20°   dziś 20°   jutro
Czwartek, 01 października Danuta, Remigiusz, Teresa, Igor, Helojza

21 do 0 - zarząd zostaje

Opublikowano  Zaktualizowano 
15 15144

Limanowa. Rada Powiatu Limanowskiego odrzuciła uchwałę o odwołaniu Zarządu Powiatu Limanowskiego. Głosowanie stanowiło konsekwencję nieudzielenia zarządowi wotum zaufania podczas sesji w czerwcu. Dzisiaj w głosowaniu uczestniczyło 21 radnych i wszyscy opowiedzieli się przeciwko odwołaniu.

Głosowanie przeprowadzone dzisiaj (11 września) to konsekwencja decyzji podjętej w czerwcu, kiedy Rada Powiatu Limanowskiego nie udzieliła zarządowi wotum zaufania za 2025 rok. Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie powiatowym, nieudzielenie wotum jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o odwołanie zarządu, a rada rozpoznaje tę sprawę na sesji zwoływanej nie wcześniej niż po upływie 14 dni od podjęcia uchwały.

Przed przystąpieniem do głosowania nie było dyskusji radnych. Jako jedyna głos zabrała wicestarosta Ewa Filipiak. 

W debacie nad raportem o stanie powiatu nie padły konkretne zarzuty wobec pracy zarządu, które uzasadniałyby jego odwołanie. Przeciwnie, radni zabierający głos mówili również o zrealizowanych zadaniach, wykonanej pracy. Chwilę później wszyscy obecni radni na sali jednogłośnie udzielili zarządowi absolutorium – powiedziała wicestarosta. – Dzisiejsze głosowanie traktuję jako zupełnie nową decyzję, nie jako ocenę tego, jak kto kiedykolwiek głosował wcześniej. Nie twierdzę, że przez ponad dwa lata wszystko robiliśmy idealnie, w żadnym samorządzie tak nie jest. Nie zawsze również w samym zarządzie mamy identyczne zdanie, dyskutujemy, różnimy się, ale ta różnica nie oznacza złej pracy – dodała.

Ewa Filipiak odniosła się również do kwestii dalszego funkcjonowania władz powiatu.

Zobacz również:
Odwołanie całego zarządu jest decyzją znacznie dalej idącą, dlatego zanim ją podejmiemy, warto odpowiedzieć sobie dzisiaj na jedno proste pytanie: czy dzisiaj istnieje konkretny i rzeczywisty powód, dla którego ten zarząd powinien przestać pracować? Ja takiego powodu nie widzę – mówiła podczas sesji.

Do odwołania zarządu wymagana była większość co najmniej 3/5 ustawowego składu rady, co w przypadku Rady Powiatu Limanowskiego oznacza minimum 15 głosów. Głosowanie miało charakter jawny. Jak poinformował przewodniczący Józef Pietrzak, Zarząd Powiatu Limanowskiego negatywnie zaopiniował projekt uchwały w sprawie swojego odwołania.

W głosowaniu wzięło udział 21 radnych. Nieobecni byli: Leszek Król, Leszek Lis, Jan Puchała i Wojciech Włodarczyk. Za odwołaniem zarządu nie oddano żadnego głosu, natomiast przeciw odwołaniu zagłosowało 21 radnych. W efekcie Zarząd Powiatu Limanowskiego nie został odwołany.

W tym momencie, trochę odroczone w czasie, składam serdecznie gratulacje staroście, jak i całemu zarządowi za pracę w 2025 roku, bo ta uchwała dotyczy pracy zarządu w 2025 roku. Jak przedstawiono na poprzedniej sesji, zostało wykonanych wiele prac przy szpitalu, przy drogach powiatowych, w szkolnictwie czy przy budynku starostwa i w wielu innych dziedzinach, także dziękuję zarządowi za tę pracę w 2025 roku. Jak również życzę, aby ten 2026 rok był również owocny w inwestycje – powiedział przewodniczący Józef Pietrzak po ogłoszeniu wyników głosowania. 

Głos zabrał także starosta powiatu limanowskiego Mieczysław Uryga.

Dziękuję za zaufanie, oczywiście te przesunięte w czasie, dziękuję w imieniu zarządu i własnym. I szanowni państwo zapraszam do współpracy, zapraszamy do współpracy tak, aby pracować nad dalszym rozwojem tego powiatu, który się rozwija i oczywiście zapraszam też do jak zwykle do zapraszam jako zarząd też do formułowania czy też wyrażania swoich myśli tak, abyśmy wspólnie podejmowali te działania, które będą służyć, tak jak powiedziałem, rozwojowi mieszkańców i tego powiatu, tak aby wykorzystać ten czas właśnie na pracę – powiedział starosta.

Po zakończeniu tego punktu obrad rada przeszła do kolejnych tematów przewidzianych w porządku sesji, w tym do zmian w budżecie na 2026 rok, przedstawionych przez skarbnika powiatu Elżbietę Nastałek.


Komentarze (15)

abc58
2026-09-11 10:55:08
0 3
No i po ptokach.A teraz do roboty a nie walka z poglądami politycznymi.
Odpowiedz
liberum
2026-09-11 11:01:03
0 5
Tylko " pogratulować" radnym jednomyślności. Ale się popisali.
Ciekawe czyja to robota? Kto miał aż taki wpływ na zmianę stanowiska radnych?
Za taką robotę premia się należy..
Odpowiedz
Krakus22
2026-09-11 11:06:10
0 5
Tą listę głosujących wydrukowałem już u siebie, co by nie zapomnieć na nadchodzących wyborach o to komu zawdzięczamy tą decyzję. Kolejne lata zmarnowane, a czas bezcenny. Po prostu szkoda zmarnowanej szansy.
Odpowiedz
CieńUrzędu
2026-09-11 11:18:03
0 4
No to pokazali klasę. A co ma oznaczać nieobecność tych radnych? Wasze nazwiska już zostały zanotowane na przyszłość.
Odpowiedz
Południe3344
2026-09-11 11:28:34
0 3
Ale pokazali . Po co była ta szopka ? Brawo radni powiatowi . Teraz powinni odwołać was wszystkich
liberum
2026-09-11 12:00:36
0 3
Tą szopkę to ktoś nakręcił dla swojej korzyści a teraz się śmieje i imprezuje ze starostą, a radni pokazali co pokazali
Odpowiedz
Grażkaa
2026-09-11 11:47:07
0 3
Wał, Wała, Wałem pogania
Odpowiedz
prawy
2026-09-11 12:09:16
0 5
Jedyne słowo , które opisuje sytuacje to żenada.
Przez ten czas musiały się pojawić nowe okoliczności, których niestety opinia publiczna nie poznała że Radni jednomyślnie zmienili zdanie. A Pan Włodarczyk dalej będzie brał nie małe publiczne pieniądze za swoją pracę
Odpowiedz
Południe3344
2026-09-11 14:12:23
0 0
liberum masz rację . Nakręcili najpierw aferę z odwołaniem a za chwilę pojadą do Warszawy z radnym Wojciechem i będą wiłaś MY GOROLE SPOD SAMIUĆKIK TATER
Odpowiedz
Zorro2000
2026-09-11 15:11:54
2 0
oglądając dzisiejszą sesję rady powiatu trzeba przyznać że Pan Starosta bardzo spokojnie i bez jąkania relacjonował poszczególne działania powiatu aż miło było go słuchać czego niestety nie można powiedzieć o P.Pietrzaku który nie mógł prostych słów i sformułowań odczytać i te ciągłe pomyłki to aż nie wypada żeby urzędnik na takim stanowisku czytał na takim poziomie ( ale widocznie pracownicy koleji mają m.in ten defekt bo radny Wójcik też swoim miauczącym głosikiem niestety ale daru wymowy nie posiada ) , no i cóż wypowiedź wice starosty to już nudne wychwalanie samej siebie i zarządu który jak dobrze wszyscy wiedzą ma swoje grzechy i to nie małe, ale widocznie w kuluarach była skrucha i żal za grzechy więc zostały im odpuszczone , Amen
Odpowiedz
now
2026-09-11 18:36:24
0 2
Po mojemu jasiek od czerwonych portek rozkochal w sobie wszechrolnika indywidualnego i tak sie zabawili, ze ... albo zapomnieli, albo stchorzyli !
Odpowiedz
maly07
2026-09-11 20:45:38
0 0
Koryto .Jaka normalna s...a da się od niego odepchnąć
Odpowiedz
szaradaa
2026-09-11 22:50:10
0 0
Im wszystkim jest z takimi układami dobrze, więc po co uchowaj Boże cokolwiek zmieniać .
Zawsze dobrze mieć coś czym można zaszantażować a wtedy jednomyślność pewna.
Jeden z szanowanych sądeckich adwokatów powiedział kiedyś "Ja p......e Limanową i limanowskie układy."
Nic ująć nic dodać.
Odpowiedz
wilcacora5
2026-09-12 09:53:39
0 2
Kiedy człowiek o skromnym horyzoncie nagle dostaje dostęp do władzy, dzieje się z nim coś osobliwego. Znika ostrożność, znika świadomość własnych ograniczeń, znika nawet zwykła przyzwoitość. Pojawia się za to złudzenie, że wraz z urzędowym podpisem i pieczątką spłynęła na niego jakaś nadzwyczajna mądrość. Gram kompetencji natychmiast puchnie w jego wyobraźni do rozmiarów tony autorytetu. Człowiek, który jeszcze wczoraj nie potrafił słuchać, dziś uważa, że powinien być słyszany. Człowiek, który nie znał faktów, dziś wygłasza je jak objawienia. Człowiek, który nie miał odwagi przyznać się do błędu, dziś traktuje własne pomyłki jak prawdy objawione.

Władza działa na takich ludzi jak silny alkohol: odurza, rozgrzewa, rozwiązuje język, a przede wszystkim odbiera zdolność trzeźwej oceny. Zamiast odpowiedzialności pojawia się teatralna pewność siebie.
Odpowiedz
wilcacora5
2026-09-12 09:54:42
0 2
...Zamiast pokory – przekonanie o własnej nieomylności. Zamiast służby – potrzeba dominacji. I nagle ten drobny, niepozorny człowiek zaczyna mówić tonem profesora, pouczać jak kaznodzieja, decydować jak strateg, choć w rzeczywistości jedyne, co naprawdę posiada, to stanowisko, które przypadło mu bardziej z układu niż z zasług.
Najbardziej niebezpieczne jest jednak to, że otoczenie często ulega tej iluzji. Ludzie zaczynają traktować jego słowa poważnie, bo wypowiada je ktoś, kto ma dostęp do pieczątek, protokołów i gabinetów. A on sam utwierdza się w przekonaniu, że ta powaga jest zasłużona. Wtedy gram władzy naprawdę staje się dla niego toną autorytetu – nie dlatego, że autorytet zdobył, lecz dlatego, że nikt od razu nie odważył się powiedzieć mu, że wciąż jest tylko człowiekiem, który dostał narzędzie, a nie rangę.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"21 do 0 - zarząd zostaje"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in