Zmarła ofiara wypadku
W wyniku obrażeń doznanych wypadku zmarł 25-letni Henryk z Młyńczysk. Przyczyny zdarzenia z Mordarki do tej pory nie są znane. Według świadka wypadku dokładnie wyjaśniona powinna zostać sprawa wezwań służb ratunkowych oraz znajdującego się wówczas na środki drogi żwiru, który mógł być jedną z przyczyn tragedii.
Czas
- 2 października w piątek wieczorem pojechałem z kuzynem Henrykiem i moją dziewczyną odebrać z lotniska w Katowicach brata Darka – mówi Piotr Ociepka z Pisarzowej, świadek wypadku. – Po powrocie około 3. w nocy w Limanowej przesiadłem się do swojego samochodu. Za kierownicę tamtego wsiadła moja dziewczyna. Jechałem przed nimi około 200 metrów. Nagle w Mordarce po zjeździe z góry na zakręcie w lewo ich samochód wypadł z drogi. Wpadli do rowu i koziołkowali. Natychmiast, czyli o 3.12 dzwoniłem pod numer alarmowy 112, odebrał policjant, poinformowałem go o zdarzeniu. Po kilku sekundach telefon rozładował mi się. Pobiegłem do rannych. Zauważyłem Heńka jak leży przygnieciony przez samochód, jeszcze oddychał. Darek był połamany. Wziąłem z tego samochodu inny telefon i znów dzwoniłem po pomoc, zegarek na nim wskazywał 3.22. Kolejny telefon z prośbą o pomoc wykonałem o 3.25, następny o 3.30 i dopiero po chwili przyjechała na miejsce straż, pogotowie i policja.
W wyniku wypadku do szpitala zabrano ciężko rannego, nieprzytomnego 25-letniego Henryka. Równy tydzień później lekarze stwierdzili jego zgon. Do szpitala trafił również Dariusz m.in. ze złamaniem obojczyka. Kierującej nic poważnego się nie stało.
- Jesteśmy zbulwersowani tym, że czasy informacji poszczególnych służb są tak różne – mówią członkowie rodziny ofiary wypadku.- Będziemy chcieli tę sprawę wyjaśnić.
- Pierwsze wezwanie otrzymaliśmy o 3.17, lecz było ono 3 sekundowe i zawierało mało informacji, dyżurny więc nie mógł po nim podjąć żadnych działań – wyjaśnia Krzysztof Raczek, rzecznik KPP w Limanowej. – Kolejny telefon został wykonany o 3.18. Dwie minuty później dyżurny poinformował o zdarzeniu pogotowie i straż. Zachował wszelkie standardy czasowe – wyjaśnia rzecznik.
Limanowskie pogotowie dostało informację o wypadku jednak o 3.25. Kilkadziesiąt sekund później załoga karetki już udawała się na miejsce. Po kolejnych kilku minutach pogotowie otrzymało drugie zgłoszenie, po którym na miejsce wyjechała druga karetka.
Natomiast straż dostała informację o…3.27. O 3.32 byli już na miejscu. Akcja wyciągania zakleszczonego Henryka była jednak trudna i trwała kolejne cenne minuty.
- To za długie czasy informowania przez policję innych służb, w tym przypadku o jego życiu decydowały minuty – mówi Piotr Ociepka.
Zarzuty odpiera rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. – Nie ma takich różnic w czasie rzeczywistym – mówi Krzysztof Raczek. – Przyczyną rozbieżności są tylko różne czasy na jakich pracują rejestratory. Zrobiliśmy wszystko co mogliśmy zrobić.
Jakie przyczyny?
- Moja dziewczyna w pewnym momencie poczuła mocne drgania kierownicy i pojazdem zaczęło rzucać – opowiada o wypadku Piotr Ociepka. – Według nas przyczyną mógł być żwir. Znajdował się on na asfalcie, bo kilka dni wcześniej drogowcy uzupełniali nim pobocze. Jest on jednak tak położony, że samochody ścinając zakręty wyrzucają go na asfalt. Drogowcy posprzątali go na całym odcinku drogi ale dopiero po kilku dniach i moich interwencjach.
- Faktem jest, że w ramach prac utrzymaniowych były uzupełniane ubytki poboczy drogi – przyznaje Marek Urbański, dyrektor PZD w Limanowej. – Miało to jednak miejsce po wewnętrznym łuku tej drogi jadąc od Limanowej. Na łuku zewnętrznym uzupełnień nie było i droga po prawej stronie jezdni nie była zanieczyszczona. Sądzimy więc, że nie miało to wpływu na niewątpliwie tragiczny w skutkach wypadek.
Przyczyny wypadku obecnie wyjaśnia policja oraz biegli sądowi.
Na 1. i 3. zdjęciu prezentujemy tę samą drogę powiatową tylko kilka kilometrów wcześniej na granicy Limanowej i Mordarki. Zdjęcie nr 2. przedstawia miejsce wypadku.
Miejsce wypadku:
Zobacz również:Może Cię zaciekawić
Znęcanie, narkotyki i nielegalna amunicja. 28-latek z powiatu limanowskiego za kratami
Zastraszanie i znęcanie psychiczne Sprawa ujrzała światło dzienne we wtorek, 18 czerwca, gdy do Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej zgłosiła s...
Czytaj więcejJak pielęgnować włosy farbowane? TOP 3 kosmetyki, które musisz mieć!
Szampon do włosów farbowanych – delikatne oczyszczanie w połączeniu z ochroną koloru Podstawą pielęgnacji po koloryzacji powinien by...
Czytaj więcejUtrudnienia na trasie - będzie ruch wahadłowy w związku z budową kolei
Najważniejsze informacje dla kierowców Zamiast gładkiego przejazdu, na kierowców czeka ruch wahadłowy na odcinku o długości około 550 metrów...
Czytaj więcejAlarm bombowy przerwał sesję Rady Gminy
Dziś (25 czerwca) o godzinie 9:00 rozpoczęła się sesja Rady Gminy Niedźwiedź. Obrady zostały jednak przerwane z powodu alarmu bombowego. Wiadom...
Czytaj więcejSport
Zofia Kołodziej nadal na topie. Spore wyróżnienie.
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 19–25 lipca w Wałbrzychu. W wydarzeniu organizowanym przez Polski Związek Piłki Nożnej udział wezmą naj...
Czytaj więcejSandecja Nowy Sącz podjęła decyzję w sprawie wychowanka Uranu Łukowica
Z klubem żegnają się Martin Polaček, Kacper Talar oraz Tomasz Nawotka. Ich kotrakty wygasają z końcem czerwca. 22-letni Kacper Talar miał...
Czytaj więcejRozstrzygnięcie barażowe. Poznaliśmy beniaminka V ligi.
W finale Orawa pokonała Ikar Odporyszów 2:1. W przyszłym sezonie wystąpi w V lidze Małopolska-wschód (będzie rywalem m.in. Turbacza Mszana D...
Czytaj więcejZawodniczki Limanovii na testach w Beniaminku Krosno
Wyjazd na testy do jednego z uznanych ośrodków szkolenia piłkarskiego w kraju stanowi kolejne wyróżnienie dla młodych piłkarek związanych z...
Czytaj więcejPozostałe
Uderza fala upałów. IMGW ostrzega, a to dopiero początek
Żar z nieba. Termometry wskażą nawet 32°C Z oficjalnego komunikatu IMGW, opublikowanego w czwartkowy poranek, jasno wynika, że czeka nas pierwsz...
Czytaj więcejZ parkietu do własnego biznesu. 24-letni Bartłomiej Jędral rozwija taneczną społeczność w Limanowej
Studio Purple Hills rozpoczęła działalność w lutym 2025 roku przy ulicy Jana Pawła II 9A w centrum Limanowej. Nazwa nawiązuje do charakterystyc...
Czytaj więcejSąsiedzi organizują pomoc dla pogorzelców. Trwa zbiórka
Jak już informowaliśmy, poprzedniej nocy w miejscowości Dobra wybuchł pożar. Ogień strawił budynek gospodarczy oraz zajął poddasze znajd...
Czytaj więcejNadchodzi fala upałów. Służby apelują o rozwagę i przypominają o zasadach bezpieczeństwa
Prognozowana w najbliższych dniach fala upałów niesie ze sobą nie tylko dyskomfort, ale również zagrożenia dla zdrowia i życia. Wysoka tempera...
Czytaj więcej- Znęcanie, narkotyki i nielegalna amunicja. 28-latek z powiatu limanowskiego za kratami
- Jak pielęgnować włosy farbowane? TOP 3 kosmetyki, które musisz mieć!
- Utrudnienia na trasie - będzie ruch wahadłowy w związku z budową kolei
- Alarm bombowy przerwał sesję Rady Gminy
- Uderza fala upałów. IMGW ostrzega, a to dopiero początek
Komentarze (8)