka. Zarówna matka podczas wcześniejszych przesłuchań, jak i ojciec przesłuchiwany wczoraj do późnych godzin wieczornych, który potwierdził informacje o udziale znachora w całym zdarzeniu.
- Zarówno w wyjaśnieniach matki, jak i ojca, zostały potwierdzone kontakty Marka H. zostały potwierdzone kontakty z tymi osobami w przedmiocie tzw. leczenia dziecka - dodał Piotr Kosmaty.
Wszystko wskazuje na to, że jest to drugi już przypadek, gdy osobę Marka H. wiąże się ze śmiercią dziecka. Mężczyzna mógł mieć udział w sprawie śmierci 5-letniego Przemka z Łukowicy z 2006 roku, był bowiem często widywany przez sąsiadów w domu chłopca. Wskutek zaniechania leczenia 5-latek zmarł.
Rodzice zmarłego dziecka obecnie przebywają w areszcie. Oboje nie przyznają się do winy. Jeśli zarzuty wobec małżeństwa się potwierdzą, 36-latkowie mogą trafić na 10 lat do więzienia.
Przypomnijmy, w kwietniu w jednym z budynków mieszkalnych w Brzeznej (gm. Podegrodzie) znaleziono zwłoki 6-miesięcznego niemowlęcia. Zgon niemowlęcia stwierdziło pogotowie, które wezwał ojciec dziewczynki gdy zauważył, że córka nie oddycha i ma sine usta.
Wstępne ustalenia biegłych po sekcji zwłok wskazują jako przyczynę śmierci dziecka jego zaniedbanie i niedożywienie, trwające najprawdopodobniej kilka tygodni. Na ciele dziewczynki nie stwierdzono natomiast żadnych śladów obrażeń. Prawdopodobnie od kilku tygodni dziecku nie dostarczano pokarmu, a co najmniej od dwóch tygodni dziecko nie miało sił wykazywać jakichkolwiek oznak życiowych.
(Aktualizacja - godz. 13:37)
Może Cię zaciekawić
Sukces uczniów limanowskiego „Orkana”
Wczorajsza uroczystość w „Orkanie” miała wyjątkowy akcent. Z rąk dyrektor szkoły, Anny Mruk, licealiści odebrali oficjalne dyplomy uznania....
Czytaj więcejUciekł po zderzeniu, miał w organizmie niemal 2 promile
We wtorek (1 września) o godzinie 20:10 w miejscowości Podobin na terenie gminy Niedźwiedź doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Z us...
Czytaj więcejZiemia pod budowę nowej szkoły kupiona od kurii
Wójt gminy Mszana Dolna Mirosław Cichorz, przy kontrasygnacie skarbnika gminy Moniki Marszalik, podpisał umowę zakupu nieruchomości w Olszówce. ...
Czytaj więcejUrząd apeluje o ograniczenie zużycia wody
Władze gminy Tymbark skierowały do mieszkańców prośbę o racjonalne oraz oszczędne korzystanie z wody z sieci wodociągowej. Powodem wprowadzeni...
Czytaj więcejSport
Puszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejGol w Pucharze Polski: I runda rozgrywek centralnych
Drugoligowe Podhale przegrywało od 9 minuty. Gospodarze zdołali wyrównać w 26 minucie, gdy na listę strzelców wpisał się wspomniany Kacper ...
Czytaj więcejTurbacz zatrzymał Poprad. Kolejne zwycięstwo w meczu na szczycie.
W Mszanie Dolnej spotkały się zespoły, które z swoim koncie miały komplet punktów. Dodatkowo trenerem Popradu Rytro jest Wojciech Tajduś, kt...
Czytaj więcejOrkan Niedźwiedź postraszył Wierchy
Orkan Niedźwiedź był bardzo blisko wywiezienia z Rabki-Zdroju kompletu punktów. W wyjazdowym meczu z Wierchami prowadził 1:0 aż do 93. minu...
Czytaj więcejPozostałe
Urodziny i awans weteranki
Przedstawiciele 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz Wojskowego Centrum Rekrutacji w Nowym Targu złożyli wizytę w Zakopanem u Barbary...
Czytaj więcejZamkną pół jezdni przy torach. Wahadło i utrudnienia
W środę (2 września) wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu drogowym w ciągu ulicy Bednarzy w Łososinie Górnej. Utrudnienia pojawią się w rejo...
Czytaj więcejPosłanka i wojewoda o „inspekcji” i koniach na drodze do Morskiego Oka
Odpowiedzialność za region, poszanowanie prawa oraz ochrona żywego dziedzictwa kulturowego Podhala to główne tematy konferencji prasowej, która ...
Czytaj więcejKonstrukcja już nad rzeką
Na 15-kilometrowym fragmencie linii łączącym Rabkę Zaryte, Mszanę Dolną i Kasinę Wielką (Fornale) zamontowano przęsło nowego mostu kolejoweg...
Czytaj więcej






Komentarze (9)
Co to za matka ? A co do tego psełdo 'znachora' głupota ludzka z jednej i z drugiej strony.
W TV podają informację że 'znachor kazał im karmić dziecko kozim mlekiem rozpuszczonym w wodzie i kaszką ' od tego by dziecko nie umarło !!!! (i nie bronię tu 'znachora' ale wina rodziców jest ewidentna) Żal dzieciątka -taka śmierć ....... :(
Po przesłuchaniu zwolnią go do domciu i tyle będzie ze sprawy
Ciemnogrod i zacofanie.
Spoczywaj w pokoju dziecinko.
Postępowcy oferują nam gender, aborcję, eutanazję i kobiety z brodą.
a drewno widziałem w Bricomarche na Kościuszki....