Tragiczna śmierć utytułowanego biegacza - zginął potrącony podczas treningu
Wilczyce/Mszana Dolna. Ofiarą niedzielnego wypadku w Wilczycach był Jan Wydra - utytułowany biegacz z Mszany Dolnej, uczestnik oraz zwycięzca wielu zawodów rozgrywanych w Polsce i za granicą. Śmierć poniósł potrącony przez samochód podczas wieczornego treningu.
Tragicznie zmarły Jan Wydra był zawodnikiem Sekcji Biegów Górskich i Długodystansowych, działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury w Mszanie Dolnej. Liczne medale zdobywał podczas wielu biegów górskich i ulicznych, organizowanych w kraju i za granicą. Był m.in. zwycięzcą ultramaratonu pod nazwą Bieg 7. Dolin oraz “Krynickiej Setki”. Wielokrotnie startował w limanowskim biegu "Limanowa Forrest", w którym w 2022 roku zajął trzecie miejsce.
Wiadomość o tragicznej śmierci Jana Wydry wstrząsnęła środowiskiem biegaczy.
Jeden z najlepszych i najbardziej utytułowanych biegaczy górskich w Polsce Janek Wydra z Mszany Dolnej. Wspaniały człowiek, skromny, pełen ciepła i życzliwości a przy tym Mistrz nad Mistrzami. Będzie mi Ciebie, Janku, bardzo brakowało. Odpoczywaj w pokoju - napisała w mediach społecznościowych zawodniczka Dominika Bolechowska.
Zginął wspaniały, skromny mój kolega klubowy. Wspaniały działacz MOK Mszana Dolna, utytułowany medalista biegów górskich i ultra. Osierocił troje dzieci - przekazał Janusz Sarnicki.
W mediach społecznościowych zawodnika wspomina Tadeusz Filipiak, były burmistrz Mszany Dolnej:
Zobacz również:
Ostatni marsz generała Gizy
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem....." pisał, przeczuwając swoją, bliską śmierć św. Paweł. Kiedy w niedzielne popołudnie Jasiu założył sportowe buty i sportowy dres, w którym zwykle biegał, z pewnością nie myślał o śmierci....był młody, zdrowy, kochał i był kochany, miał wielu przyjaciół z bieżni, bezdroży, górskich szlaków, rowerowych tras, z osiedla, na którym mieszkał i z hali produkcyjnej, gdzie zarabiał na utrzymanie rodziny i swoją pasję, jaką było bieganie. Nie ma chyba w Mszanie Dolnej nikogo, kto nie znałby Janka, choć On się nikomu nie narzucał, nie przechwalał swoimi sukcesami, nie brylował w social mediach, nie wrzucał co godzinę relacji z miejsca, do którego dobiegł, nie publikował zdjęć z trasy swoich treningów....a przecież, znali Go wszyscy! Biegnącego w charakterystyczny sposób Janka spotkać można było na rowerowej ścieżce wzdłuż Mszanki, na parkingu między galeriami, na chodniku biegnącym do Kasinki Małej i każdego dnia, nagle wyłaniającego się z ul. Spadochroniarzy, skręcającego na most i dalej ul. Orkana do firmy "Poler", gdzie pracował. Kiedy wyjeżdżałem z ul. Marka, zawsze serdecznie pozdrawialiśmy się, machając przyjaźnie do siebie ręką. Podziwiałem Go za hart ducha, za kondycję i upór, bo przecież po tej kilkukilometrowej przebieżce, wpadał na halę i 8 godzin ciężko pracował! 26 stycznia "grał" a właściwie trzeba powiedzieć, biegał na stadionie z WOŚP-em, jak co roku, a po południu wybiegł z domu.....po raz ostatni. Jednego razu, spotykając Janka między Wilczycami, a Łostówką, w deszczu i chłodzie biegnącego, zatrzymałem się, proponując podwiezienie do Mszany Dolnej....a On się umorusany, przemoknięty i zziębnięty, tylko szeroko uśmiechnął i powiedział: "...dziękuję, ale to trening, jaki na dziś sobie zaplanowałem" i.....pobiegł dalej. W ostatnią niedzielę z treningu już nie wrócił, choć z pewnością czekał na Niego ukochaną małżonka Sabina, też zapalona biegaczka. Teraz, zrządzeniem bożej Opatrzności, musi już przez życie biec sama, bez Janka. Trudno to pojąć, a jeszcze trudniej z tym się pogodzić. Jasiu, tam gdzie jesteś, nie ma słoty i zimna, dróg bez chodników i oświetlenia. Tam możesz już biegać do woli, nie musisz już walczyć....bo wszystko wygrałeś, a parafrazując dalej św. Pawła, śmiało mogę napisać, że "na ostatek odłożono dla Ciebie wieniec sprawiedliwości, który Ci w owym dniu oddał Pan, sprawiedliwy Sędzia" Będzie Cię Janku bardzo nam brakować - czytamy na Facebooku.
Jak już informowaliśmy, do tragicznego wypadku doszło w niedzielę (26 stycznia) około godziny 19:30 w miejscowości Wilczyce (gmina Dobra).
We wstępnych ustaleń policji wynika, że na prostym i nieoświetlonym odcinku drogi powiatowej, poza obszarem zabudowanym, 32-letni kierowca pojazdu marki Saab potrącił pieszego. 49-latek, który poruszał się lewą stroną drogi, posiadał elementy odblaskowe.
Niestety, pomimo przeprowadzonej na miejscu reanimacji, pieszy zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Policja pod nadzorem prokuratora prowadzi czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia.
Może Cię zaciekawić
Zobacz stację i przejście pod torami. Windy nie działają, jest ponad 80 schodów (ZDJĘCIA)
W tym tygodniu w Limanowej zlikwidowano dotychczasowe przejście dla pieszych przez tory kolejowe przy ul. Kolejowej. W jego miejsce uruchomiono przej...
Czytaj więcejKurs z przykrą niespodzianką. Turystka zdziwiona rachunkiem
Turystka przebywająca na wakacjach w Limanowej wraz z narzeczonym opisała sytuację, która spotkała ich po zejściu z Miejskiej Góry. Jak twierdz...
Czytaj więcej"Jenoty, wilki.." - zobacz nagranie z fotopułapki
Nadleśnictwo Limanowa poinformowało w mediach społecznościowych o jenocie, którego zarejestrowała fotopułapka. Leśnicy zaznaczają, że n...
Czytaj więcejWoda na zapas
W Podłopieniu trwa budowa zapasowego zbiornika wody surowej o pojemności 700 m³ wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Nowy obiekt powstaje obok is...
Czytaj więcejSport
Justyna Kowalczyk-Tekieli oburzona publikacją nagrania śmiertelnego wypadku w Tatrach
W środę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało o śmierci młodej turystki, która spadła z rejonu Zawratu w kierunku Zmar...
Czytaj więcejSukcesy zawodników z Mszany Górnej i Zalesia
Uczestnicy rywalizowali techniką łyżwową ze startu wspólnego. W biegach wystartowali reprezentanci klubów z całej Polski. Zwycięstwo Łukas...
Czytaj więcejWojciech Urbański pojedzie na Euro 2027? Historyczna szansa dla ziemi limanowskiej
Biało-Czerwoni zapewnili sobie bezpośredni awans, mimo dotkliwej porażki 2:6 z Włochami w ostatnim spotkaniu eliminacji. Polacy zakończyli ryw...
Czytaj więcejPiłkarski weekend: od Klasy B do IV ligi
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Unia Tarnów - Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska; 9 października; 19:00; Błękitni Modlnica - Dalin Myślenice; 10 paź...
Czytaj więcejPozostałe
Żołnierze będą się szkolić w Paśmie Łososińskim
W sobotę i niedzielę (17 i 18 października) na terenie Limanowej odbędzie się szkolenie wojskowe organizowane przez 114. Limanowski Batalion Lekk...
Czytaj więcejPodróżniczy maraton: dwa spotkania podczas Nocy Bibliotek
W piątek (16 października) w sali kameralnej Limanowskiego Domu Kultury odbędzie się Maraton Podróżniczy organizowany w ramach Nocy Bibliotek 20...
Czytaj więcejDzień Zdrowia Psychicznego po raz trzeci
W najbliższą środę (14 października) na terenie parku przy ścieżce zdrowia - ul. Kusocińskiego odbędzie się „III Limanowski Dzień Zdrowia...
Czytaj więcejOstatni marsz generała Gizy
Ponowny pogrzeb państwowy gen. bryg. Józefa Gizy odbędzie się jutro (11 października) w Nowym Sączu. O uroczystościach poinformowała m.in.&nbs...
Czytaj więcej





