Złodziej się przyznał. Policja wyjaśnia
Sprawca piątkowej kradzieży na stacji paliw został zatrzymany. To 26-latek ze Śląska, który przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Policja wyjaśnia okoliczności swojej interwencji i kwestionuje nasze ustalenia, a także odpowiada na komentarze „dociekliwych” Czytelników portalu.
Nawiązując do piątkowej kradzieży paliwa, do której doszło na stacji paliw przy ul. Tarnowskiej w Limanowej, kilka spostrzeżeń przesłał do redakcji asp. Stanisław Piegza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Przypomnijmy, że w miniony piątek kierowca bmw zatankował paliwo za kwotę 444 złotych, po czym odjechał, nie uiszczając zapłaty. Chwilę później omal nie potrącił pracownika stacji, który usiłował go zatrzymać.
Z relacji pracowników wiemy, że mieli problemy z dodzwonieniem się do Komendy Powiatowej Policji w Limanowej. Gdy w końcu się to udało, osoba pełniąca telefoniczny dyżur poinstruowała pracownika stacji, że przestępstwo należy zgłosić osobiście, zabierając na komendę nagranie zarejestrowane przez monitoring.
Zobacz również:
We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,41 zł za litr, diesel - 7,37 zł za litr
Późnogotyckie ślady w XVIII-wiecznej świątyni
Poniżej publikujemy stanowisko asp. Stanisława Piegzy, oficera prasowego limanowskiej komendy.
Odpowiadając na komentarze pod tekstem o kradzieży paliwa. Chciałem zwrócić uwagę na kilka szczegółów, które umknęły „dociekliwym” uczestnikom dyskusji powstałej na kanwie tegoż artykułu.
Warto by zastanowić się czy, logiczniej było wysyłać radiowóz zaraz na miejsce gdzie nikomu nie groziło niebezpieczeństwo dla życia zdrowia i mienia, (ustaliła to dyż. w rozmowie z pracownikiem stacji), czy też zadysponować go do działań poszukiwawczych a potem skierować na stację, co też w tej kolejności uczyniła. Wypełniając jednocześnie swoją powinność i w tym temacie, że pouczyła zgłaszającego o jego prawach i obowiązkach wynikających z zaistniałej sytuacji. Do tych pouczeń pracownik się dostosował, bowiem w sobotę 26 kwietnia zgłosił się z nagraniem monitoringu i złożył oficjalne zawiadomienie w tej sprawie.
Chciałem również zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę z tym związaną, która „umknęła” redaktorowi artykułu. Otóż dzięki pomocy obywatelskiej w sobotę 26 kwietnia policjanci zatrzymali sprawcę (26-latek, mieszkaniec Śląska), przedmiotowej kradzieży, który podczas przesłuchania przyznał się do stawianych mu zarzutów i poddał dobrowolnie karze pozbawienia wolności w wymiarze trzech miesięcy z warunkowym jej zawieszeniem na okres próby wynoszący dwa lata, ma zapłacić grzywnę i musi naprawić szkodę jaką wyrządził, czyli zwrócić należność za zatankowane paliwo.
Odnosząc się do komentarzy, które wygenerował ów artykuł muszę pokusić się o dwie dygresje, otóż jak pokazuje życie nie tylko gimnazjaliści przystępujący do egzaminów mają problem z czytaniem ze zrozumieniem tekstu i wyciąganie odpowiednich z niego wniosków, a druga rzecz to ta, że byłoby idealnie gdyby to murarz budował mieszkania a szewc szył ubrania.
*** Od redakcji ***
Cieszymy się, że policji udało się zatrzymać sprawcę przestępstwa, dzięki 'pomocy obywatelskiej' (swoją drogą ciekawe skąd obywatel o takim samochodzie wiedział). Dobrze, że kierowca nie wyjechał z naszego powiatu, tylko swobodnie jeździł po drogach Limanowszczyzny i parkował przy nich w biały dzień. Dobrze też, że nie zmienił tablic rejestracyjnych i nie wymienił rozbitej szyby, widocznej na zdjęciu. Trudno było nie zauważyć tego samochodu, skoro cały sobotni ranek stał zaparkowany przy głównej drodze w miejscowości Koszary. Szkoda, że to „umknęło”.
A jeśli chodzi o naszych „dociekliwych” Czytelników, to pragniemy tylko zauważyć, że bmw po ucieczce ze skradzionym paliwem przejeżdżało obok radiowozu obsługującego kolizję w jednej z miejscowości na terenie gminy Limanowa. Czy funkcjonariusze zatrzymali podejrzany pojazd, który w dodatku miał uszkodzoną przednią szybę, czy w ogóle o tym wiedzieli? Jak zatem wyglądały owe działania poszukiwawcze, do których zadysponowano policjantów zanim przyjechali na stację? Pozostaje tylko się domyślać...
Szkoda, że rzecznik nie tłumaczy dlaczego policja nie odbierała telefonu. Dobrze, że była to „tylko” kradzież. A gdyby chodziło o wypadek drogowy, w którym są poważnie ranni i liczy się każda chwila?
Czy sprawa zatrzymania kierowcy bmw rzeczywiście nam umknęła? Próbowaliśmy zdobyć informacje z policji już piątek, a następnie w sobotę od 7. rano. Pełne ustalenia w związku z tym zdarzeniem otrzymaliśmy dopiero dzisiaj, po czterech dniach od zajścia.
I tak już na koniec: szewc niech szyje buty, a ubraniami może niech się lepiej zajmie krawiec...
Może Cię zaciekawić
Policja zatrzymała dwóch mężczyzn w związku ze śmiercią 36-latka
- Policja prowadzi czynności z tymi mężczyznami, wyjaśnia ich poszczególny udział w zdarzeniu. Cały czas trwają intensywne działania, mające...
Czytaj więcejWoda już bezpieczna. Sanepid wydał komunikat po badaniach
Dzisiaj (24 sierpnia) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej wydał komunikat w sprawie jakości wody pochodzącej z wodociągu wiejskie...
Czytaj więcejKurs trenera personalnego – dla kogo to będzie dobra ścieżka rozwoju?
Predyspozycje do zawodu – czy kurs trenera personalnego to ścieżka dla Ciebie? Aby odnieść sukces jako trener personalny, potrzebujesz odpowied...
Czytaj więcejUtknęła w płocie. Sarna uwolniona przez strażaków
W niedzielę (23 sierpnia) kilkanaście minut przed godziną 19:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące zwierzęcia uwięzionego w ogrodzen...
Czytaj więcejSport
Drugi sezon w centralnej lidze rozpoczęty
Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy. Z każdą kolejną minutą limanowski zespół prezentował się jednak coraz lepiej i ...
Czytaj więcejDwie zawodniczki Limanovii w Wiśle Kraków. Kolejne transfery z Limanowszczyzny
Julia Gołąb pierwsze piłkarskie kroki stawiała w AKS Ujanowice. Następnie przez dwa sezony reprezentowała barwy Limanovii, a teraz przenosi s...
Czytaj więcejTurbacz w formie. Skuteczny Krzysztof Piekarczyk.
W drugiej połowie dwa gole dla gości zdobył Krzysztof Piekarczyk. 31-letni zawodnik w tym sezonie ma już na kocie trzy trafienia. KOLEJ...
Czytaj więcejHarnaś liderem z kompletem punktów. Piłkarski pogrom w Tymbarku.
HARNAŚ TYMBARK – CZARNI CZARNY DUNAJEC 8:0 (3:0) M. Sobczak 2,19, Kuziel 5, Hybel 69,72, J. Urbański 78, M. Kordeczka 84,85. HARNAŚ: ...
Czytaj więcejPozostałe
Stłuczki, zjazd do rowu i sprawa dla sądu. Zdarzenia z weekendu
Seria zdarzeń drogowych rozpoczęła się w sobotę (22 sierpnia) przed południem. O godzinie 10:10 w Stroniu kierujący pojazdem marki Fiat podczas...
Czytaj więcejZderzenie Seata z motocyklem na DK28
Zdarzenie miało miejsce dzisiaj (22 sierpnia) kilka minut przed godziną 13:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Zamieście w gminie Tymbark.&...
Czytaj więcejTrzy kolizje na drogach powiatu
Wczoraj (20 sierpnia) pierwsza z kolizji miała miejsce kwadrans przed godziną 18:00 w Limanowej przy ul. Biedronia. Jak poinformował...
Czytaj więcejZderzenie dwóch samochodów na DK28. Dwie osoby ranne
Do zdarzenia doszło dzisiaj (20 sierpnia) około godz. 21:00 w Zamieściu w gminie Tymbark, na drodze krajowej nr 28. Zderzyły się tam dwa&nbs...
Czytaj więcej






Komentarze (18)
Już wiemy kto zdobędzie statuetkę w kategorii 'Złote usta' :)
Jest jedno zasadnicze pytanie skąd ta 'pomoc obywatelska' dowiedziała się o zaistniałym zajściu czyżby nie przez przypadek z portalu ?. :)
'jak pokazuje życie nie tylko gimnazjaliści przystępujący do egzaminów mają problem z czytaniem ze zrozumieniem tekstu i wyciąganie odpowiednich z niego wniosków'
Bezsprzecznie tak. Ja też mam z tym problem jak widać nie tylko ja.
Wszyscy dla wszystkich :)
Julian Tuwim
Murarz domy buduje,
Krawiec szyje ubrania,
Ale gdzieżby co uszył,
Gdyby nie miał mieszkania?
A i murarz by przecie
Na robotę nie ruszył,
Gdyby krawiec mu spodni
I fartucha nie uszył.
Piekarz musi mieć buty,
Więc do szewca iść trzeba,
No, a gdyby nie piekarz,
Toby szewc nie miał chleba.
Tak dla wspólnej korzyści
I dla dobra wspólnego
Wszyscy muszą pracować,
Mój maleńki kolego.
A dawniej do Milicji brali po podstawówce, po półrocznym przysposobieniu we władaniu pałką.
Dwa warunki wystarczające by kraj między Bugiem a Odrą był mlekiem i miodem płynący.
Tak naprawdę to o co w tym nieporozumieniu chodzi, jak nie możecie tu, to napiszcie mi na pw.
że pracownicy odpowiadają za kradzież paliwa obcej osoby.Skoro jest wszystko udokumentowane mają monitoring,to odpowiada złodziej tego paliwa chyba że pracownicy sami kradną bo połowa paliwa jest z akcyzą a połowa bez.A w nawiązaniu do wypowiedzi pana redaktora to zrobił wielką sensacje za 450zł a powinien się zająć korupcją która istnieje wokoło Limanowej gdzie u prywaciarzy pracują ludzie na umowach śmieciowych ludzie pracują za grosze i są gnębieni i poniżani,a chce zaistnieć wysoko w gazecie i wyciera się młodym człowiekiem który popełnił niską szkodliwość społeczną za którą już odpowiedział i musi ponieś tego konsekwencje.