Zmarł Szczepan Kocęba - najstarszy mieszkaniec Limanowszczyzny. Miał 108 lat
Nowe Rybie/Limanowa. Dziś rano odszedł najstarszy mieszkaniec powiatu limanowskiego. Śp. Szczepan Kocęba niedawno obchodził 108. urodziny. Uroczystości żałobne odbędą się w niedzielę w Nowym Rybiu.
Wczoraj 108-letni mieszkaniec Nowego Rybia nagle źle się poczuł. Domownicy wezwali pogotowie i karetka przetransportowała go do Szpitala Powiatowego w Limanowej.
Niestety, dziś po godz. 9:00 pan Szczepan Kocęba zmarł. Prawdopodobną przyczyną śmierci były problemy z sercem.
Niedawno odwiedziliśmy z kamerą pana Szczepana w jego domu w Nowym Rybiu. Mieliśmy, jak się teraz okazuje, ostatnią okazję na rozmowę z tym wyjątkowym człowiekiem. Opowiadał nam o odległych czasach, które doskonale pamiętał, a także o tym czym zajmował się w swoim długim życiu. Wspomniał też, że po blisko 95 latach musiał rzucić palenie.
Zobacz również:Jak zwykle, ucieszyła go obecność gości. Specjalnie dla Czytelników portalu 108-latek zagrał na swoim ulubionym instrumencie – harmonii „guzikówce”. Żegnając się z panem Szczepanem, życzyliśmy mu zachowania pogody ducha i zdrowia oraz tego, abyśmy znów mogli spotkać się za rok, by uczcić jego kolejne urodziny.
Uroczystości żałobne odbędą się w niedzielę w kościele w Nowym Rybiu. Na godz. 13:30 zaplanowano wprowadzenie ciała do świątyni i modlitwę różańcową, natomiast o godz. 14:00 rozpocznie się żałobna msza św., po której ciało śp. Szczepana Kocęby spocznie na cmentarzu.
Pan Szczepan Kocęba był dziewiątą z kolei najstarszą osobą w Polsce i najprawdopodobniej najstarszym strażakiem-ochotnikiem w całej Polsce. Był również kombatantem - przed wojną był w 1 PSP, skąd po pół roku został skierowany do pełnienia służby w Korpusie Ochrony Pogranicza do Skały nad Zburczem. Wiosną w 1930 roku zakończył swoją służbę w stopniu kaprala. Wraz z wybuchem wojny został zmobilizowany przez WKU Tarnów. Trafił do Krakowa, a następnie wraz z wojskiem wycofał się i koło Horyńca dostał się do niewoli niemieckiej. Tą historię pan Szczepan wspominał szczególnie często. W trakcie transportu do Niemiec, na nocnym postoju pociągu, udało mu się otworzyć okno i uciec. Po zrzuceniu munduru i zdobyciu cywilnego ubrania, ukrywając się w lasach, pieszo dostał się do rodzinnej miejscowości. Po dotarciu do domu, wstąpił do partyzanckich oddziałów AK, gdzie wraz z innymi członkami oddziału wysadzał mosty i rozkręcał tory kolejowe. Po okupacji pracował na własnym gospodarstwie, a w wolnych chwilach grywał na weselach i innych uroczystościach, zarabiając pieniądze na utrzymanie rodziny. W 1956 roku był współzałożycielem Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowym Rybiu, której obecnie jest honorowym członkiem.
Pan Szczepan był seniorem wspaniałego rodu: miał 5 dzieci i 12 wnuków, doczekał się także kilkudziesięciu prawnuków i kilkunastu praprawnuków.
Może Cię zaciekawić
Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
W niedzielę (13 lipca) na oddziale szpitala w wyniku odniesionych obrażeń zmarł 73-letni mężczyzna, który ucierpiał w wypadku z udziałem cią...
Czytaj więcejSąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie od połowy czerwca toczy się proces o 20 mln zł zadośćuczynienia od Archidiecezji Krakowskiej i parafii w Międ...
Czytaj więcejKoniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
Prace przy przebudowie stacji kolejowej oraz tworzeniu nowego układu drogowego wkraczają w kolejny etap. Jak poinformował Urząd Miasta Limanowa, n...
Czytaj więcejMorawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
W poniedziałek (13 lipca) w Gminnym Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki w Laskowej odbyło się spotkanie z byłym premierem i posłem Prawa i Spraw...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Uranu odszedł z Sandecji, ale zostaje w II lidze
21-letni pomocnik podpisał kontrakt z Podhalem Nowy Targ. W minionym sezonie w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań i strzelił dwie bramki. Pod...
Czytaj więcejSłowacki klub sięga po zawodników Limanovii. Kolejne osłabienie czwartoligowca.
Drużynę ze Słowacji prowadzi Piotr Kapusta, który w przeszłości pracował m.in. w Limanovii. Jak już informowaliśmy do Starej Lubovni wcześ...
Czytaj więcejHarnaś dopiął swego, ma drugie boisko
Jeszcze kilka lat temu zapasowa płyta bardziej przypominała nieużytek niż pełnowartościowe boisko. Dzięki zaangażowaniu działaczy, członk...
Czytaj więcejWyróżnienie dla piłkarza Limanovii, gol rundy
Nagrodzone zostało trafienie pomocnika Limanovii z 31. kolejki, które zapewniło drużynie zwycięstwo 1:0 nad Orłem Ryczów. Strzelony gol z...
Czytaj więcejPozostałe
Odeszli w ostatnich dniach...
13 lipca 2026 r. śp. Adam Lizak, 65 lat (Rupniów) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Znalezienia ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
10 lipca 2026 r. śp. Marianna Wiktor, 86 lat (Pasierbiec) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
9 lipca 2026 r. śp. Julia Drąg, 92 lata (Kasina Wielka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. Matki ...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach…
6 lipca 2026 r. śp. Teresa Mól, 70 lat (Limanowa) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej w Lima...
Czytaj więcej- Tragiczny finał wypadku - nie żyje 73-letni traktorzysta
- Sąd planuje przesłuchać kard. Dziwisza; hierarcha prosi o niewzywanie na rozprawę
- Koniec ruchu na ulicy Kolejowej. Będą otwarte nowe drogi
- Morawiecki na Limanowszczyźnie. Samorządowcy dziękowali, posłowie obiecali powrót
- Postępy na torach - wznoszą mosty i wiadukty. Pociągi wrócą tu w przyszłym roku
Komentarze (3)